English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

„Puls Biznesu”: Konstytucja biznesu — reaktywacja

24-10-2016

Z każdą nową władzą jak bumerang wraca koncepcja stworzenia w Polsce konstytucji dla przedsiębiorców, zawierającej najważniejsze zasady chroniące ich przed samowolą urzędników i organów władzy. Projekt takiej konstytucji przedstawi na Kongresie 590 wicepremier Mateusz Morawiecki. Szefowie największych organizacji przedsiębiorców popierają pomysł, ale obawiają się, że jak zwykle skończy się na politycznych deklaracjach – informuje „Puls Biznesu”.

 

Przymierzano się do niej ponad 10 lat temu, przy okazji prac nad planem Hausnera. Trzonem swoistej „konstytucji dla biznesu” miała być ustawa o wolności gospodarczej. Nawet udało się stworzyć jej niezłe zręby, lecz w kolejnych latach urzędnicze lobby wybijało jej zęby. W latach 2005-07 rząd PiS też nie chciał być gorszy i zaproponował tzw. pakiet Kluski. Z powodu skrócenia kadencji nie zdążył zakończyć nad nim prac. Za rządów PO-PSL przeforsowano tzw. pakiet Szejnfelda, który odwojował część dobrych dla firm regulacji zniesionych przez biurokratów. Na poważne dzieło zakrawała tzw. konstytucja dla firm autorstwa Janusza Piechocińskiego, ministra gospodarki. Jej spektakularna porażka pokazała prawdziwy stosunek polityków różnych opcji do przedsiębiorców. Konstytucja dla firm umarła śmiercią naturalną w sejmowych szufladach, ponieważ serca do niej nie miał ani rząd PO-PSL, ani opozycyjne wtedy PiS. Wojciech Jasiński, ówczesny szef Sejmowej Komisji Gospodarki (z PiS), skutecznie zablokował prace nad jej projektem i komisja ani razu się nim nie zajęła.

 

Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP, także uważa, że konstytucja jest potrzebna. — Gdy urzędnicy nie mają czegoś konkretnie zapisanego w ustawie, to tego nie stosują. W konstytucji dla biznesu powinny znaleźć się najważniejsze przykazania, jakie wobec przedsiębiorców muszą wypełniać urzędnicy państwowi i samorządowi. Taki akt prawny powinien być nadrzędny w stosunku do wszystkich ustaw gospodarczych, które muszą być tworzone zgodnie z jej zasadami. Tylko wtedy nie będzie ona kawałkiem papieru i zadziała w praktyce. Taka konstytucja musi zawierać wiele zasad gwarancyjnych dla firm, np. domniemanie uczciwości przedsiębiorcy, rozstrzyganie wątpliwości prawnych na jego korzyść, ucywilizowanie kontroli oraz odpowiedzialność urzędników za łamanie prawa — mówi.