English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Z wysokiego stołka widać inaczej

27-02-2017

Gdy rząd przyjmował ustawę o sieci szpitali, wicepremier Jarosław Gowin zgłosił zdanie odrębne. Taki otwarty sprzeciw to wydarzenie bez precedensu. (…) Wiem, o co chodziło panu premierowi. Powodzenie każdej reformy zależy od wiary i determinacji tych, którzy chcą ją wprowadzać. Patrząc na ministra zdrowia, można zobaczyć, że tej wiary brakuje, że jest on głównym przeciwnikiem ustawy o sieci szpitali. Dowodzą tego jego własne opinie o sposobach naprawy systemu ochrony zdrowia, które publikował w specjalistycznym piśmie „Menedżer Zdrowia” – pisze w „Rzeczypospolitej” Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

 

Oceńcie Państwo sami: „Wydaje się, że sam pomysł tworzenia sieci obejmującej wszystkie rodzaje szpitali jest po prostu nie do zrealizowania. (…) Zabawne, że kolejni ministrowie zdrowia nie ustają w próbach wdrapania się na tę lodową górę”. Sieć szpitali to lodowa góra? Bardzo trafne, przyznaję. Jak cały felieton Konstantego Radziwiłła zatytułowany „Magia sieci”. To opinia o wiele bliższa zdrowemu rozsądkowi niż to, co minister opowiadał po przyjęciu przez rząd ustawy o sieci szpitali: „To ważny dzień w drodze reformowania systemu służby zdrowia, systemu, który dzisiaj nie zadowala w zasadzie nikogo” – przypomina.

 

Lektura kolejnych artykułów dzisiejszego ministra o metodach naprawy systemu ochrony zdrowia prowadzi do wniosku, że dawnych i obecnych poglądów Konstantego Radziwiłła nie da się pogodzić. Dziś zachwala on sieć szpitali jako sposób na uporządkowanie ochrony zdrowia: „Dzięki sieci wkraczamy na drogę porządkowania całego systemu opieki zdrowotnej”. Ale kilka lat temu w felietonie „Centralny komitet zdrowia” napisał o koncepcji sieci szpitali tak: „Mam nadzieję, że obecny projekt podzieli los poprzedników i nigdy nie wejdzie w życie; w przeciwnym wypadku grozi nam centralizm i etatyzm na skalę niespotykaną w żadnym nowoczesnym kraju” – podkreśla Prezydent Pracodawców RP.

 

– To, że ustawa o sieci szpitali jest zła, pomija kwestie jakości, czyli skuteczności ochrony zdrowia – wiedziałem od dawna. To, że minister Radziwiłł podziela tę opinię, nie jest dla mnie żadną pociechą. Zgodnie z sentencją Konfucjusza „Kto wie, że popełnił błąd i nie próbuje go naprawić, popełnia drugi błąd”. Jeśli wszyscy uważamy, że sieć szpitali to dla systemu ochrony zdrowia katastrofa – to po prostu jej nie wprowadzajmy – podsumowuje Malinowski.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.