English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Opolskie: trzeba wspierać inteligentne specjalizacje

13-05-2014

Wsparcie współpracy biznesu i jego otoczenia, lepsze wykorzystanie położenia województwa oraz walka z wyludnianiem się regionu to główne tematy opolskiej odsłony konferencji Pracodawców RP z cyklu Region – Gospodarka – Unia, która odbyła się 19 maja na Uniwersytecie Opolskim.

 

Polscy przedsiębiorcy mają prawo wiedzieć, kto aspiruje do reprezentowania ich w unijnym parlamencie, jakie są jego doświadczenie, czy kandydat ma umiejętność patrzenia na procesy gospodarcze i społeczne zarówno w skali globalnej, jak i w perspektywie lokalnej – powiedział otwierając debatę Wiceprezes Zarządu Grupy Azotów ZAK Mirosław Ptasiński. – Lokalni biznesmeni – a szerzej: lokalne społeczności – powinni móc ocenić, którzy kandydaci rzeczywiście wybierają się do pracy w Parlamencie Europejskim, a którzy chcą, abyśmy zafundowali im bardzo dobrze płatne wczasy – dodał Mirosław Ptasiński.

 

Przypomniał, że stała czy sezonowa migracja do Niemiec – i dalej na Zachód – była i jest od lat poważnym problemem.

 

Dziś niekorzystna sytuacja demograficzna jest tym wyzwaniem, przed którym stoją regionalni liderzy biznesowi, polityczni i samorządowi. Emigracja, choć zmniejsza problem bezrobocia, to  przyczynia się do rozpadu rodzin i lokalnych więzi społecznych – podkreślił Wiceprezes Ptasiński. Zaznaczył jednak, że z drugiej strony sąsiedztwo i bardzo bliskie kontakty  z Niemcami procentują wymiernymi korzyściami ekonomicznymi; na Opolszczyźnie działa ponad 1500 zagranicznych firm – 70 proc. z nich ma niemieckich właścicieli.

 

Warto sobie postawić fundamentalne pytanie: jakiej Opolszczyzny chcemy? Czy prześcigniemy gospodarczo Śląsk lub Małopolskę? – pytał Stanisław Rakoczy (PSL). – Czy Opole ma być miastem z 200 fabrykami, czy też warto jednak stworzyć tu – co jest moim marzeniem - polski Heidelberg? Oczywiście nie możemy rezygnować z walki o wielkie inwestycje, które dadzą miejsca pracy, bo musimy coś zaoferować tym wszystkim młodym ludziom, by zostali u nas, a nie po studiach wracali do siebie – powiedział Rakoczy.

 

Z pozycji Parlamentu Europejskiego trzeba popracować nad programem rozwoju obszarów wiejskich – powiedział Wicemarszałek Województwa Opolskiego Tomasz Kostuś (PO). – Tu jest wiele niedoskonałości, jak np. brak możliwości wydawania pieniędzy na drogi lokalne. Są fundusze na kanalizację, wodociągi czy energetykę, a na drogi – nie. Liczę, że uda się to jednak zmienić. Poza tym należy postawić na obszary inteligentnych specjalizacji, czyli chemię, przemysł spożywczy i drzewny, a także budownictwo, metalurgię oraz energetykę, które KE będzie wspierała  finansowo. Warto pamiętać, że to ostatnia tak duża perspektywa finansowa, dlatego trzeba ją wykorzystać w sposób racjonalny i efektywny – po to, by właśnie te branże stały się filarem rozwoju województwa – zakończył Wicemarszałek Kostuś.

 

Antoni Konopka (PSL) przypomniał fakt, że województwo opolskie to dwa regiony – nyski i opolski, różniące się poziomem życia i możliwością rozwoju. – W Nysie chcemy wspierać udzielanie dotacji dla wsparcia ośrodków przedsiębiorczości, natomiast Opole powinno się rozwijać dzięki pożyczkom lub poręczeniom dla lokalnych przedsiębiorców. Kluczem jest współpraca jednostek badawczych z przemysłem – dodał  Konopka. Postawiliśmy na takie obszary, jak przemysł maszynowy, chemiczny, budowlany i przetwórstwo rolno-spożywcze. Naszym celem jest także szukanie miejsc pracy dla osób starszych.

