English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Andrzej Malinowski w „Dzienniku Gazecie Prawnej”: bierzmy przykład z ustawy Wilczka

30-06-2014

Ćwierć wieku temu przemiany gospodarcze w Polsce wyprzedziły przemiany ustrojowe. Warto o tym pamiętać, zastanawiając się nad przyszłością naszego kraju, który w zmieniającej się dynamicznie rzeczywistości stoi przed kolejnymi wyzwaniami – pisze na łamach Dziennika Gazety Prawnej Andrzej Malinowski, Prezydent Pracodawców RP (DGP, 30.06. br.).

 

Andrzej Malinowski przywołuje legendarną ustawę Wilczka (o działalności gospodarczej), uchwaloną w grudniu 1988 r.  – Dzięki temu dokumentowi i determinacji przedsiębiorców powstało w Polsce ponad 6 mln miejsc pracy. Dziś można jedynie pomarzyć o prawie, które nie krępowałoby działalności gospodarczej – twierdzi.

 

Prezydent Pracodawców RP podkreśla, że podobnie jak 25 lat temu, polski biznes jest pełen inicjatywy i doskonale sobie radzi na trudnych rynkach międzynarodowych. Tego potencjału nie można zmarnować.  – Wielokrotnie apelowałem o uproszczenie prawa podatkowego (na płacenie danin przedsiębiorcy poświęcają w skali roku 286 godzin - niemal 36 ośmiogodzinnych dni pracy!), rozważne planowanie polityki klimatycznej czy zmianę fatalnej ustawy o zamówieniach publicznych, która narzuciła dyktat najniższej ceny – przypomina.  – Wielokrotnie ścierałem się z politykami i liderami związkowymi, aby uświadomić im, że to biznes tworzy miejsca pracy i kreuje wzrost gospodarczy. Mimo że w wielu przypadkach udało się wytłumaczyć, jakie szkody może przynieść przyjęcie złego prawa, to ciągle jest wiele do zrobienia - dodaje.

 

W dziesiątą rocznicę przystąpienia Polski do UE Prezydent Pracodawców RP apeluje do decydentów i liderów opinii: – Wróćmy do korzeni i dokonajmy przeglądu systemu regulacji dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej, mając za wzór ustawę Wilczka. Pozbądźmy się przepisów, które hamują przedsiębiorczość i szkodzą powrotowi na ścieżkę szybkiego wzrostu. (…) Kolejna dekada obecności Polski w UE nie może być czasem konkurowania jedynie niskimi kosztami pracy. Powinien to być okres, w którym przedsiębiorcy kolejny raz zmienią polską rzeczywistość, tworząc gospodarkę elastyczną i opartą na wiedzy. Aby zrealizować ten cel, wystarczy, że politycy, urzędnicy i związkowcy nie będą przeszkadzać - podsumowuje.