English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Ostatni rozbiór OFE - komentarz Łukasza Kozłowskiego w "Rzeczpospolitej"

05-08-2016

Nie oszukujmy się, jeśli państwo będzie inwestować nasze oszczędności, nie wypracuje większego zysku niż instytucja prywatna - uważa Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Gdy Amerykanie świętowali 4 lipca, wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił założenia trzeciego, ostatecznego rozbioru OFE, nazwanego Programem Budowy Kapitału. Rozbiór co prawda prezentuje się łagodnie na tle tego, co zrobiono w 2011 i 2014 r., ale i tak położy kres dalszej egzystencji OFE.Kościec nowego systemu będą stanowić indywidualne konta emerytalne, do których przeniesione zostaną pieniądze z OFE. W ramach IKE ma funkcjonować wiele form dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Najpopularniejszą z nich w założeniu mają się stać – z uwagi na zachęty fiskalne i automatyczny zapis – pracownicze plany kapitałowe (PPK)dla osób pracujących w firmach zatrudniających powyżej 19 pracowników i indywidualne plany kapitałowe (IPK)np. dla wykonujących wolne zawody - pisze ekspert.

Tyle wynika z oficjalnych wypowiedzi. Każdy obserwator życia gospodarczo-politycznego dobrze wie, że kiedy członek rządu ogłasza zmiany w funkcjonowaniu systemu emerytalnego, a do tego wyjawia zamiar likwidacji jego drugiego, kapitałowego filaru, należy zastanowić się nad tym, czy nie chodzi tu o podreperowanie stanu finansów publicznych. Likwidacja OFE oznaczałaby przekierowanie do ZUS 3,2 mld zł rocznie z tytułu składki, jaka do tej pory do funduszy trafiała. Obecnie saldo przepływów między OFE i ZUS jest jednak dodatnie dla tego drugiego i wynosi 1,8 mld zł rocznie. Uwzględniając dodatkowo koszt zachęt do uczestnictwa w nowych programach oszczędzania na emeryturę, szacowany przez Ministerstwo Rozwoju na 0,08 proc. PKB, budżet państwa wyszedłby na tych zmianach praktycznie na zero - zauważa Łukasz Kozłowski.

 

Cały artykuł tutaj.