English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Produkcja polskiego przemysłu rośnie najszybciej od 2 lat

21-01-2015

Jak wynika z najnowszych danych GUS, produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w grudniu ub.r. o 8,4 proc. rok do roku – wobec 0,3 proc. w listopadzie. – To świetna wiadomość, świadcząca o tym, że okres głębokiego spowolnienia w polskim przemyśle zaczyna odchodzić do przeszłości. Najnowszy odczyt jest nawet lepszy niż te, z którymi mieliśmy do czynienia w poprzednim okresie poprawy koniunktury. Nie powinniśmy jednak wpadać w euforię, dopóki tak dobry wynik nie zostanie utrzymany w kolejnych miesiącach – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Polski sektor przemysłowy zamknął 2014 rok wyraźną poprawą wyników. Od pewnego czasu zaczęły już pojawiać się zwiastujące to sygnały – m.in. relatywnie duży wzrost wskaźnika PMI w ostatnim czasie. Firmy produkcyjne powoli przestają odczuwać skutki spowolnienia, które nastąpiło w połowie minionego roku. Do tej pory sektor przemysłowy pozostawał jedną z tych części polskiej gospodarki, które w najmniejszym stopniu skorzystały na ożywieniu gospodarczym.

 

Dynamika produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym osiągnęła najwyższy poziom od 2 lat. Polskie przedsiębiorstwa nie radziły sobie ostatnio zbyt dobrze na rynkach eksportowych. Nie zawsze zresztą wynikało to z ich winy, lecz było w znacznej mierze pokłosiem przedłużającej się stagnacji w strefie euro oraz pozostałych państwach Unii Europejskiej, które są największymi odbiorcami naszych produktów. Spadek kursu złotego względem głównych walut w ostatnich miesiącach zaczyna jednak już pomagać naszym eksporterom. Na wzrost popytu na polskie produkty za granicą może także wpłynąć program luzowania ilościowego, do którego uruchomienia szykuje się już Europejski Bank Centralny.

 

Do tej pory problemem dla polskich producentów był też stosunkowo słaby popyt wewnętrzny. Pomimo że realne wynagrodzenia rosną w najszybszym tempie od 2008 r., to deflacja zniechęca konsumentów do zwiększania swoich wydatków. Prędzej lub później polskie gospodarstwa domowe zaczną jednak wykorzystywać swoją zwiększoną siłę nabywczą, co powinien odczuć także i przemysł.

 

Najnowsze dane na temat cen producenckich pokazują również, że presja deflacyjna pozostaje silna. Spadające ceny energii i paliw łagodzą jednak tę sytuację, powodując ograniczenie kosztów produkcji.