English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Zawieszenie niemieckiej płacy minimalnej - sukces transportowców, rządu i pracodawców

30-01-2015

Minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił po spotkaniu z niemiecką Minister Pracy Andreą Nahles, że zgodnie z ustaleniami ze stroną niemiecką przepisy dotyczące płacy minimalnej i obowiązków administracyjnych związanych z tranzytem przez Niemcy zostają zawieszone do czasu wyjaśnienia zasadności ich stosowania przez Komisję Europejską.

 

Ta pomyślna dla polskich przewoźników informacja to sygnał tego, że warto skutecznie walczyć o polskie interesy gospodarcze na forum Unii Europejskiej. Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski oraz Jan Buczek, Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce (który jest członkiem Pracodawców RP), przeprowadzili w ostatnim miesiącu szereg działań, mających na celu uświadomienie rangi problemu rządowi polskiemu i instytucjom unijnym.

 

Zwrócili się oni do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Gospodarki, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jak również komisarzy Komisji Europejskiej odpowiedzialnych za transport, zatrudnienie i wspólny rynek z pytaniem o to, czy niemieckie prawo ma zastosowanie do przewozów realizowanych przez firmy zagraniczne przebywające na terenie Niemiec jedynie okazjonalnie, w ramach realizowanych przewozów. ZMPD wystąpiło także do Premier Ewy Kopacz oraz do Przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska z prośbą o pomoc i interwencję.

 

To z pewnością przyczyniło się do podjęcia bardziej zdecydowanych działań przez polskie władze – zarówno na forum Komisji Europejskiej, jak i w rozmowach ze stroną niemiecką. Niebagatelną rolę odegrało także stworzenie koalicji krajów uznających działania Niemiec za rozmontowywanie mechanizmu jednolitego rynku – stanowi to dla Polski istotną wskazówkę, że warto budować sojusze na forum unijnym w oparciu o racjonalną argumentację.

 

Jest to także dobra wiadomość dla całej gospodarki. Poprawa infrastruktury i jednolity rynek UE pozwoliły polskim firmom zbudować silną pozycję w międzynarodowych usługach przewozowych. Firmy transportowe i magazynowe wypracowują ok 5 proc. polskiego PKB (polskiego PKB, czyli blisko 81 mld zł w roku 2012), jednak w ostatnim czasie – ze względu na niekorzystne czynniki zewnętrzne – rentowność branży uległa znacznemu pogorszeniu. Dostosowanie do niemieckiej regulacji oznaczałoby wzrost kosztów operacyjnych i w konsekwencji skutkowałoby zwolnieniami pracowników i bankructwami w sektorze przewozowym. Niezależnie od kształtu przyszłego rozwiązania, polskim firmom już teraz groziło stopniowe wypieranie z rynku przewozów międzynarodowych. Brak było jednoznacznych wytycznych, czy do nowych wymogów należy się stosować. W praktyce jednak niemiecka służba celna zaczęła je egzekwować – polskim firmom groziły więc kary nawet do 500 tys. euro. To jednak wciąż nie koniec całej sprawy. Polska powinna bowiem prowadzić dalsze działania mogące przyczynić się do ostatecznej pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej, odnoszącej się nie tylko do tranzytu, lecz także do przewozów wykonywanych do Niemiec i na ich terenie.

 

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej