English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Trzymajmy kciuki za polski eksport

24-05-2013

– Silny eksport pozwoli na powstrzymanie samonapędzającej się spirali spadku konsumpcji oraz wzrostu bezrobocia – twierdzi ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski.

 

Zdaniem eksperta spadek sprzedaży detalicznej w kwietniu o 0,2 proc. rok do roku, wobec oczekiwanego wzrostu o 1 proc., stanowi zagrożenie dla realizacji rządowych projekcji makroekonomicznych. – Dane te stawiają pod znakiem zapytania prognozę Ministerstwa Finansów, zakładającą, iż wkład popytu krajowego we wzrost PKB w 2013 r. wyniesie +0,8 proc. – komentuje Kozłowski.

 

W jego opinii słaby poziom konsumpcji to tylko jeden z przejawów problemów, z którymi zmaga się polska gospodarka. – Potwierdzają to opublikowane w czwartek dane, wskazujące m.in. na spadek w pierwszym kwartale wyniku finansowego netto przedsiębiorstw nienależących do sektora finansowego. W ciągu roku zmalał on o 25,2 proc. W tak trudnych warunkach pracodawcy nie mogą sobie pozwolić na znaczne zwiększanie zatrudnienia, o czym świadczy mniejszy od spodziewanego spadek bezrobocia w kwietniu, wynikający zresztą także z wpływu czynników sezonowych – uważa ekspert Pracodawców RP.

 

Kozłowski twierdzi, iż szansą na osiągnięcie zakładanej przez rząd dynamiki wzrostu PKB w 2013 r. – która powinna wynieść 1,5 proc. – jest poprawa sytuacji polskiego eksportu. – Piątkowe dane dotyczące indeksu Instytutu Ifo dla Niemiec bardzo pozytywnie zaskakują. Składowa wskaźnika, ukazująca ocenę bieżącej sytuacji przez przedsiębiorców, wzrosła w maju aż o 2,7 pkt, podczas gdy prognozowano jej nieznaczny spadek. Niespodziewany wzrost wskaźnika koniunktury konsumenckiej GfK o 0,3 pkt wskazuje na to, że ożywienie dotknęło również niemieckie gospodarstwa domowe. Będzie to także napędzać popyt na dobra oferowane przez polskich przedsiębiorców. Z czasem poprawę odczują więc nie tylko nasi eksporterzy, lecz także cała gospodarka – kończy ekspert Pracodawców RP.