English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Firmy chcą aktywizacji zawodowej długotrwale bezrobotnych

21-12-2016

 

Przedsiębiorcy apelują o utrzymanie finansowania aktywizacji bezrobotnych przez prywatne agencje zatrudnienia. Pracodawcy RP zbierają w Radzie Dialogu Społecznego podpisy pod rekomendacjami dla rządu, z których wynika potrzeba zmian w planie wydatków Funduszu Pracy – informuje „Rzeczpospolita”.

 

Pierwsza rekomendacja dotyczy pozostawienia finansowania tzw. partnerstwa publiczno-prywatnego przy aktywizacji na dotychczasowym poziomie. Chodzi o obowiązujące od dwóch lat rozwiązanie, dzięki któremu prywatne agencje zatrudnienia aktywizują długotrwale bezrobotnych. Zobowiązują się do znalezienia zatrudnienia dla osób, które nie pracowały od ponad 12 miesięcy. Jeśli utrzymają one pracę co najmniej przez pół roku, agencja może liczyć nawet na 12 tys. dotacji na każdego zatrudnionego. Pracodawcy zabiegają o dalsze finansowanie tej możliwości, bo w niektórych województwach, szczególnie w Małopolsce, przyniosło ono rewelacyjne efekty.

 

Pracodawcy RP zabiegają też o stworzenie pilotażowego projektu sprawdzającego nowe zasady wydawania pieniędzy z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Obecnie z tych środków nie mogą korzystać bezrobotni. Przedsiębiorcy chcą sprawdzić, czy dzięki takim szkoleniom uda się przygotować bezrobotnych do podjęcia zatrudnienia w konkretnych firmach.

 

Wydawanie tych pieniędzy w nowym roku może okazać się wyzwaniem dla pośredniaków ze względu na rekordowo niską stopę bezrobocia. Obecnie wynosi 8,2 proc. i jest najniższa od 25 lat.

 

– Chcemy współdecydować o zasadach wydawania pieniędzy ze składek płaconych przez pracodawców na Fundusz Pracy. Tak by dostosować je do potrzeb naszego rynku. Obecnie w rejestrach urzędów pracy jest rekordowa liczba, bo aż 740 tys., osób tzw. długotrwale bezrobotnych, które wymagają specjalnego traktowania, zanim będą mogły podjąć zatrudnienie. Powiatowe urzędy pracy sobie z nimi nie radzą, bo ograniczają ich sztywne przepisy. Jak pokazują najnowsze statystyki, sprawdzającym się w tym zakresie narzędziem jest współpraca publiczno-prywatna, gdzie aktywizacją takich osób zajmują się agencje zatrudnienia. Aby ocenić rzeczywistą skuteczność takich działań, rząd powinien oszacować, ile podatków i składek do budżetu państwa napływa z tytułu zatrudniania takich osób. Niestety, dzisiaj nikt tego nie liczy – mówi Grzegorz Tokarski, ekspert rynku pracy Pracodawców RP.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.