English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Rządzący zaciskają podatkową pętlę na szyi Polaków

08-09-2010
Kolejny raz to pracujący Polacy będą ponosić koszty zaniechania przez rządzących systemowych reform finansów publicznych i ratować budżet państwa – uważają Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej komentując medialne doniesienia o trwających właśnie pracach nad nowym podatkiem pielęgnacyjnym.
 
Założeniami do ustawy o podatku pielęgnacyjnym, nad którymi pracują senatorowie Platformy Obywatelskiej, mają być gotowe do końca roku. Parlamentarzyści chcą, aby świadczenia pielęgnacyjne finansować z dodatkowego 1-procentowego podatku od wynagrodzenia pracujących Polaków. Podatek, który proponują senatorowie oznacza, że pracujący Polacy wpłacą do budżetu państwa dodatkową kwotę rzędu 5-6 mld zł rocznie. – Rząd zamiast zrobić wszystko, aby w Polsce jak najbardziej opłacało się legalnie pracować i płacić podatki, działa wręcz przeciwko temu – mówi Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP. 
 
Pracodawcy RP zdają sobie sprawę z czekającego nas kryzysu demograficznego. Nasze społeczeństwo się starzeje. Z jednej strony mamy za niską dzietność, a z drugiej strony żyjemy coraz dłużej. W 2035 r. w Polsce liczba osób powyżej 65 lat wzrośnie z 5,1 do 8,4 mln - 12,6 proc. z nich będą stanowić ludzie po osiemdziesiątce. - Mamy świadomość, że liczba seniorów w stosunku do osób w wieku produkcyjnym sukcesywnie rośnie, a to z kolei oznacza mniejsze wpływy z tytułu podatków od pracy oraz większe nakłady, które będzie trzeba ponosić na opiekę nad osobami starszymi oraz refundacje leków. Ale to nie powód, aby zaciskać podatkową pętlę wokół tych którzy pracują. Należy szukać innych rozwiązań – uważa Janczewska. 
 
Dodatkowo, jak podkreśla ekspert, pomysł senatorów PO nie jest nowy. Podobne rozwiązanie forsował już cztery lata temu minister Zbigniew Religa, który zamierzał wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie pielęgnacyjne. Wówczas nowa składka miała wynosić aż 2,5 proc. wynagrodzenia. Obciążenie ponosiliby wspólnie zarówno pracownik, jak i pracodawca. – Wprawdzie obecnie senatorowie PO chcą, aby podatek dotyczył tylko składek odprowadzanych po stronie pracownika, ale to nie zmniejsza naszego sprzeciwu wobec tego przymusowego podatku. Powinniśmy raczej zrobić wszystko, aby w Polsce jak najbardziej opłacało się legalnie pracować i płacić podatki – mówi Magdalena Janczewska. 
 
W ocenie Pracodawców RP receptą na czekające nas problemy demograficzne nie jest fiskalizm, lecz gruntowne reformy finansów publicznych, przede wszystkim systemu emerytalnego. – Pole do manewru jest naprawdę spore: do samego KRUS budżet państwa dopłaca w skali roku kilkanaście miliardów. Warto także przyjrzeć się emeryturom mundurowym – mówi Janczewska. 
 
Pracodawcy RP zgadzają się natomiast, że konieczne są zmiany w systemie wypłat zasiłków pielęgnacyjnych. Dziś takie świadczenie otrzymuje każdy, kto przekroczył 75. rok życia. Po reformie zasiłek objąłby tylko, tych, którzy naprawdę wymagaliby opieki. Poza tym wypłacany byłby w czekach przeznaczonych wyłącznie na opłacenie usług pielęgnacyjnych, co pozwoliłoby na podniesienie przez NFZ kontraktowania długoterminowych świadczeń pielęgnacyjnych. – To sensowne rozwiązanie. Obecnie zasiłek pielęgnacyjny pełni funkcję zapomogi od niskiego świadczenia, traktowany jest jako część emerytury. Oczywiście trudno się temu dziwić biorąc pod uwagę wysokość świadczeń, ale nie możemy zapominać, że to zasiłek celowy - uważa Janczewska.