English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Reforma OFE według wicepremiera Morawieckiego – ocena Pracodawców RP

04-07-2016

 

Reforma OFE jest konieczna, ale prezentacja koncepcji przez wicepremiera Morawieckiego nie udzieliła odpowiedzi na wszystkie pojawiające się pytania. Potrzeba więcej informacji aby stwierdzić, co naprawdę stanie się z oszczędnościami Polaków.

 

Nowe formy oszczędzania na emeryturę przedstawiona przez Ministerstwo Rozwoju – Pracowniczy Plan Kapitałowy i Indywidualny Plan Kapitałowy są ciekawą koncepcją. Pakiet korzyści dla zatrudnionych jest na tyle duży, że całkiem prawdopodobne jest, iż znaczna część ubezpieczonych zdecyduje się pozostać w nowym systemie. Bardzo ważne jest, że uczestnictwo w dobrowolnym systemie nie oznacza automatycznego wzrostu obciążenia składką, lecz przewidziano mechanizm zwolnień ze składki emerytalnej do ZUS w proporcjonalnej części. Słabym elementem programu jest jednak obligatoryjne wpłacanie środków do funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez Państwowy Fundusz Rozwoju. Zarządzanie oszczędnościami emerytalnymi przez państwo może bowiem wiązać się z ryzykiem nieodpowiedniej selekcji finansowanych projektów inwestycyjnych. Podstawowym celem działań PFR nie jest bowiem maksymalizacja osiąganego zysku, lecz realizacja tzw. strategicznych celów polityki gospodarczej państwa. Może to oznaczać np. inwestowanie środków przyszłych emerytów w nierentowne spółki skarbu państwa, przynoszące duże straty.

 

Zwolnienie z opodatkowania od zysku kapitałowego z tytułu obligacji infrastrukturalnych, w połączeniu z obowiązującym zwolnieniem z podatku bankowego aktywów lokowanych w skarbowych papierach wartościowych, powinno przyczynić się do zwiększenia krajowego popytu na obligacje rządowe, a co za tym idzie – ograniczenie ryzyka związanego z dużym udziałem nierezydentów w finansowaniu potrzeb pożyczkowych sektora publicznego. Możliwym niepożądanym skutkiem tych zmian może być jednak wypieranie inwestycji prywatnych przez dług publiczny – sektorowi przedsiębiorstw jeszcze trudniej będzie bowiem pozyskać finansowanie na dalszy rozwój.

 

Obligacje premiowe również są dodatkowym, mniej konwencjonalnym sposobem pozyskania dodatkowego finansowania długu publicznego. Mają one wykorzystać mechanizmy psychologiczne kierujące decyzjami drobnych inwestorów w taki sposób, by chętniej nabywali oni skarbowe papiery wartościowe. W skrajnym przypadku bardzo wysokiego poziomu premii, takie obligacje zastępowałyby wręcz w pewnej mierze gry liczbowe organizowane przez Totalizator Sportowy.

 

Obniżenie opodatkowania zysków z inwestycji długoterminowych z 19 do 10 proc. jest dobrym pomysłem, którego realizacja może korzystnie wpłynąć na strukturę inwestycji oraz oszczędności w polskiej gospodarce. Ostateczna efektywność tego rozwiązania będzie zależała jednak od jego szczegółowej konstrukcji, w tym tego, w jaki sposób będzie określać się, że dana inwestycja ma charakter długo terminowy, tj. horyzont inwestycyjny jest większy niż 12 miesięcy.

 

– Najlepszym rozwiązaniem byłaby całkowita likwidacja opodatkowania od długoterminowych inwestycji, to byłby naprawdę solidny impuls oraz wyraźny sygnał dla inwestorów – zaznacza Piotr Kamiński, wiceprezydent Pracodawców RP a w przeszłości prezes Rady Giełdy Papierów Wartościowych S. A. w Warszawie.

 

Zmiana modelu funkcjonowania OFE po demontażu systemu, jaki nastąpił na przestrzeni ostatnich lat, jest bez wątpienia potrzebna, jednak warto zastanowić się, czy proponowane Pracownicze Plany Kapitałowe oraz Indywidualne Plany Kapitałowe mają wiele cech, jakie dotąd charakteryzowały OFE, dlatego jednym z wariantów, które mogłyby potencjalnie stać się przedmiotem rozważań, mogłaby być pewna forma połączenia nowego i dotychczasowego systemu, a nie likwidacja tego, co do tej pory funkcjonowało.

 

Absolutnie niedopuszczalne jest jednak, by przekazać 25 proc. środków OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej, nie przyznając czegokolwiek w zamian osobom, które oszczędzały w ten sposób do tej pory na emeryturę. Nawet uznając, że środki OFE są własnością państwa, a nie ubezpieczonych, zgodnie z regułą zdefiniowanej składki za każdą złotówkę wpłaconą do systemu, płacącemu należy się w zamian prawo do odpowiednio wyższego świadczenia. Wpłata ¼ środków do FRD bez rekompensaty dla ich posiadaczy byłoby działaniem skrajnie niesprawiedliwym.

 

– Pytanie podstawowe jakie nasuwa się w tej chwili, to co się stanie z dotychczas wpłaconymi składkami, przecież są one na indywidualnych kontach, objęte długoterminową umową społeczną – pyta Piotr Kamiński. – Dopóki cały pomysł nie zostanie w precyzyjny sposób przedstawiony, każda ocena będzie niedokładna i niepełna. Poczekajmy na opublikowanie oficjalnych dokumentów. Natomiast jedno jest pewne – dobrego dobrowolnego systemu oszczędzania w tzw. III filarze emerytalnym nie da się zrobić bez współpracy z pracodawcami. A oni muszą uzyskać wsparcie, aby taki program promować wśród swoich pracowników – zaznacza Kamiński.