English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Rząd decyduje, czy wrócić do zdrowych zasad

12-05-2015

Rada Ministrów decyduje, czy przyjąć projekt założeń nowego Prawa działalności gospodarczej. Ma ono w istocie stanowić powrót do sprawdzonych już, najlepszych wzorców – tzw. ustawy Wilczka. Ćwierć wieku temu zapoczątkowała ona polski boom gospodarczy. Dobre prawo obrastało z czasem kolejnymi ograniczeniami i to się właśnie ma zmienić. Rząd obiecuje, że nastąpi to jeszcze w tej kadencji. Pracodawcy RP popierają projekt. Uważamy jednak, że jego przyjęcie stanowi zaledwie jeden krok w dobrym kierunku.

 

Jak wskazują autorzy projektu, podstawowym celem regulacji jest urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej i zagwarantowanie jej wykonywania. Nowe Prawo działalności gospodarczej ma doprowadzić do praktycznego zastosowania zasady, że 99 proc. przedsiębiorców działa rzetelnie oraz uczciwie i wobec nich administracja publiczna powinna pełnić funkcję służebną oraz pomocniczą. Działania sankcyjne powinny zaś być skierowane wobec 1 proc. przedsiębiorców działających niezgodnie z prawem. W ustawie ma zostać wprost zapisana zasada, że co nie jest prawnie zabronione – to jest dozwolone. Wszelkie niedające się usunąć wątpliwości interpretacyjne co do przepisów nie mogą zaś być rozstrzygane przez organy administracji publicznej na niekorzyść przedsiębiorców. Urzędy będą bowiem zobowiązane do stosowania wobec nich zasady domniemania uczciwości i przyjmowania, że działają oni zgodnie z prawem i poszanowaniem dobrych obyczajów.

 

Projekt założeń do projektu ustawy Prawo działalności gospodarczej to bez wątpienia najważniejszy punkt dzisiejszego porządku obrad Rady Ministrów. Po czterech miesiącach batalii z innymi resortami i urzędami centralnymi Ministerstwo Gospodarki wybroniło swój projekt na tyle, by stanął on wreszcie na Radzie Ministrów. Słuszne i oczekiwane przez przedsiębiorców zmiany mogą stać się bardziej realne, o ile dokument zyska akceptację. Podkreślenia wymaga jednak to, że mówimy zaledwie o projekcie założeń, na podstawie których powstanie dopiero projekt ustawy, a więc konkretne przepisy.

 

Zakładając, że rząd da Prawu działalności gospodarczej zielone światło, scenariusz działań będzie następujący: resort gospodarki przygotuje ustawę w oparciu o przyjęte dziś założenia; dokument trafi do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych; ustawa uwzględniająca część zgłoszonych na wcześniejszym etapie uwag stanie na Radzie Ministrów; w przypadku przyjęcia ustawy zostanie ona skierowana do rozpatrzenia przez sejm. Widać wyraźnie, że proces legislacyjny może zająć jeszcze sporo czasu, a w obliczu zbliżającego się na jesieni br. końca kadencji Sejmu może go zabraknąć. Potrzebna będzie wielka determinacja do tego, by doprowadzić nowe Prawo działalności gospodarczej do szczęśliwego legislacyjnego końca, a więc przekazania Prezydentowi RP uchwalonej przez Sejm ustawy do podpisu.

 

Z punktu widzenia przedsiębiorców korzyści wynikające z uchwalenia Prawa działalności gospodarczej są oczywiste. Ustawa ta powinna tchnąć nowego ducha w coraz bardziej wątpliwą swobodę działalności gospodarczej, regulowaną przez ustawę o… swobodzie działalności gospodarczej. Nowa ustawa wyraźnie określa prawa przedsiębiorców i, co istotne, lokalizuje je w jednym miejscu. Dziś niektóre zasady wynikają wprost z Konstytucji, inne są porozrzucane po wielu ustawach – znajdują się m.in. w Kodeksie postępowania administracyjnego. Powtarzanie tego, co już znajduje się w innych ustawach, może budzić wątpliwości legislacyjne, ale – jak pokazuje praktyka – tylko w ten sposób można dotrzeć do wykonujących ustawy urzędników. Ich mentalność jest prosta: jeśli czegoś nie ma w konkretnej ustawie, to nie ma tego w ogóle. W polskich realiach okazuje się, że łatwiej zmienić prawo niż mentalność biurokratów.

 

Nie ma się jednak co oszukiwać i twierdzić, że Prawo działalności gospodarczej jest lekiem na całe zło w relacjach przedsiębiorców z administracją i urzędnikami. Nowa ustawa, jeśli uda się ją uchwalić, będzie stanowiła co najwyżej jeden krok w dobrą stronę. Zmianie musi ulec nie tylko część obowiązujących ustaw, lecz także praktyka działania urzędów – na początek chociażby aparatu skarbowego. Niemniej jednak Prawo działalności gospodarczej mogłoby stać się symbolicznym początkiem zmian w pożądanym przez przedsiębiorców kierunku. Dlatego należy oczekiwać od rządu tego, iż prace nad tą ustawą będą toczyły się już bez przeszkód ze strony ministrów i urzędów centralnych – bez swego rodzaju obstrukcji, której doświadczył projekt założeń.

 

 

Piotr Wołejko, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP