English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

„Rzeczpospolita”: Firmy chętniej płacą na ZUS

15-12-2016

 

Pracodawcy mniej oszczędzają na pozapłacowych kosztach pracy. Jeśli jednak nie ruszą inwestycje, ten korzystny trend może się szybko odwrócić. – Firmy muszą walczyć o pracowników i oferują im atrakcyjne warunki. A jednym z elementów atrakcyjnych warunków jest umowa o pracę, z pełnymi składkami na ZUS – ocenia w „Rzeczypospolitej” Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Jak wynika z danych Eurostatu, w pierwszym półroczu tego roku pracodawcy zapłacili około 50 mld zł składek na ubezpieczenia społeczne. W porównaniu z pierwszym półroczem 2015 r. wzrosły one aż o 7,4 proc. To największy skok od 2012 r., gdy wzrosła składka rentowa płacona przez pracodawców (z4,5 do 6,5 proc.). W kolejnych latach rosły o 2–3proc.

 

Także dane ZUS pokazują, że w tym roku po raz pierwszy po latach spadków zwiększyła się liczba „zwykłych” pracowników – o 2,2 proc.

 

– Relacje na linii pracodawcy – pracownik dosyć znacząco zmieniły się w ciągu ostatniego roku – kontynuuje Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP. – Okazało się przykładowo, że elastyczne formy zatrudniania, które dotychczas wydawały się bardzo korzystne dla pracodawcy, teraz mogą działać w pewnym sensie na jego niekorzyść. Bo taki pracownik może łatwo odejść skuszony ofertą inną firmy, a przy brakach w podaży pracy odejście tych najcenniejszych pracowników jest dosyć bolesne – zauważa Kozłowski.

 

Według ekspertów większa skłonność pracodawców do zatrudniania tzw. kodeksowego potrwa tak długo, jak długo utrzyma się rynek pracownika. Prognozy na 2017 r. są raczej optymistyczne – zatrudnienie powinno dalej rosnąć, a stopa bezrobocia powinna spadać, choć te korzystne tendencje nie będą już tak dynamiczne jak w 2016 r.

 

– Jest jednak pewien problem – zwraca uwagę Łukasz Kozłowski. – Niewątpliwie wzrost kosztów pracy i zawężanie się możliwości stosowania elastycznych form zatrudnienia jest mniejszym kłopotem dla firm, jeśli współgra ze wzrostem produktywności pracy. A ta rośnie razem z inwestycjami podnoszącymi wartość dodaną w gospodarce. Z kolei, jak wyglądają inwestycje przedsiębiorstw, wszyscy wiemy. Jeśli nie zostaną one uruchomione, nierównowaga na rynku będzie się pogłębiać – ostrzega Kozłowski. Inaczej mówiąc, firm nie będzie stać na taki poziom zatrudnienia jak obecnie.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.