English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

To przedsiębiorcy nagrodzili „Solidarność”

11-01-2013

11 stycznia w siedzibie Pracodawców RP odbyła się uroczystość wręczenia Gospodarczych Malin 2012. Piotr Duda, Przewodniczący NSZZ „Solidarność” – organizacji, która została „wyróżniona” nagrodą w kategorii Instytucja – przesłał do współorganizatora plebiscytu, redakcji „Pulsu Biznesu”, list, w którym odnosi się do werdyktu czytelników gazety. Poniżej zamieszczamy odpowiedź Prezydenta Pracodawców RP Andrzeja Malinowskiego.

 

Jak zapewne już państwo wiedzą, lider „Solidarności” Piotr Duda w liście do naczelnego „Pulsu Biznesu” podziękował za tę nagrodę, parafrazując słowa zwycięzcy spod Grunwaldu: „Malin ci u nas dostatek... i te przyjmiemy z radością na znak zwycięstwa z wyzyskiem, śmieciowym zatrudnianiem pracowników i neoliberalną zarazą, która zmienia Polskę w XIX-wieczny kapitalizm”. Nie jest moim zmartwieniem to, że przewodniczący Duda identyfikuje się z królem Jagiełłą – jest to raczej problem lekarzy określonej specjalizacji – ale ewidentne zrównanie czytelników „Pulsu Biznesu” z krzyżackimi hordami stanowi spore intelektualne nadużycie. Przypomnę więc – ciesząc się mimo wszystko z tego, że związek nagrodę odebrał – że to właśnie czytelnicy, czyli wiele tysięcy Polaków, zawyrokowali, iż Gospodarcza Malina należy się „Solidarności”. Bynajmniej to nie przedsiębiorcy zrzeszeni w Pracodawcach RP nagrodzili związek – obawiam się bowiem, że wielu z nich uznałoby, iż nawet z kolcami na statuetce jest to owoc zbyt słodki, by podarować go „Solidarności”.

 

Mam jednak nadzieję, że ani Piotr Duda, ani działacze „Solidarności” nie obrażą się na społeczeństwo, mające odwagę krytycznie oceniać działalność związku. Taka postawa mogłaby mieć bowiem bardzo daleko idące konsekwencje – aż do zaniku członków związku. Nikt przecież nie lubi należeć do organizacji, której wodzowie nakazują pełną jednomyślność poglądów i zakazują jakiejkolwiek krytyki.

 

A co do opinii Pracodawców RP o „Solidarności”, to pragnę zapewnić jej lidera – przekonanego o tym, że działania związku wzbudziły naszą irytację – że nadmiernie sobie pochlebia. Mamy mnóstwo ważnej dla polskiej gospodarki roboty, więc zajmujemy się nią, a nie ciągłym recenzowaniem związkowej działalności; zresztą niektóre jej przejawy budzą raczej politowanie niż irytację. Niemniej – co podkreślam za każdym razem – chcemy być partnerem w dialogu i tego samego oczekujemy wciąż od „Solidarności”.

 

Andrzej Malinowski, Prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej