English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Pracodawcy RP z nadzieją czekają na założenia ustawy o OFE

08-10-2010

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej z dużym zadowoleniem przyjmują zapowiedzi ministra Michała Boniego, że w ciągu dwóch tygodni gotowe będą założenia ustawy o Otwartych Funduszach Emerytalnych, a w połowie listopada światło dzienne ujrzy już konkretna ustawa.

 
Na poprawie efektywności II filara skorzystają przede wszystkim ubezpieczeni - ich emerytura może znacząco wzrosnąć, lepiej będzie można także zdywersyfikować ryzyko inwestycyjne.
 
Projekt zmian zakłada m.in., że już za dwa lata Polacy będą oszczędzać na starość w dwóch specjalnych subfunduszach - dynamicznym i przedemerytalnym. – O konieczności stworzenia kilku funduszy, których polityka zależałaby od wieku ubezpieczonego, mówiliśmy od dawna. Młodsi mogliby inwestować one agresywniej, głownie w akcje. Wraz z wiekiem udział akcji w portfelu zaczynałby maleć, dzięki czemu zgromadzony kapitał byłby lepiej zabezpieczony – mówi Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP.
 
Rząd chce także zmotywować fundusze do większej aktywności i dbałości o klienta. Dlatego wprowadzona zostanie specjalna opłata solidarnościowa. PTE dostaną 3 proc. od każdej nowej złotówki, którą zarobią dla swoich klientów. – Podstawowym zarzutem w stosunku do towarzystw emerytalnych, było to, że nie konkurują ze sobą. Gdy reforma wejdzie w życie, nowy system będzie premiował te, które skuteczniej pomnażają powierzony im kapitał – dodaje Janczewska.
 
To jednak nie jedyna forma pobudzania konkurencji. Zmieni się bowiem także sposób oceniania wyników OFE – wprowadzony zostanie benchmark zewnętrzny. Za jego pobicie i dobre wyniki inwestycyjne towarzystwa będą nagradzane finansowo. Natomiast te, które wykażą się nadmiernymi stratami, będą musiały je wyrównywać z własnej kieszeni. Minister Boni chce także obniżyć prowizje pobierane przez fundusze od składek ubezpieczonych (w sumie o 20-25 proc.). – Obniżka, choć z pewnością potrzebna, powinna być jednak rozłożona w czasie. Zmiany wynikające z nowej ustawy i konieczność ich wdrożenia będą dla PTE dużym obciążeniem, nie tylko logistycznym, ale i finansowym, dlatego nie powinniśmy działać zbyt gwałtownie – uważa Janczewska.
 
Pracodawcy RP z formułowaniem ostatecznych wniosków czekają jednak aż do momentu, aż projekt trafi do konsultacji społecznych. – Wtedy będziemy mogli ocenić konkrety. Niemniej już teraz widzimy, że zmiany idą w dobrym kierunku. Zyskają na tym przede wszystkim przyszli emeryci, których świadczenie może być nawet o jedną piątą wyższe. A to jest w końcu kluczowe – dodaje Janczewska.