English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Media publiczne w społeczeństwie demokratycznym

22-11-2012

Granice komercjalizacji mediów publicznych, znaczenie ośrodków regionalnych Telewizji Polskiej oraz sytuacja polskich mediów publicznych na tle ich europejskich odpowiedników – to najważniejsze kwestie, które zostały poruszone podczas konferencji pt. „Media publiczne w społeczeństwie demokratycznym. Europa i Polska”, którą w czwartek 22 listopada zorganizowali Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej i Związek Pracodawców Mediów Publicznych (ZPMP).

 

W nowoczesnych demokracjach media publiczne są jednym z filarów państwa obywatelskiego i dobrem wspólnym jego mieszkańców. Rozumieją to wszyscy w Europie – Polska zaś jest tu niechlubnym wyjątkiem.

 

O ile jeszcze w 2007 r. przychody z abonamentu radiowo-telewizyjnego wyniosły prawie 900 mln zł, o tyle zaledwie cztery lata później – już tylko 470 mln zł. W ciągu kilku lat nastąpił więc spadek o niemal 50 proc. Każdej firmie byłoby trudno przetrwać tak nagłe i głębokie załamanie. Następne lata również nie zapowiadają się lepiej. W takiej sytuacji planowanie strategii przez poszczególne spółki, nawet w ujęciu średniookresowym, obarczone jest dużą niepewnością, co znacznie ogranicza działania prorozwojowe.

 

Drastyczny spadek wpływów abonamentowych zmusza media publiczne do konkurowania z komercyjnymi rozgłośniami radiowymi i nadawcami telewizyjnymi. Jest to konkurencja nieuczciwa, bowiem ustawa o radiofonii i telewizji tylko na publicznych nadawców nakłada liczne obowiązki programowe.

 

W wyniku spadku przychodów publiczne media muszą rezygnować ze słuchowisk, programów dla dzieci, programów edukacyjnych i kulturalnych, a to właśnie one odróżniają je od stacji czy rozgłośni komercyjnych. Najbardziej ucierpią na tym regionalne ośrodki TVP. To tym ważniejsze, że ich działalność odgrywa duże znaczenie dla społeczności lokalnych, a te z kolei stanowią jeden z filarów demokracji.

 

W Polsce jest około 14,3 mln odbiorników telewizyjnych (dane GUS), ale jedynie w 4,2 mln gospodarstw domowych (na ponad 13 mln) są one zarejestrowane. Dodatkowo tylko 1,2 mln abonentów wnosi opłaty terminowo. Ponad 3 mln abonentów zalega z płatnościami na kwotę ponad 2 mld złotych, co daje średnio 690 zł na każdego dłużnika. W większości państw Unii Europejskiej odsetek osób uchylających się od płacenia abonamentu nie przekracza 10 proc. W Wielkiej Brytanii to 5,2 proc., w Czechach – 5 proc., w Austrii – 4 proc., w Niemczech – 2 proc.

 

Polskie stawki abonamentu należą do najniższych w Europie. W przeliczeniu na europejską walutę płacimy około 45 euro. W Niemczech opłata wynosi 200 euro – niemal tyle samo co w Wielkiej Brytanii (199 euro).

 

Nasz kraj ma też najniższy wskaźnik finansowania państwowego wśród europejskich mediów publicznych monitorowanych przez Europejską Unię Nadawców (EBU). W przeliczeniu na jednego mieszkańca w Polsce na media publiczne przeznacza się 12,60 zł. Dla porównania: na Słowacji to 22,80 zł, na Węgrzech – 41,90 zł, a w Hiszpanii – 65,60 zł. Najwięcej pieniędzy z budżetu w przeliczeniu na jednego mieszkańca do mediów publicznych trafia w Norwegii – 434,50 zł. Niewiele mniej przeznaczają Niemcy – 381,80 zł, Dania – 357,90 zł. Z kolei w Finlandii kwota ta wynosi 315,90 zł, w Wielkiej Brytanii zaś 302,90 zł.

 

Warto też pamiętać, że dzięki cyfryzacji telewizji naziemnej już wkrótce abonament będzie najtańszą formą dostępu do około 20 programów telewizyjnych.

 

Mając to wszystko na względzie, należy jak najszybciej podjąć zdecydowane działania zmierzające do poprawy tej niekorzystnej sytuacji, będącej poważnym zagrożeniem dla stabilnego funkcjonowania mediów publicznych. Najpilniejszym zadaniem powinno być podniesienie poziomu ściągalności abonamentu radiowo-telewizyjnego. Można to zrobić poprzez po pierwsze – dotarcie do świadomości społecznej z przesłaniem, iż uiszczanie opłat abonamentowych jest ważnym przejawem postawy zachowania się zgodnego z prawem w życiu codziennym, po drugie zaś – inicjatywę legislacyjną w zakresie nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych oraz ustawy o radiofonii i telewizji.

