English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Jakość stanowienia prawa w Polsce od lat ulega pogorszeniu

14-04-2017

 

„Polska The Times”: Pracodawcy RP domagają się by przepisy były jasne i klarowne, by ich interpretacja była oczywista. Organizacja zaprezentowała raport „Siedem grzechów głównych stanowienia prawa w Polsce”, z którego wynika, że od lat jakość prawa w Polsce jest coraz gorsza.

 

Pracując nad raportem, zespół ekspertów Pracodawców RP przeanalizował dorobek legislacyjny pierwszych 13 miesięcy VIII kadencji Sejmu (od listopad 2015 r. do grudnia 2016 r.). Spośród 246 uchwalonych w tym czasie ustaw eksperci wzięli pod lupę 101, skupiając się na aktach prawnych w szczególnym stopniu dotyczących prowadzenia biznesu. Analiza wykazała, że na owe 101 ustaw przypadło aż 156 przypadków – jak określają autorzy raportu – grzechów legislacyjnych.

 

Grzechem pierwszym były nierzetelne konsultacje. Grzech ten popełniano najczęściej, bo dotyczy on więcej niż co trzeciej ustawy. Polega on na zaniechaniu kierowania projektów aktów prawnych do konsultacji z partnerami społecznymi lub prowadzenie konsultacji w sposób iluzoryczny, często bez zamiaru uwzględniania zgłoszonych uwag, czyli jawnie w złej wierze.

 

Grzechem drugim są „Tajne projekty”, czyli takie, które opinia publiczna poznała dopiero po przyjęciu przez rząd. Znamiona tajności nosi co siódma ustawa.

 

Trzecim grzechem są „Wrzutki poselskie”, czyli zgłoszenie projektu przez grupę posłów, chociaż materia ustawy wskazuje na to, że projekt powinien być rządowy. Tak procedowano niemal co trzecią ustawę.

 

Pośpiech jako grzech czwarty można przypisać aż co trzeciemu projektowi ustawy. Jak wynika z badań, średni czas prac parlamentu nad ustawą wynosi 77 dni, a jeszcze dekadę temu było to 200 dni.

 

Grzechem piątym jest brak wiodącej koncepcji przepisów - pomysłów jest tak dużo, że powstaje chaos informacyjny i niepewność wybranych rozwiązań. Grzech szósty to nadregulacja, czyli sytuacja, w której ilość stanowionego prawa przedkładana jest nad jego jakość.

 

Ostatnim grzechem, określonym jako kardynalny, jest niestabilność prawa, na którą składa się sześć pozostałych grzechów. Zdaniem ekspertów, z grzechów wyróżnić trzeba nierzetelne konsultacje i pośpiech. W wyjątkowym tempie i bez opinii zainteresowanych pracowano nad więcej niż co trzecią z uchwalonych ustaw. Najszybciej procedowano ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem” - od wniesienia do Sejmu do podpisu przez Prezydenta RP minęło sześć dni roboczych.

 

Nasz raport nie jest skierowany przeciwko żadnej partii i żadnemu politykowi. Te grzechy narastają od lat – mówił Piotr Kamiński, wiceprezydent Pracodawców RP. Podkreślił, że Pracodawcy RP zaczną pracować nad projektem ustawy o stanowieniu prawa, która całościowo będzie eliminować legislacyjne grzechy. – Należy przyjrzeć się, jak się stanowi prawo w innych krajach, wybrać najlepsze rozwiązania, przedyskutować je w ogólnopolskiej debacie i doprowadzić do uchwalenia ustawy – mówił Kamiński.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.