 

Paneliści podkreślili niemal jednogłośnie, że jednym z największych problemów są: emigracja i coraz mniejsza liczba rodzących się dzieci.

 

Reprezentujący Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki Piotr Dacewicz przedstawił główne kierunki działania: wdrażanie środków na bezpośrednie wsparcie przedsiębiorstw, innowacje – tworzenie możliwości współpracy pomiędzy poszczególnymi sektorami, umiędzynarodawianie działalności – wsparcie działań firm za granicą, a także promocja postaw probiznesowych. – Korzystamy z bardzo dobrych wzorców z naszych regionów partnerskich w Austrii, Niemczech czy we Włoszech, Wspieramy firmy zainteresowane wchodzeniem na rynki zagraniczne. Powstał opolski klub 150 najlepszych przedsiębiorstw z regionu, które promują dobre praktyki i wspierające się nawzajem, na rynkach międzynarodowych – powiedział Dacewicz.

 

Katarzyna Ruczka z Grupy Azoty ZAK S.A – firmy, zatrudniającej obecnie 1500 osób podkreśliła fakt, że region ma znakomitą infrastrukturę, lecz brakuje odpowiednio wykształconej kadry. – Dlatego też sponsorujemy klasy chemiczne poszczególnych szkół na poziomie technikum, od przyszłego roku wprowadzamy zawodowe praktyki – powiedziała Ruczka.

 

Antoni Konopka (PSL) stwierdził, że trzeba wspierać Inteligentne specjalizacje we wszelki dostępny sposób. - Mamy  swoje przewagi. Opolskie to przecież jeden z najlepszych, jeśli chodzi o rolnictwo, regionów UE. Trzeba to wykorzystać, by stał się polską spożywczą doliną krzemową. Niestety, na dziś mamy słabo rozwinięty przemysł rolno-spożywczy. Mamy co prawda kilka dużych firm, ale nie mają wiele wspólnego z naszym regionem – powiedział Konopka. W jego opinii kluczem do rozwoju regionu są małe, polskie przedsiębiorstwa. Pokładam duże nadzieje w przedsiębiorczości Polaków, ale potrzeba jest zmiana przepisów krepujących biznes.

 

Dacewicz zwrócił uwagę na fakt, że region ma podstawy do rozwoju zarówno mikro- jak i średnich przedsiębiorstw. – Nasze położenie obliguje nas do wzmocnienia rozwoju polskich firm przez współprace zagraniczną, np.  z Czechami. Wiemy, jakie są utrudnienia w prowadzeniu biznesu, dlatego chcemy tworzyć klimat do współpracy przedsiębiorstw z ich otoczeniem. Dużych ułatwień można co prawda dokonać na poziomie krajowym, ale naszym celem jest np. ułatwienie w komunikacji pomiędzy poszczególnymi podmiotami. To zresztą już się dzieje - menedżerowie firm nie mają problemów ze spotkaniem z marszałkiem.

 

Wicemarszałek Kostuś przedstawił najważniejsze wyzwania, stojące przed władzami regionu: walka z depopulacją, wzmocnienie potencjału ludzkiego, tworzenie miejsc pracy oraz przedsiębiorczość. – Na rozwój przedsiębiorczości wydaliśmy procentowo najwięcej pieniędzy ze wszystkich województw, ok. 150 mln euro. Chcemy odbudować szkolnictwo zawodowe, Naszym priorytetem są drogi, na które wydaliśmy 25 proc. środków. Zależy nam także na inwestycjach zintegrowanych, rozwiązujących problemy kilku-kilkunastu gmin czy powiatów.

 

W ramach spotkania jego uczestnicy mieli możliwość skosztowania tradycyjnych regionalnych przysmaków z Opolszczyzny, które zostały zaprezentowane podczas Festiwalu Smaków Regionalnych.