English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Rząd nie chce równoważyć budżetu w przyszłym roku

29-09-2015

Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów przyjęty został projekt budżetu na 2016 r., który wcześniej był przedmiotem konsultacji społecznych. – Rząd przypieczętował zejście ze ścieżki konsolidacji finansów publicznych. W ten sposób naruszone zostały zobowiązania podjęte zaledwie kilka miesięcy temu w ostatniej aktualizacji programu konwergencji. Nie sprzyja to budowaniu wiarygodności Polski, która już od dłuższego czasu ma problemy z realizacją zakładanych celów budżetowych – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Jeszcze w 2011 r. ówczesny minister finansów, Jan Rostowski, zapowiadał, że w 2015 r. osiągnięty zostanie stan równowagi budżetowej. Nierealistyczny budżet na rok 2013 ostatecznie przekreślił jednak możliwość realizacji tego planu – rząd został zmuszony do znowelizowania ustawy budżetowej, pokrywając znaczną część istniejącego niedoboru wzrostem deficytu. Rok 2014 okazał się być już znacznie lepszy, co pozwoliło na stosunkowo sprawny powrót na ścieżkę konsolidacji fiskalnej. Po tym, jak uchylono wobec Polski obowiązującą od 6 lat procedurę nadmiernego deficytu, skłonność rządzących do dalszego uzdrawiania finansów publicznych znacząco jednak zmalała. Konsekwencją przyjęcia rządowego projektu budżetu na przyszły rok będzie pogorszenie salda sektora instytucji rządowych i samorządowych względem zobowiązań sprzed kilku miesięcy, wyrażonych w najnowszej aktualizacji programu konwergencji. Ukształtowałoby się ono bowiem na poziomie -2,8 proc. PKB. Byłoby to równoznaczne balansowaniu na granicy bezpieczeństwa. W takiej sytuacji nawet relatywnie nieznaczny negatywny szok makroekonomiczny mógłby doprowadzić do powstania nadmiernego deficytu. Należy pamiętać o tym, że zlikwidowanie skrajnych przejawów nierównowagi finansów publicznych nie oznacza, że praca, jaką ma do wykonania rząd, została zakończona. Średnioterminowy cel budżetowy, do jakiego należy dążyć, został bowiem określony na poziomie -1 proc. PKB.

 

 

Nie ma lepszego czasu na ograniczanie deficytu niż okres dobrej koniunktury gospodarczej. W warunkach stosunkowo dobrej dynamiki PKB oraz niskich kosztów obsługi długu publicznego poprawa sytuacji finansów publicznych nie wymaga bolesnych wyrzeczeń. Wystarczy, by wydatki rządowe rosły wolniej niż wpływy z podatków oraz innych źródeł. Dzięki temu tworzony jest margines bezpieczeństwa pozwalający państwu na zadłużanie się wtedy, gdy jest to rzeczywiście konieczne.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP