English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Pogłębiająca się deflacja nie jest katastrofą dla polskiej gospodarki

13-11-2014

Jak wynika z najnowszych danych GUS, październik był czwartym miesiącem z rzędu, w którym mieliśmy do czynienia z deflacją. – Nie wygląda też na to, by okres spadku cen konsumenckich miał już zbliżać się do końca – nastąpiło wręcz jego nasilenie – komentuje najnowsze dane Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Na szczęście nie oznacza to wcale, że polska gospodarka zaczyna pogrążać się w stagnacji. Obserwowana obecnie deflacja ma bowiem podłoże podażowe, a nie popytowe. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny pozostały na niezmienionym poziomie, co świadczy o tym, że zmiana wskaźnika rocznego wynika z efektu bazy statystycznej. Wskaźnik CPI kształtuje się na ujemnym poziomie głównie za sprawą malejących cen żywności i energii, co jest pochodną aktualnej sytuacji na światowych rynkach surowcowych, a nie czynników wewnętrznych. Warto też zauważyć, że inflacja bazowa nie tylko utrzymuje się powyżej zera, lecz także od lipca tempo jej wzrostu systematycznie przyspiesza. W takiej sytuacji spadające ceny mogą pozytywnie wpływać na dynamikę PKB w Polsce. Realne dochody konsumentów zaczynają rosnąć w relatywnie szybkim tempie, co powinno przełożyć się na wzrost sprzedaży detalicznej, podczas gdy taniejące paliwa i nośniki energii przyczyniają się do spadku kosztów produkcji dóbr wytwarzanych przez przedsiębiorstwa. Z tego względu dane o deflacji nie powinny póki co budzić niepokoju.

 

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP