English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju – celne diagnozy, dobre recepty

16-02-2016

„Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” – przyjęty właśnie przez Radę Ministrów trafnie wskazuje na słabości państwa, które winne są wytracaniu impetu polskiej gospodarki. Odpowiedzią na nie mają być głębokie zmiany, w tym od dawna postulowane przez Pracodawców RP – nowe Prawo działalności gospodarczej oraz zmiana filozofii organizowania przetargów publicznych.

 

W Planie słusznie wskazano na słabość instytucjonalną państwa przejawiającą się w mnogości instytucji i niejasnym podziale kompetencji. Ten stan rzeczy sprzyja rozmywaniu odpowiedzialności za poszczególne działania – a co za tym idzie – za ich efekty. Do tego dochodzi odziedziczone po poprzednim ustroju zjawisko tzw. Polski resortowej, przejawiające się w tym, że brakuje koordynacji i współpracy pomiędzy ministerstwami i podległymi im urzędami. Słabe i nieefektywne państwo nie jest w stanie stawić czoła wyzwaniom XXI wieku – rozwiązanie tego problemu wymaga pilnej interwencji i odważnych decyzji. Ale, co należy podkreślić, kluczowe będzie wyraźne wyznaczenie kompetencji poszczególnych resortów, a przede wszystkim klarowne określenie zadań, mającego spajać ich prace, Ministerstwa Rozwoju.

 

Ważna będzie integracja istniejących instytucji rozwoju (Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A., Banku Gospodarstwa Krajowego, Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych S.A., Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., Polskich Inwestycji Rozwojowych S.A., Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości) w jeden silny podmiot nastawiony na promocję eksportu – w czym ma pomóc, wreszcie w sposób rzeczywisty, dyplomacja ekonomiczna – oraz promocję inwestycji. Warto rozważyć fuzje innych instytucji, stawiając sobie za cel przezwyciężenie „resortowych” podziałów.

 

Państwo i jego instytucje muszą przyjmować holistyczne podejście do swoich działań, a nie koncentrować się na niewielkich i ograniczonych obszarach poszczególnych organów.

 

Zdecydowanie należy pochwalić zamierzenia w obszarze przedsiębiorczości. Aktualnie polskie firmy, w większości przecież mikro, małe i średnie, są przygniecione biurokratycznymi ciężarami oraz poddane silnej presji kontrolnej, w szczególności ze strony aparatu skarbowego. W tym samym czasie aparat ten nie może sobie poradzić z pęczniejącym problemem wyłudzania zwrotu podatku VAT, karuzeli podatkowych czy nieuczciwej konkurencji w postaci rosnącej szarej strefy.

 

Potrzebne jest więc zupełnie nowe podejście do przedsiębiorczości, a punktem wyjścia powinna być – i tutaj Plan powiela postulaty Pracodawców RP – nowa ustawa Prawo działalności gospodarczej. Należy oprzeć ją na zasadzie domniemania uczciwości przedsiębiorców, dając jasną wykładnię urzędnikom stosującym w praktyce przepisy prawa gospodarczego. Obok nowej ustawy konieczna jest deregulacja i odbiurokratyzowanie gospodarki – Plan przewiduje daleko idące działania w tym obszarze, z przeglądem działalności regulowanych włącznie. Rząd zajmie się też zagadnieniem administracyjnych kar pieniężnych, które stanowią coraz poważniejszy problem, gdyż praktyka ich stosowania znacząco odbiega od pierwotnych założeń.

 

Rządowy dokument obejmuje również system zamówień publicznych, który wymaga głębokiej reformy. Zgadzamy się z oceną Wicepremiera Morawieckiego, który oczekuje stworzenia inteligentnych zamówień premiujących rozwiązania innowacyjne, uwzględniające znaczenie klauzul społecznych oraz stabilności zatrudnienia. Zamówienia publiczne to idealne narzędzie do kształtowania trendów i wyznaczania kierunków rozwoju – dotychczas promowano niskie ceny i „oszczędności”, w wyniku czego udało się co prawda zbudować tysiące kilometrów nowych dróg, lecz jednocześnie doprowadzono do upadku branżę budowlaną, a koszty wspomnianych oszczędności odczuli w swoich portfelach pracownicy wypychani na pozaetatowe formy zatrudnienia. To musi ulec zmianie – promowane powinny być rozwiązania innowacyjne, proekologiczne, a przede wszystkim uwzględniające aspekty społeczne, w tym formę zatrudnienia. Diagnoza postawiona we wstępie Planu zakłada zresztą wzrost wynagrodzeń – państwo w ramach zamówień publicznych może dużo w tym obszarze osiągnąć.

 

Istotnym punktem Planu jest także wsparcie państwa dla reindustrializacji. W dokumencie podkreśla się, iż to przemysł tworzy łańcuchy kooperacji, przyczyniając się do powstawania innowacji oraz zwiększania się puli dobrze opłacanych miejsc pracy. Ważne, by wsparcie państwa było kierowane do właściwych, najbardziej przyszłościowych branż. Niezbędna jest tutaj kooperacja z przedstawicielami organizacji pracodawców oraz samymi przedsiębiorcami – do czego Rząd się w Planie zobowiązuje.

 

Na koniec należy pozytywnie odnieść się do punktu dotyczącego podnoszenia jakości tworzonego prawa – z czym mamy w Polsce poważny problem. Przepisów jest bowiem stanowczo za dużo, zbyt często poddawane są nowelizacjom, w efekcie bywają niespójne – a nierzadko wręcz wzajemnie się wykluczają. Należy oczekiwać, iż Rząd – jako główny projektodawca w polskim systemie ustrojowym – podejmie pilne działania naprawcze w obszarze legislacji. Plan wskazuje na konieczność poprawy jakości Oceny Skutków Regulacji uraz upowszechnienie konsultacji publicznych, lecz poprawy wymagają i inne obszary procesu stanowienia prawa. Jako partnerzy społeczni – członkowie Rady Dialogu Społecznego – jesteśmy gotowi wesprzeć Rząd w systemowej naprawie procesu legislacyjnego.

 

Plan Wicepremiera Mateusza Morawieckiego będzie można w pełni ocenić, gdy poznamy więcej szczegółów dotyczących jego realizacji. Poprzednie plany rozwoju, także nazywane od nazwisk ich twórców, poległy właśnie na szczegółach. Dlatego z niecierpliwością na nie czekamy.

 

 

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej