English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Wadliwa reforma ochrony zdrowia

14-02-2017

 

Skrajnie niebezpieczne jest powtarzane hasło, że w nowym systemie będzie się wszystko wszystkim należało bezpłatnie – ostrzega w „Rzeczypospolitej” Wiceprezydent Pracodawców RP Andrzej Mądrala.

 

Wiceprezydent Mądrala nie chce nazywać rządowych planów reformą, ponieważ przeglądając ministerialne plany nie można znaleźć żadnego dokumentu, w którym wskazano by, w jaki sposób wprowadzana sieć szpitali ma ułatwić pacjentom dostęp do leczenia. Z kolei likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia jest w najlepszym przypadku neutralna dla pacjentów, co stwierdził sam minister zdrowia. Zapomniał tylko dodać, że będzie to zapewne kosztowne przedsięwzięcie, a rachunki tej zmiany pokryją sami pacjenci jako podatnicy dodaje.

 

 Trudno oprzeć się wrażeniu, że resort zdrowia, nie umiejąc zidentyfikować prawdziwych problemów systemu, stara się tworzyć tematy zastępcze, zgodne z programem politycznym rządzącej partii. Następnie zajmuje się nimi „za wszelką cenę”, wbrew logice i kosztom, jakie poniesie społeczeństwo. Liczy się stworzenie zasłony dymnej odwracającej uwagę od prawdziwych problemów oraz znalezienie fikcyjnego wroga, jakim obecnie jest sektor prywatnych inwestorów w ochronie zdrowia ocenia.

 

Wrogowi temu zarzuca się ciężkie „przestępstwo”– osiąganie zysku, rzekomo liczonego w miliardach i realizowanego kosztem pacjentów. Tylko dlaczego w sytuacji, gdy zysk wypracowuje szpital publiczny, który prowadzi intensywne inwestycje, a mimo to był w stanie zgromadzić ok. 140 mln zł, to jest dobrze? Natomiast gdy prywatny inwestor, płacąc podatek dochodowy (z czego publiczny jest zwolniony) przynosi zysk (zysk zwykle po dokonaniu inwestycji jest znikomy, a potencjalny rozwój trzeba finansować z kredytu komercyjnego), spotyka się z totalną krytyką? – pyta Wiceprezydent Pracodawców RP.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.