English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Solidny wzrost wynagrodzeń na początku roku

18-02-2014

Dane GUS dotyczące wzrostu wynagrodzeń w styczniu tego roku pokazują, że zarabiamy coraz więcej. – W całym 2013 r. pensje w ujęciu realnym rosły najszybciej od początku kryzysu i prawdopodobnie będą się zwiększać także w tym roku – zauważa Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosłow styczniu br. 3805,28 zł – podał GUS. Oznacza to wzrost w stosunku do analogicznego okresu o 3,4 proc. wobec oczekiwanych 3,2 proc. Pomimo okresowych wahań utrzymywane jest więc tempo wzrostu średniej pensji z minionego roku. W skali całego 2013 r. wzrost przeciętnego wynagrodzenia w stosunku do roku 2012 wyniósł 3,6 proc. Podobny przyrost odnotowano również w latach 2012–2011.

 

Zmiany poziomu wynagrodzeń w ujęciu nominalnym mogą być jednak mylące. Gdyby uwzględnić wpływ inflacji, w 2012 r. płaca realna spadła o 0,1 proc., natomiast w 2013 r. wzrosła aż o 2,5 proc. – najwięcej od 2008 r., a więc od początku kryzysu. Sytuacja na początku bieżącego roku przedstawiała się podobnie – inflacja, która w styczniu wyniosła w ujęciu rocznym zaledwie 0,7 proc., tylko w niewielkim stopniu obniżyła realny wymiar 3,4-procentowego wzrostu wynagrodzeń.

 

Zwiększenie realnych wynagrodzeń może pozytywnie wpływać na poziom sprzedaży detalicznej oraz popytu wewnętrznego, przekładając się na wyższą dynamikę wzrostu PKB. Należy jednak pamiętać o tym, że taka sytuacja okazuje się niekorzystna, gdy wzrost płac oderwany jest od fundamentów gospodarczych. Ostatecznie prowadzi to po pewnym czasie jedynie do nakręcania się spirali inflacyjnej, a późniejszy wzrost cen niweluje efekt wcześniejszych podwyżek.

 

Przyspieszające z kwartału na kwartał tempo wzrostu polskiej gospodarki sugeruje, iż realny wzrost wynagrodzeń w 2014 r. nie będzie wynikać już z iluzji pieniądza (nadmiernego przywiązania do wartości nominalnych). Jego dynamika w większej mierze będzie pochodną dalszego rozwoju sytuacji ekonomicznej Polski.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP