English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Podsumowanie pierwszego roku rządów PiS

13-11-2016

 

Pierwszego roku rządów Prawa i Sprawiedliwości nie można ocenić jednoznacznie – tym bardziej, że podejmowane działania nie zawsze były spójne wewnętrznie. Przykładem może być bardzo obiecujący pakiet „100 zmian dla firm” i równoczesne inicjatywy zmian podatkowych, które bardzo mocno uderzą w polską przedsiębiorczość.
 

W dziedzinie gospodarki zdecydowanie na plus należy ocenić przygotowanie Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która ma być długofalowym planem rozwoju polskiej gospodarki. Tak samo Pakiet „100 zmian dla firm” to kompleksowy plan wprowadzający wiele wyczekiwanych od lat zmian w środowisku działania przedsiębiorców. Zawiera on też bardzo ważną zasadę pewności prawa – przedsiębiorcy nie mogą ponosić wstecznej odpowiedzialności, w tym finansowej, za zmianę interpretacji przepisów. Przypomnijmy, że dziś w zasadzie każdy może zostać zaskoczony zmianą wykładni i żądaniem zwrotu dowolnej kwoty wraz z odsetkami sięgającymi kilku lat.

 

Słuszne jest też potraktowanie innowacji jako motoru rozwoju gospodarczego czy uporządkowanie chaosu w cyfryzacji administracji. Bardzo dużym plusem jest powołanie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy oraz uchwalenie nowelizacji Prawa zamówień publicznych. Zmiana tego prawa zakończy ograniczy szkodliwe nadużywanie kryterium najniższej ceny oraz zwiększy znaczenie klauzul społecznych. Krokiem w dobrym kierunku jest także zakończenie uprawiania kreatywnej księgowości budżetowej w kwestii pożyczki dla FUS.

 

Równocześnie jednak oprócz tych działań przez ostatni rok byliśmy świadkami wydarzeń, które w ocenie Pracodawców RP są szkodliwe. Tak jest z wyraźnym pogorszeniem jakości procesu legislacyjnego i nowego prawa. Projekty nie są konsultowane z partnerami społecznymi. Niektóre ustawy są procedowane w ekspresowym tempie, później konieczne są szybkie poprawki. Efektem jest zwiększająca się niestabilność, niespójność przepisów i niepewność co do stanu prawnego. Nieprzewidywalne zmiany w prawie i atmosfera niepewności powodują, że znaczna część sektora prywatnego wstrzymuje się z inwestycjami pomimo dobrej koniunktury gospodarczej. Przedsiębiorcy czują się zagrożeni przez fiskalne zakusy władz publicznych. Dużo złego przynoszą szkodliwe podatki sektorowe jak kompletnie nieudany podatek handlowy, który należało zawiesić lub podatek bankowy. Nieodpowiedzialna polityka budżetowa pogłębia deficyt finansów publicznych, zauważalna jest stagnacja w inwestycjach infrastrukturalnych oraz zmniejszenie wydatków na B+R. Równocześnie zbyt niskie jest wykorzystanie środków unijnych.

 

Mimo, że zapowiedzi w energetyce są obiecujące, to niepokoi brak jednolitej strategii w obszarze energetyki – działania rządu są niespójne.

 

W obszarze pracy w złym kierunku poszły niekorzystne propozycje zmian w obszarze pracy tymczasowej oraz zbyt daleko idące propozycje zmian w ustawie o związkach zawodowych – które są niezgodne ze standardami międzynarodowymi. Zdecydowanie nie pochwalamy także prezentowanego przez rząd braku woli poszukiwania kompromisu w ochronie zdrowia.

 

Nie można też nie zauważyć, że pomimo uznania przez rząd walki z oszustwami podatkowymi za jeden ze swoich priorytetów to dotychczas zaprezentowane rozwiązania raczej nie przyniosą oczekiwanego rezultatu. Walka z oszustwami podatkowymi jest nieskuteczna. Apele przedsiębiorców o stworzenie skutecznych instrumentów prawnych pozwalających na zweryfikowanie wiarygodności potencjalnego kontrahenta nie znajdują zrozumienia. Zamiast tego proponuje się zaostrzenie kar grożących za przestępstwa gospodarcze, co z uwagi na agresywną politykę fiskalną administracji skarbowej powoduje niepokój wśród uczciwych podatników.

 

 

Poniżej prezentujemy szczegółowe omówienie poszczególnych zagadnień:

 

  • Przygotowanie Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju

Dokument Ministra Rozwoju trafnie diagnozuje stojące przed naszym krajem wyzwania i podejmuje próbę wskazania działań, przy pomocy których Polska może utrzymać się na ścieżce szybkiego wzrostu gospodarczego. Strategia to nie tylko wskazówka dla przedsiębiorców, lecz także wytyczne dla Rządu, który powinien poruszać się w ramach wyznaczonych przez dokument i analizować każde działanie pod kątem zgodności z kierunkami SOR.

  • Pakiet „100 zmian dla firm”

Pakiet "100 zmian dla firm" to pierwsza kompleksowa inicjatywa deregulacyjna Rady Ministrów w tej kadencji. Kompleksowa, gdyż dotyczy szeregu obszarów – od kontroli przedsiębiorców przez odzyskiwanie należności po prawo pracy. Do tego dochodzi bardzo ważna z praktycznego punktu widzenia zasada pewności prawa – przedsiębiorcy nie mogą ponosić wstecznej odpowiedzialności, w tym finansowej, za zmianę interpretacji przepisów przez organ. Dziś w zasadzie każdy może zostać zaskoczony zmianą wykładni i żądaniem zwrotu sumy X wraz z odsetkami sięgającymi kilku lat. W ślad za pakietem "100 zmian dla firm" podążają przełomowe i korzystne dla pracodawców rozwiązania dotyczące elektronizacji akt pracowniczych i skrócenie okresu ich przechowywania. Powyższe działania w pełni wpisują się w Strategię na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, realizując propozycje zawarte w rozdziale zatytułowanym "Prawo w służbie obywatela i gospodarki", m.in. redukcję obciążeń administracyjnych, obniżenie kosztów regulacyjnych, zmniejszenie uciążliwości kontroli, wprowadzenie czytelnych zasad ustalania kar administracyjnych. 

  • Innowacje motorem rozwoju gospodarczego

Z zadowoleniem przyjmujemy to, że zdaniem rządu trwały rozwój gospodarczy Polski powinien opierać się na innowacyjnych firmach. Jest to jeden z głównych obszarów koncentracji działań opisanych w projekcie Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Oprócz tak mocnego akcentowania znaczenia i roli innowacji w dokumentach strategicznych na plus zaliczyć należy już poczynione przez rząd działania legislacyjne w zakresie innowacyjności – w szczególności dotyczy to projektu tzw. małej ustawy o innowacyjności, która zakłada, że od 1 stycznia 2017 r. wejdą w życie nowe ulgi proinnowacyjne dla przedsiębiorstw (choć nadal uznawane są one za niewystarczające). Za pozytywne uznać należy również plany resortu nauki i szkolnictwa wyższego na rzecz odbiurokratyzowania działalności naukowej oraz ułatwienia na rzecz współpracy nauki i biznesu, w tym nowe zasady przyznawania grantów na innowacje. Duże nadzieje pokładane są w tzw. białej księdze innowacyjności, w której opisano propozycje dalszych reform.

  • Koniec chaosu w cyfryzacji administracji

Niewielki progres kosztem miliardów złotych ze środków publicznych oraz funduszy UE – taki był dotychczasowy efekt budowy e-administracji, którego flagowym przykładem był niszowy z punktu widzenia obywateli portal e-PUAP. Obecne Ministerstwo Cyfryzacji doprowadziło do uporządkowania bałaganu i skonsolidowało nadzór nad rozwojem e-administracji prowadzonym przez poszczególne ministerstwa. Wreszcie widać klarowny plan działania i punkt docelowy, do którego zmierzamy. Należy docenić otwarcie na sektor prywatny i chęć skorzystania z oferowanych przez niego możliwości oraz know-how przy upowszechnianiu dostępu do e-administracji. Sporym wyzwaniem będzie w pełni efektywne wykorzystanie środków UE dostępnych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa i w 2017 roku oczekujemy tu istotnego postępu.

  • Powołanie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy

Pozytywnie oceniamy decyzję o powołaniu Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, z udziałem przedstawicieli partnerów społecznych, która w ciągu 18 miesięcy ma przygotować dwa projekty kodeksu pracy – indywidualnego i zbiorowego. W pełni zgadzamy się z ideą odchudzenia obecnej regulacji, jej uproszczenia, uelastycznienia oraz  likwidacji zbędnych obowiązków, co miałoby zachęcić pracodawców do zatrudniania pracowników na podstawie umów o pracę.

  • Uchwalenie nowelizacji Prawa zamówień publicznych

Nowelizacja PZP była konieczna z racji wdrożenia unijnych dyrektyw, lecz istotne było także dokonanie zmian w obszarze ograniczenia posługiwania się kryterium najniższej ceny oraz zwiększenie znaczenia klauzul społecznych. W obu tych obszarach udało się przyjąć dobre rozwiązania, które przyczynią się do podniesienia standardów zamówień publicznych. Jednocześnie trzeba podkreślić, iż niezbędne jest stworzenie nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych, która w pełni odpowie na postulaty partnerów społecznych. Oczekujemy, że Ministerstwo Rozwoju oraz Urząd Zamówień Publicznych zaangażują w prace nad tym projektem Radę Dialogu Społecznego, kontynuując dobrą i konstruktywną współpracę z pierwszej połowy 2016 r., która pozwoliła na sprawne przygotowanie nowelizacji ustawy.

  • Koniec z kreatywną księgowością budżetową w odniesieniu do pożyczki dla FUS

W projekcie ustawy budżetowej na 2017 r. zaprzestano stosowania zabiegu polegającego na zastąpieniu części dotacji dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez pożyczkę z budżetu, co w sztuczny sposób zaniżało oficjalny deficyt budżetowy, choć było rzeczą oczywistą, że głęboko deficytowy FUS nie będzie w stanie spłacić zaciągniętych zobowiązań. Skończenie z tą fikcją stanowi krok w kierunku poprawy przejrzystości zarządzania finansami publicznymi.

 

Minusy

  • Pogarszająca się jakość procesu legislacyjnego i nowego prawa

Ze ścieżki poselskiej w podobnym wymiarze korzystały rządy w poprzednich kilku kadencjach. Obecnie coraz częściej lekceważy się jednak zasady rządowego procesu legislacyjnego – nie dopuszczając do konsultacji projektów, nie biorąc pod uwagę zdania partnerów społecznych. Niektóre ustawy są procedowane w ekspresowym tempie, a później konieczne są szybkie poprawki. W takich warunkach nie ma możliwości przygotowania rzetelnej Oceny Skutków Regulacji. Efektem jest zwiększająca się niestabilność, niespójność przepisów i niepewność co do stanu prawnego. Wpływa to negatywnie na plany inwestycyjne i rozwojowe przedsiębiorców.

  • Nieprzewidywalne zmiany w prawie i atmosfera niepewności

Znaczna część sektora prywatnego wstrzymuje się z inwestycjami pomimo dobrej koniunktury gospodarczej. Wynika to z atmosfery niepewności, jaka wytworzyła się w ciągu ostatniego roku. Bezustanne gorączkowe poszukiwanie sposobów na doraźne zwiększenie dochodów budżetu na pokrycie szybko rosnących wydatków sprawia, że żaden przedsiębiorca nie może czuć się w pełni bezpieczny przed fiskalnymi zakusami władz publicznych.

  • Szkodliwe podatki sektorowe

Efektem długotrwałych prac nad podatkiem od sprzedaży detalicznej, częściej określanym jako podatek handlowy, była ostatecznie danina publiczna stanowiąca niedozwoloną pomoc publiczną dla części podmiotów funkcjonujących na naszym rynku, co doprowadziło do zawieszenia jej stosowania – dzięki temu nie zdążyła on wyrządzić poważniejszych szkód naszej gospodarce. Podatek bankowy nie został natomiast zakwestionowany przez Komisję Europejską, co nie oznacza, że jest on mniej szkodliwym rozwiązaniem. Banki zamiast udzielać kredytów np. na inwestycje, chętniej kupują teraz bowiem polskie obligacje skarbowe, które jako jedyne są zwolnione z podatku od aktywów. Zmiana ta uderzyła po kieszeni również konsumentów, którzy płacą wyższe marże od płaconych kredytów oraz otrzymują niższe odsetki od depozytów.

  • Nieodpowiedzialna polityka budżetowa

Deficyt budżetowy w 2016 r. utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie, ale jest to zasługa zdarzeń jednorazowych, takich jak wyjątkowo duża wypłata zysku z NBP oraz dochody z aukcji częstotliwości LTE. Tymczasem deficyt strukturalny polskich finansów publicznych istotnie się pogłębia, co jest bardzo niepokojącym sygnałem. Obecnie Polska znajduje się w korzystnej fazie cyklu koniunkturalnego. To najlepsza okazja na to, by zbudować sobie bufor bezpieczeństwa na gorsze czasy. Ta szansa jest jednak zaprzepaszczana.

