English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Ulga na inwestycje będzie skromna

21-04-2017

 

„Puls Biznesu”: Resort rozwoju nie posłuchał apeli organizacji przedsiębiorców i nie zwiększył wymiaru ani zasięgu podatkowej ulgi inwestycyjnej. Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski proponował rezygnację z górnego limitu 100 tys. zł, argumentując, że to ograniczenie nie zachęci wielu firm, głównie większych.

 

Jeżeli w danym roku firma zainwestuje w nowe maszyny i urządzenia od 10 tys. zł do 100 tys. zł, to wydatek ten będzie mogła w całości i jednorazowo wrzucić w koszty uzyskania przychodu, dzięki czemu zapłaci niższy podatek. Taka jest ostateczna decyzja Ministerstwa Rozwoju (MR) w zakresie inwestycyjnej ulgi, zapisanej w projekcie nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych (CIT i PIT). Resort zakończył jego uzgodnienia oraz konsultacje i uzyskał akceptację w trybie obiegowym (bez dyskusji i zmian) przez Stały Komitet Rady Ministrów. Projekt wkrótce trafi na posiedzenie całego rządu. MR odrzuciło też wszystkie propozycje uatrakcyjnienia ulgi i jej rozszerzenia, zgłaszane w czasie konsultacji przez środowiska biznesowe.

 

Projekt jest ważnym elementem Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (tzw. plan Morawieckiego), a jego celem jest pobudzenie inwestycji firm, szczególnie małych i średnich.

„Możliwość wykorzystania jednorazowej amortyzacji zachęci do dokonywania wydatków na nowe urządzenia i maszyny, które poprawią konkurencyjność przedsiębiorstw i zapewnią lepiej płatne miejsca pracy” — twierdzi MR w uzasadnieniu projektu.

 

Pierwotna jego wersja pojawiła się pod koniec stycznia 2017 r. Zawierała liczne obostrzenia i warunki uprawniające do skorzystania z odpisu. Od samego początku organizacje przedsiębiorców w swoich pisemnych opiniach wskazywały, że propozycja jest ciekawa, lecz bardzo skromna i wyklucza z pomocy ważne dla firm inwestycje (np. środki transportu) i w tej wersji nie spełni oczekiwań rządu.

 

Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP, proponował rezygnację z górnego limitu 100 tys. zł, argumentując, że to ograniczenie nie zachęci wielu firm, głównie większych. Jego zdaniem, aby taka ulga miała prawdziwy wpływ na rozwój przedsiębiorstw, powinna być ustalona procentowo od wartości każdej inwestycji.

 

— Dopiero wtedy rząd mógłby oczekiwać realnego wzrostu gospodarki — argumentował Malinowski.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.