English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Podwyżka płacy minimalnej nie tak straszna, jak się obawiano

07-06-2017

 

„Rzeczpospolita”: Rząd proponuje, by w 2018 r. minimalne wynagrodzenie na etacie wyniosło 2080 zł za miesiąc, a stawka na kontrakcie cywilnoprawnym wzrośła do 13,50 zł za godzinę. – Następnym krokiem powinna być zmiana dotycząca kwoty wolnej od podatku, która nie została dostatecznie powiększona – ocenia ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski.

 

We wtorek rząd przyjął swoją propozycję minimalnego wynagrodzenia na 2018 r., która zakłada podwyżkę o 80 zł. To o 20 zł mniej, niż proponowała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej i znacznie mniej od oczekiwań związków zawodowych. Przypomnijmy, że NSZZ Solidarność liczył na podwyżkę do 2160 zł, a OPZZ i Forum Związków Zawodowych nawet do 2220 zł.

 

Dla pracodawcy łączny koszt wypłaty takiego wynagrodzenia wyniesie 2508,69 zł miesięcznie. Z tej kwoty tylko 1515,30 zł trafi do kieszeni pracownika. Podobnie jest ze stawką w wysokości 13,50 zł za godzinę pracy na kontrakcie. Po doliczeniu składek i podatku pracodawca zapłaci za taką godzinę 16,28 zł, z czego do kieszeni zatrudnionego trafi tylko 9,80 zł.

 

– Pracodawcy wcale tak mało nie płacą za zatrudnienie pracownika. Jednak z 2,5 tys zł, jakie kosztuje ich wypłata minimalnego wynagrodzenia, tylko 1,5 tys. zł trafia do kieszeni pracownika – mówi Łukasz Kozłowski.

 

Artykuł jest dostępny tutaj.