 

PRZYKŁADY SYSTEMÓW FINANSOWANIA MEDIÓW PUBLICZNYCH  W WYBRANYCH KRAJACH EUROPY

 

Francja – podatek i powszechna opłata audiowizualna

 

W styczniu 2008 roku Prezydent Francji ogłosił pomysł likwidacji reklamy w telewizji publicznej, tj. w programach należących do grupy France Televisions. W związku z tym powołał specjalną komisję ds. nowej telewizji publicznej, która przygotowała odpowiedni raport. Stał się on podstawą projektu ustawy, w której zmiana systemu finansowania telewizji publicznej stanowi jeden z aspektów szerokiej, wielopłaszczyznowej reformy mediów publicznych. 5 marca 2009 roku ogłoszono akt prawny pod nazwą Ustawa nr 2009-258 o komunikacji audiowizualnej i nowej służbie publicznej telewizji. Od stycznia 2009 roku programy telewizji publicznej o zasięgu ogólnokrajowym (Francja metropolitalna) nie nadają reklam w godz. 20.00–6.00 (dozwolone są natomiast w tym czasie sponsoring oraz tzw. reklama generyczna, tj. reklama produktów i usług pod ich nazwą pospolitą). Od 1 grudnia 2011 roku – po całkowitym przejściu na nadawanie cyfrowe – planowane było wycofanie reklam w godz. 6.00–20.00, ale termin ten przesunięto na 2016 r. Utratę wpływów reklamowych zobowiązano się pokrywać wpływami z budżetu w ramach wieloletnich wzajemnych zobowiązań między państwem a France Televisions. Reforma musiała mieć swoje źródła finansowania. Głównym fundamentem budżetów mediów publicznych Francji stała się corocznie rewaloryzowana i powszechna opłata audiowizualna. Ponadto ustawą z 5 marca 2009 roku ustanowiono dwa rodzaje podatku na rzecz budżetu państwa, które mają zrekompensować wydatki związane z likwidacją reklamy w telewizji publicznej. Podatek audiowizualny przewiduje pobór – w zależności od dochodów – 1,5 proc. lub 3 proc. wpływów reklamowych pochodzących od największych nadawców komercyjnych oraz 0,9 proc. obrotów operatorów telekomunikacyjnych. W obu przypadkach przewidziano zwolnienia z podatku dla najmniejszych nadawców/operatorów. Parlament został ustawowo zobligowany do powołania komitetu monitorującego wdrażanie reformy finansowania telewizji publicznej, która ma oceniać adekwatność przyznawanych pieniędzy w stosunku do realizowanej misji publicznej.

 

Słowacja – środki na media publiczne z budżetu

 

Podstawą zmian w finansowaniu mediów publicznych (STV i SR) była ich zła sytuacja finansowa, spowodowana problemami ze ściągalnością abonamentu oraz niezmienioną od wielu lat wysokością abonamentu (wysokość ta ustalona była w ustawie bez możliwości rewaloryzacji i każde jej zwiększenie wymagało zmiany ustawy). Od 2013 roku abonament na Słowacji przestanie istnieć, a media publiczne będą finansowane ze słowackiego budżetu, corocznie otrzymując 0,142 proc. narodowego PKB. Prace nad nową ustawą o abonamencie trwały od 2006 roku. Wówczas około 33 proc. obywateli zobowiązanych do płacenia abonamentu uchylało się od tego obowiązku. Dlatego 1 kwietnia 2008 r. wprowadzono ustawę, na podstawie której opłatę abonamentową połączono z rachunkiem za elektryczność (podobne, ale mniej radykalne rozwiązanie, czyli system identyfikacji abonentów przez firmy energetyczne, wprowadzono wcześniej w Czechach). Zwolnione z płacenia zostały gospodarstwa domowe, w których mieszka osoba niepełnosprawna, a emeryci oraz gospodarstwa domowe z niskimi dochodami płacą połowę abonamentu. W przypadku przedsiębiorstw wielkość abonamentu uzależniono od liczby osób w nich zatrudnionych. Ponadto, na podstawie wspomnianych przepisów, nadawcy publiczni powołali spółkę odpowiedzialną za zbieranie abonamentu – Rozhlasová a televízna spoločnosť. Jednocześnie w ustawie określono parytet, według którego wpływy zostały podzielone pomiędzy telewizję publiczną STV a radio publiczne SR w proporcji 7:3. W nowej ustawie zwiększono wysokość abonamentu do ok. 54 euro rocznie. Dodatkowo słowacka telewizja otrzymuje dofinansowanie z budżetu i korzysta z reklam.

 

Finlandia – powszechny podatek progresywny
 

W Finlandii od początku 2013 roku będzie obowiązywać nowa forma opłaty radiowo-telewizyjnej. Zamiast dotychczasowego, istniejącego od 80 lat abonamentu zostanie wprowadzony powszechny podatek progresywny. Jego stawka będzie niższa niż obecnie obowiązująca (252 euro) i wyniesie, w zależności od dochodów podatnika, od 50 do 140 euro dla gospodarstwa domowego. Wyższe stawki przewidziano dla firm. Jak wynika z badań opinii społecznej, tę formę opłaty radiowo-telewizyjnej akceptuje 62 proc. Finów. 29 procent jest przeciwnych, pozostali nie mają na ten temat zdania.

 

 

Organizatorzy

 

       

 

 

Sponsor Diamentowy

 

 

 

Sponsor Srebrny

 

 

Konferencja odbyła się w ramach obchodów 23. urodzin Pracodawców RP. Organizatorzy dziękują wszystkim sponsorom za pomoc w przygotowaniu wydarzenia.