English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Zakupy dla armii – zróbmy to wreszcie jak trzeba

10-10-2016

Koniec rozmów z Airbusem, Polska nie kupi caracali – gdy usłyszałem tę informację, przypomniał mi się cytat przypisywany słynnemu amerykańskiemu generałowi George’owi Pattonowi. Brzmi on: „Nie słuchaj swoich lęków. Żądaj tego, co niemożliwe”. Zadziwiające, jak bardzo zasady wojowania są bliskie regułom rządzącym biznesem. Sprawa zakupu caracali świetnie to pokazuje, nie tylko dlatego, że przedmiot tej umowy z definicji byłby przeznaczony do walki – pisze w „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

Gdy tylko dotarła wiadomość o zakończeniu rozmów dotyczących offsetu, od razu pojawiły się zatroskane, wręcz płaczliwe komentarze: że polska armia stała się bezbronna, że obrażeni Francuzi nas pozwą, że w ogóle jak to źle i nieładnie wygląda w oczach drogich zagranicznych partnerów, szczególnie tuż przed wizytą w Polsce francuskiego prezydenta (która w piątek została przełożona przez stronę francuską – red.). Jak to przeczytałem, to zaczęły mi się cisnąć na usta żołnierskie, wcale nie parlamentarne słowa. Szanowni Państwo! Wstańmy wreszcie z kolan! Dość pochylania karku niczym petenci wiszący u klamki wielmożnego jaśniepaństwa – apeluje Malinowski.

 

Myślę, że generałowi Pattonowi nie musiałbym tego tłumaczyć. Skoro jednak wybieramy śmigłowce od nowa, a także myślimy o zakupie innego sprzętu potrzebnego armii, to warto przypomnieć, jakie cele powinny nam przy tym przyświecać. Otóż musimy się kierować interesem naszego państwa, konkretnie interesem naszej armii oraz korzyściami dla polskiej gospodarki. I koniec – dodaje Prezydent Pracodawców RP.

 

To miał być zakup o wartości ponad 13 mld zł! Takie pieniądze wydać potrafiłby każdy. Chodzi o to, by je przy tym jak najlepiej zainwestować – a to już wyższa szkoła jazdy. Offset to kwestia równorzędna sprawom militarnym, nie możemy zgodzić się na traktowanie go po macoszemu. Zwłaszcza gdy ma się zamiar kupić 50 caracali za cenę, jaką Turcja zapłaciła za 109 black hawków. Dziś mamy możliwość, by zastanowić się też, czego tak naprawdę nam potrzeba. Wielu ekspertów podważało koncepcję jednego modelu śmigłowca do działań specjalnych i morskich. Ich zdaniem nie ma również potrzeby zakupu „superśmigłowca” do prozaicznych zadań związanych z transportem, bo to tak, jakbyśmy używali limuzyny do przewożenia mebli – przypomina.

 

I jeszcze jedno – zróbmy ten przetarg dobrze, ale też szybko. Generał Patton miał bowiem też i takie powiedzenie: „Dobry plan wykonany natychmiast jest lepszy niż idealny plan wykonany dziesięć minut później”. I tym też powinniśmy się kierować podsumowuje Malinowski.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.