  • Stagnacja w inwestycjach infrastrukturalnych

Bardzo ograniczone postępy w kontynuacji rozbudowy sieci drogowej i praktyczne wstrzymanie inwestycji kolejowych stanowią poważne zagrożenie w wielu wymiarach – niemożności dokończenia niezbędnych inwestycji w celu spięcia sieci drogowej i kolejowej w całość; zapaść branży budowlanej oraz kolejna „górka inwestycyjna” w latach 2018-2019, ze wszystkimi jej konsekwencjami; ryzyko niewykorzystania dostępnych środków unijnych w sytuacji, gdy Polska otrzymała największe w historii fundusze prorozwojowe.

  • Wydatki na B+R są mniejsze

Niepokoi brak realnego zwiększenia wydatków budżetowych na B+R w kolejnym roku (w 2017 r. realne zaplanowane w budżecie wydatki na ten cel będą niższe niż w 2016 r.) – co niestety może być oznaką tego, że zapisane w SOR działania na rzecz innowacji pozostaną niezrealizowane ze względu na inne, zdaniem rządu ważniejsze, wydatki budżetowe (niekoniecznie związane z działalnością proinnowacyjną).

  • Niski poziom wykorzystania środków unijnych w ramach perspektywy finansowej na lata 2014-2020

Środki unijne w istotny sposób wspomagały dynamiczny rozwój gospodarczy w ostatnich latach. Niestety w ramach obecnej perspektywy finansowej mamy do czynienia ze stagnacją i bardzo niewielką liczbą wydanych oraz zakontraktowanych pieniędzy. Przyszły rok należy uznać za kluczowy, gdyż znajdziemy się w połowie okresu finansowania, Komisja dokona pierwszych kompleksowych podsumowań, a także rozpocznie dyskusję na temat ram budżetowych na okres po 2020 roku. Dlatego tym bardziej trzeba wykazać się skutecznością w realizacji projektów z udziałem środków UE.

  • Brak jednolitej strategii w obszarze energetyki

Minusy w pracy rządu wiążą się z nawarstwiającymi się przez lata dylematami rozwoju polskiej energetyki. Dylematami, które nie doczekały się ciągle jeszcze rozwiązania i wciąż pozostają deklaracjami. Początek zmianom nowej ekipy dały przede wszystkim działania o charakterze organizacyjnym w administracji rządowej i kadrowym w odniesieniu do przedsiębiorstw energetycznych. Zapowiedziane fuzje energetyki z górnictwem węgla kamiennego i finansowe wsparcie dla nieefektywnych kopalń z kieszeni energetyki – zdecydowanie bardziej pogłębiały pesymistyczne nastroje niż rodziły przekonanie o rozpoczęciu rzeczywistej, głębokiej i niezbędnej restrukturyzacji górnictwa. Na domiar złego – pojawiały się w przestrzeni publicznej różne koncepcje i pomysły, takie jak opłata audiowizualna w rachunkach za prąd, wprowadzenie i rezygnacja zarazem z opłaty za wodę dla energetyki, zmiana ceny emisyjnej akcji koncernów energetycznych czy wreszcie ustawa odległościowa, zwana też ustawą antywiatrakową, które pogłębiały stan konceptualnego chaosu. Niektóre z nich, niestety, zostały zrealizowane. Kierunki działania rządu w sektorze energii przypominają na dziś bardziej rozrzucone na stole puzzle niż zwartą i uporządkowaną systemowo koncepcję. Czas zatem na wypracowanie trajektorii rozwoju sektora energii. Rząd zapowiedział przygotowanie branżowej strategii, ale czas nie stoi w miejscu, zaś wydarzenia i zmiany w sektorze mogą spowodować narastanie kolejnych dylematów i problemów do rozwiązania. Wydaje się, że jedynie słuszną drogą skutecznego rozwiązania dylematów polskiej energetyki pozostają zasady gospodarki rynkowej, z uwzględnieniem zasad zrównoważonego rozwoju a nie postępującej i nieograniczonej etatyzacji.  I w tym zakresie Pracodawcy RP zajmują stanowisko odmienne od stanowiska Rządu.

  • Niekorzystne propozycje zmian w obszarze pracy tymczasowej

Wprawdzie celem  projektu przygotowanego przez MRPiPS ma być ograniczenie występujących na rynku nadużyć oraz zwiększenie ochrony pracowników tymczasowych, jednak w naszej ocenie proponowane rozwiązania ograniczą możliwość korzystania z pracy tymczasowej, co uderzy nie tylko w agencje i pracodawców użytkowników, ale również w samych pracowników tymczasowych. Negatywnie oceniamy także propozycję polegającą na wprowadzeniu obowiązku przedłużania umowy o pracę tymczasową z pracownicą w ciąży, co naszym zdaniem doprowadzi jedynie do pogorszenia sytuacji kobiet na rynku pracy, ponieważ istnieje ryzyko, że pracodawcy nie będą zainteresowani ich zatrudnianiem.

