English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Większe podwyżki emerytur

02-06-2017

 

„Gazeta Wyborcza”: Blisko 5 mld zł rząd wyda na przyszłoroczną waloryzację emerytur. Kolejne 10-12 mld pochłonie obniżenie wieku emerytalnego.

 

O tym, ile z realnego wzrostu płac ma trafić w przyszłym roku do emerytów, miały zdecydować majowe negocjacje związkowców z pracodawcami. Problem w tym, że nie osiągnięto porozumienia. Związkowcy chcieli podwyżek o 50 proc. realnego wzrostu płac, pracodawcy zgodzili się tylko na 20 proc. Ostatecznie więc wskaźnik ustali rząd Beaty Szydło. Rząd raczej poprze stanowisko pracodawców, bo na więcej go nie stać.

 

– Z rządowych szacunków wynika, że w 2018 r. deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych powiększy się o 12,7 mld zł. Dodając do tego 5 mld zł na waloryzację, otrzymujemy 17,7 mld zł, czyli ok. 75 proc. tego, ile wydaje się na realizację programu Rodzina 500 plus. Mówiąc obrazowo, to tak, jakby program 500 plus miał zostać zastąpiony programem 875 plus – mówi Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP, członek rady nadzorczej ZUS. I to wszystko w sytuacji, gdy już dziś ZUS-owi na wypłatę emerytur brakuje ok. 50 mld zł rocznie i aby seniorzy dostawali świadczenia, Zakład musi być ciągle podłączony do kroplówki z kasą budżetu państwa.

 

Z czego więc ZUS sfinansuje przyszłoroczne wydatki? Na szczęście Zakładowi sprzyja dobra koniunktura na rynku pracy. Aktywnych zawodowo jest 17,2 mln Polaków. Bez pracy pozostaje 1,2 mln osób. W kwietniu bezrobocie według GUS wyniosło 7,7 proc. To najniższy poziom w historii! Rosną też płace. W sektorze przedsiębiorstw średnia pensja to ok. 4,5 tys. zł brutto. To powoduje, że więcej składek wpływa do ZUS-u. Widać to już w statystykach. W I kwartale FUS zebrał ok. 42 mld zł ze składek, czyli o ponad 7 proc. więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.