English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

To kompetencje, a nie tylko wykształcenie, będą decydowały o przyszłej pracy

18-07-2013

W sytuacji, w której Polska może poszczycić się jednym z najlepszych wskaźników wykształcenia młodych ludzi w skali Europy, okazuje się, że coraz więcej z nich w ostatnich latach ma problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Z drugiej strony aż 1/3 pracodawców zgłasza trudności w obsadzaniu stanowisk odpowiednimi kandydatami. Wobec tego pojawiają się pytania: Kogo potrzebuje polski rynek pracy? Czy wiemy, jak i czego uczyć? Na jakich kierunkach powinniśmy kształcić młodych Polaków? Na te pytania próbowano znaleźć odpowiedź podczas debaty Zawody przyszłości na polskim rynku pracy, która odbyła się w siedzibie Pracodawców RP w ramach cyklu „Czwartki na Brukselskiej”.

 

– Bezrobocie wśród młodych ludzi to ogromny problem, który pracodawcy bardzo wyraźnie dostrzegają – powiedział, otwierając debatę, Wiceprezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej Tomasz Misiak. – Niestety absolwenci szkół wyższych często nie są odpowiednio przygotowani do podjęcia pracy. Poza tym tracimy też sól ziemi – wykształcona, młoda kadra wyjeżdża za granicę – dodał Wiceprezydent Misiak.

 

Pracodawcy RP regularnie angażują się w inicjatywy, które mają na celu zbliżanie do siebie środowisk akademickich i biznesowych. Doskonałym tego przykładem jest współpraca z Wyższą Szkołą im. Bogdana Jańskiego. W ramach wspólnego projektu „Zawody przyszłości” postawiliśmy sobie za cel pozyskanie opinii (poprzez spotkania i ankiety) od pracodawców na temat specjalizacji, w jakich planują w najbliższych latach zatrudniać pracowników.
 

Uczelniom będzie coraz trudniej działać w oderwaniu od biznesu. W XXI w. potrzeba nam tzw. uniwersytetów trzeciej generacji. Zasadniczym elementem ich działania jest współpraca z biznesem, sprzyjająca kształceniu na takich kierunkach, których absolwenci odpowiadają na zapotrzebowanie rynku pracy. Młodzi ludzie, chcąc znaleźć dobrą pracę, również sami powinni podejmować współpracę z firmami w ramach stażu czy praktyk już podczas studiów.

 

Temat debaty był przyczynkiem do dyskusji na temat współdziałania przedsiębiorców i szkół wyższych. Zdaniem Rektora Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego Kazimierza Koraba, który przedstawił prezentację dotyczącą zawodów przyszłości, konieczne jest „uwikłanie” biznesu w proces kształcenia. Zwrócił uwagę na badania naukowe, które powinny służyć rozwojowi przedsiębiorstw, a nie być jedynie sztuką dla sztuki.

 

– Współpraca uczelni i przedsiębiorców to jeden z najważniejszych tematów dotyczących rynku pracy – powiedziała Małgorzata Marcińska, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. – Zmiany w gospodarce zachodzą tak szybko, że konieczne jest nieustanne analizowanie trendów, które potem przekładają się na miejsca pracy – dodała Małgorzata Marcińska. W jej opinii należy pomóc młodzieży we właściwym wyborze zawodu. – Do tego potrzeba interdyscyplinarnej współpracy pomiędzy resortami pracy, edukacji narodowej i szkolnictwa wyższego z jednej strony oraz pracodawców i organizacji pozarządowych z drugiej – stwierdziła Podsekretarz Stanu.

 

– Mamy wolę współdziałania z przedsiębiorcami. Aby była ona jak najskuteczniejsza, musimy się dowiedzieć, jakich ludzi potrzebuje biznes – powiedziała dr Katarzyna Postrzednik-Lotko, Dziekan Wydziału ze Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego. – Najważniejsza jest odpowiedź na pytanie, czy obie strony są przygotowane do współpracy – powiedziała z kolei Bożena Grębowiec, Dyrektor Wydziału ze Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego. – Staramy się dostosować do otaczającej nas, zmieniającej się rzeczywistości. Mamy wiele spotkań z pracodawcami, podczas których poznajemy ich oczekiwania. Wiemy, że coraz częściej szefowie firm nie zwracają aż takiej uwagi na to, jaką szkołę kończą ich potencjalni pracownicy, lecz patrzą na to, co potrafią, jakie mają kompetencje – dodała Grębowiec.

 

Prof. Korab stwierdził, że w systemie kształcenia będziemy zmierzać do modelu amerykańskiego, w którym współpraca biznesu z nauką przyniosła znakomite wyniki. – Harvard, Stanford – to wspólne działania tych uczelni i przedsiębiorców doprowadziły do stworzenia Doliny Krzemowej – przypomniał rektor. – Jestem przekonany, że za 20–30 lat to szkoły niepubliczne będą dominować, jeśli chodzi o kształcenie nowoczesnych kadr – dodał prof. Korab.

 

Obecna podczas debaty Beata Trochymiak z portalu Pracujwlogistyce.pl podkreśliła znaczenie kompetencji ludzi kończących wyższe uczelnie. – Zawody przyszłości to wróżenie; młodzi ludzie nie wiedzą, co chcą robić w przyszłości, nie mają pomysłu na siebie. Dlatego trzeba im pomagać w wyborze dalszej ścieżki rozwoju, dziś bowiem te wybory są często przypadkowe. Nie trzeba tworzyć jakiegoś katalogu zawodów – wystarczy tylko nauczyć młodych ludzi świadomości zawodowej – powiedziała Beata Trochymiak.

 

Uczestnicy debaty podkreślali, że wybór kierunku studiów umotywowany wyłącznie możliwością zatrudnienia okazuje się czasem nieużyteczny. Z faktu, że jeden rocznik po ukończeniu danego kierunku znalazł pracę, wcale nie wynika, że to samo spotka kolejne. Znalezienie pracy będzie coraz trudniejszym wyzwaniem, wymagającym szeregu kompetencji, m.in. wstępnego doświadczenia, odbycia wolontariatu, uzyskania dodatkowych dyplomów czy posiadania określonych kompetencji miękkich.

 

Projekt realizowany jest we współpracy z Pracodawcami RP przez Szkołę Wyższą im. Bogdana Jańskiego

 

 

Projekt realizowany jest w ramach programu Santander Universidades, zarządzanego w Polsce przez Bank Zachodni WBK.