English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Polskie firmy innowacyjne ciągle w powijakach, ale mają ogromny potencjał

21-11-2014

Podczas inauguracji II edycji Orange Fab w siedzibie Orange dyskutowano o klimacie dla innowacyjności. Jednym z gości wydarzenia był Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

Polska jest na szarym końcu, jeśli chodzi o rankingi dotyczące innowacyjności. To bardzo przykra konstatacja, tym bardziej że nie ma wątpliwości co do tego, iż na innowacyjność jesteśmy skazani – powiedział Prezydent Malinowski. – Jak wynika z wielu analiz, a także moich bezpośrednich rozmów z przedstawicielami światowego biznesu, tradycyjna metoda budowania wzrostu gospodarczego już się w Polsce wyczerpuje – dodał Prezydent Pracodawców RP.

 

W jego opinii w naszym kraju nadal widać niechęć do innowacji. Wynika to z co najmniej dwóch kwestii: oporu nauki wobec komercjalizacji wynalazków i panicznego strachu środowisk biznesowych przed plajtą innowacyjnego pomysłu, który nie zostanie zaakceptowany przez rynek, co w większości przypadków oznacza bankructwo młodej firmy. – Warto przypomnieć, że innowacjami w Polsce zajmuje się sześć ministerstw, między którymi nie ma żadnej koordynacji. Dyskutowaliśmy na ten temat podczas niedawno zakończonego Polskiego Kongresu Gospodarczego, organizowanego przez Pracodawców RP. Nie pojawił się na nim żaden przedstawiciel kierownictwa Ministerstwa Gospodarki. Taka właśnie jest wola polityczna w odniesieniu do rozwoju polskiej myśli innowacyjnej – powiedział Andrzej Malinowski.

 

Podkreślił, że Pracodawcy RP nie tylko krytykują, lecz także walczą o lepszy klimat dla innowacyjnych firm – w postaci najnowszych projektów: Centrum Wspierania Przedsiębiorczości i projektu badawczo-szkoleniowego MAPiT, przeznaczonego dla przedsiębiorstw, które istnieją krócej niż trzy lata.

 

Wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych Orange Polska Piotr Muszyński zwrócił uwagę na to, że przed laty Orange w Wielkiej Brytanii też było start-upem. – Trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale naprawdę tak było – powiedział Muszyński. – Jestem dumny z tego, że dziś staliśmy się dobrym partnerem dla innowacyjnych firm, które mają w sobie ogromny potencjał. Ich wielką zaletą jest prostota; to, że ich produkty są osadzone w życiu zwykłych ludzi – dodał Wiceprezes Orange. Przypomniał też, że w I edycji Orange Fab wzięło udział ponad sto firm, i to mimo braku wielkiej reklamy tego projektu oraz wyśrubowanych kryteriów, które trzeba było spełnić, by móc do niego przystąpić. – To pokazało nam, że ludziom się chce – powiedział Piotr Muszyński.

 

Paneliści dyskutowali m.in. o tym, jak duże firmy mogą wspomóc start-upy w ich rozwoju. Prezydent Malinowski zwrócił uwagę, że odpowiednią gotówką dysponują spółki Skarbu Państwa, lecz…. – Na inwestowanie w nowe technologie nie pozwolą im związki zawodowe, które będą chciały, by te pieniądze trafiły do kieszeni pracowników – powiedział Prezydent Pracodawców RP.

 

W dyskusji wzięli także udział przedstawiciele dwóch start-upów, którzy omówili swoje doświadczenia w rozwijaniu biznesu. Zgodzili się z Prezydentem Malinowskim co do tego, że Urząd Skarbowy, ZUS i inne daniny na rzecz państwa zabijają młodą przedsiębiorczość.