English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Konstytucja biznesu nie ograniczy kontroli - komentarz Piotra Wołejki, eksperta Pracodawców RP

02-12-2016

Resort rozwoju zapowiadał, że kontrolerzy będą mogli wchodzić do firm dopiero po dokonaniu konkretnej analizy prawdopodobieństwa naruszenia prawa. Miała ona uniemożliwić prewencyjne nękanie firm oraz „na wszelki wypadek”. Projekt ustawy przewiduje jednak tak pojemne wyjątki od tej zasady, że praktycznie zawsze urzędnicy będą mogli odstąpić od przeprowadzania tej analizy. Pozwoli na to szczególnie sytuacja, gdy „organ kontroli poweźmie uzasadnione podejrzenie popełnienia innego naruszenia prawnego zakazu lub niedopełnienia prawnego obowiązku”. Do tego worka będzie można wrzucić praktycznie wszystko, bo każdą kontrolę łatwo będzie uzasadnić.

 

- Tak szerokie wyłączenia zaprzeczają celowi przeprowadzania analizy ryzyka. Zawsze znajdzie się sposób na uznanie, że nie musi być prowadzona — mówi Piotr Wołejko, ekspert Pracodawców RP.

 

- Zapisy tego projektu powielają już obowiązujące regulacje, a wprowadzając nowe zasady chroniące firmy, dokładają tak duży wachlarz wyjątków, że urzędnicy będą mogli pod te furtki podciągnąć praktycznie wszystko. Kontrolerzy nadal będą mogli robić to, co chcą - twierdzi Piotr Wołejko.

 

Cały artykół dostępny tutaj.