  • Zbyt daleko idące propozycje zmian w ustawie o związkach zawodowych

Przewidziane w projektowanej nowelizacji ustawy o związkach zawodowych rozszerzenie prawa koalicji na osoby wykonujące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, stanowiące realizację wyroku TK z 2 czerwca 2015 r., nie budzi naszych zastrzeżeń. Wywołuje je natomiast propozycja, zgodnie z którą osoby wykonujące pracę zarobkową miałyby uzyskać takie same uprawnienia, jakie przysługują obecnie działaczom związkowym i członkom związków zawodowych, tzn. prawo do ochrony przed zwolnieniem, prawo do płatnych oddelegowań i zwolnień z pracy. Naszym zdaniem są to rozwiązania zbyt daleko idące, a ponadto niezgodne ze standardami międzynarodowymi, dlatego oceniamy je negatywnie.

  • Brak woli poszukiwania kompromisu w ochronie zdrowia

Ostatni rok w ochronie zdrowia to szereg projektów zmian negatywnie ocenianych przez praktycznie wszystkich ekspertów funkcjonujących na rynku. Trudno oprzeć się wrażeniu, że są one „zleceniem politycznym”, a nie wolą rzeczywistego naprawiania ochrony zdrowia. W pełni zgadzamy się z diagnozą, że system wymaga zmian, jednak potrzebne są zmiany o charakterze ewolucyjnym a nie rewolucyjnym. Eliminowanie prywatnych inwestorów z sektora bez zabezpieczenia innego źródła finansowania inwestycji i innowacji w ochronie zdrowia, to bardzo nieodpowiedzialne działanie, które w krótkim czasie spowoduje obniżenie jakości usług medycznych. Podobny skutek będzie miało wyeliminowania z sektora elementu konkurencji między podmiotami leczniczymi. W ocenie Pracodawców RP proces zwiększania odsetka PKB przeznaczanego na zdrowie jest pozytywną zapowiedzią, jednak w naszej ocenie proces ten będzie zbyt powolny, co spowoduje, że pacjenci nie odczują realnej poprawy dostępności do opieki medycznej. Wprowadzanie rozwiązań sankcjonujących najniższe wynagrodzenie pracowników pomiotów leczniczych bez określenia źródła finansowania, doprowadzi zaś do dynamicznego wzrostu zadłużenia podmiotów publicznych i w konsekwencji również do spadku jakości świadczeń medycznych. Sieć szpitali, do której kryteria wejścia nie są związane z jakością należy ocenić bardzo negatywnie, podobnie jak brak jasno określonego sposobu rozliczania i kontroli budżetu szpitali, które się w niej znajdą. Te wszystkie zmiany na pewno nie będą korzystne dla pacjenta, spowodują mniejszą efektywność po stornie szpitali i prawdopodobnie przyczynią się do wydłużenia kolejek. W ocenie Pracodawców RP również negatywnie należy ocenić drastyczne obniżanie taryf świadczeń medycznych, przy jednoczesnym bardzo skromnym podnoszeniu tych które zostały dużo wyżej wycenione przez AOTMiT. Niektóre zmiany przedstawione przez Ministerstwo Zdrowia można by uznać za  pozytywne (np. możliwość wprowadzenia współfinansowania wyrobów medycznych, przegląd koszyka świadczeń medycznych), jednak z ostateczną oceną poczekamy do czasu ich wdrożenia w życie.

  • Nieskuteczna walka z oszustwami podatkowymi

Rząd co prawda uznał walkę z oszustwami podatkowymi za jeden ze swoich priorytetów, niemniej jednak dotychczas zaprezentowane rozwiązania raczej nie przyniosą oczekiwanego rezultatu w postaci ograniczenia skali przestępstw i zapewnienia większych wpływów do budżetu Skarbu Państwa. Brakuje przede wszystkim rozwiązań, które umożliwiałyby szybkie stwierdzenie nieprawidłowości i pozwoliłyby na dotarcie do organizatorów przestępstw. Ponadto apele przedsiębiorców o stworzenie skutecznych instrumentów prawnych pozwalających na zweryfikowanie wiarygodności potencjalnego kontrahenta nie znajdują zrozumienia. Dzięki takiemu rozwiązaniu znaczna część nieuczciwych podmiotów zostałaby w sposób naturalny wyeliminowana z rynku. Zamiast tego proponuje się zaostrzenie kar grożących za przestępstwa gospodarcze, co z uwagi na agresywną politykę fiskalną administracji skarbowej powoduje niepokój wśród uczciwych podatników.