English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

W ubiegłym roku nasze pensje systematycznie rosły

13-05-2010

Przeciętne miesięczne wynagrodzenia rosło w każdym z kwartałów 2009 roku - w I - 3,7 proc., w II - 0,9 proc., w III - 1,5 proc., w IV - 1,4 proc.. Nigdy więc nie było tak, że płace realnie spadały, jak przedstawia to w swoim raporcie związek zawodowy „Solidarność”.


Może powstać pytanie, dlaczego najwyższa dynamika wzrostu płac miała miejsce w I kwartale, gdy wzrost PKB wyniósł zaledwie 0,8 proc.. Odpowiedź jest prosta: rynek pracy reaguje na zmiany sytuacji gospodarczej mniej więcej z półrocznym opóźnieniem. Dlatego też nie powinno dziwić, że w bieżącym roku tempo wzrostu płac będzie miało charakter umiarkowany.


Nasza gospodarka dopiero zaczyna przyspieszać. Tegoroczna dynamika PKB powinna wynieść około 3 proc., szybszego wzrostu płac należy spodziewać się w przyszłym roku. Oczywiście nie dziwi oburzenie organizacji związkowych, bowiem działanie na rzecz wzrostu wynagrodzeń jest częścią ich zadań. Spójrzmy jednak na sytuację rynku pracy chłodnym okiem. W okresie osłabienia koniunktury pracodawcy oparli się pokusie ślepego cięcia kosztów poprzez zwolnienia pracowników – bezrobocie nie sięgnęło 20 proc., w okresie poprzedniego spowolnienia. - Głównym celem każdej firmy jest osiąganie zysków, co oczywiście nie jest możliwe bez zatrudnianych pracowników. Jednak trzeba pamiętać, że nadmierny wzrost płac może prowadzić do bankructwa przedsiębiorstwa, a wtedy pensja pracowników nie tylko nie wzrośnie, ale wyniesie 0 zł – przypomina ekspert Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, Piotr Rogowiecki.


Przedsiębiorcy potrafią liczyć, wiedzą, ile jest warta praca ich pracowników. Doskonale zdają sobie sprawę, że bez ich wkładu rozwój firmy jest niemożliwy. Jednak także pracownicy i ich reprezentanci powinni wiedzieć, że wysokość pensji jest wypadkową wielu czynników, na większość których sam pracodawca ma niewielki wpływ.