English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Nowelizacja ustawy o zatrudnieniu niepełnosprawnych przyniesie wiele szkody

29-11-2010

W poniedziałek Prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. W ocenie Pracodawców RP trudno zaakceptować i zrozumieć nie tylko ekspresowe tempo przeprowadzania zmian w tej ustawie, ale przede wszystkim jej skalę.


Wejście w życie nowelizacji oznaczać będzie zwolnienie tysięcy niepełnosprawnych pracowników, spadek zainteresowania ich zatrudnianiem, a także upadek wielu polskich firm.

 

Zdaniem Pracodawców RP ratowanie budżetu PFRON nie może odbywać się kosztem zatrudniających osoby niepełnosprawne i samych niepełnosprawnych. - W imię ratowania przyszłorocznego budżetu PFRON nie można zaprzepaszczać kilkuletniego dorobku programu, który miał zachęcić pracodawców do zatrudniania osób niepełnosprawnych – uważa ekspert Pracodawców RP ds społeczno-ekonomicznych, Magdalena Janczewska. A tak się właśnie dzieje. – Mamy już sygnały od pracodawców, że po tym, jak stracą dofinansowanie do jego wynagrodzenia, wielu z nich nie będzie stać na utrzymanie takiego pracownika. Czeka nas fala zwolnień. Na pierwszy ogień pójdą niepełnosprawni, którym przysługuje prawo do emerytury – ostrzega Janczewska.

 

 

W ocenie Pracodawców RP nie ma więc żadnych wątpliwości, że pozytywny trend związany z zatrudnianiem osób niepełnosprawnych nie tylko wyhamował, a wręcz z roku na rok będzie coraz gorzej. Podpisana nowelizacja ustawy zmniejsza wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych w ciągu najbliższych dwóch lat o połowę. Będzie to oznaczać wzrost kosztów pracy osób niepełnosprawnych o ok. 30 proc. Takiego dodatkowego obciążenia wielu pracodawców może nie unieść.

 

 

Nowelizacja ustawy da szacunkowe oszczędności rzędu nawet 2 mld złotych – dwukrotnie większe niż ma wynieść deficyt w budżecie PFRON. – Czyli zamiast niezbędnych oszczędności wynikających z przyszłorocznych potrzeb, tak naprawdę funduje się pracodawcom zabójczą terapię wstrząsową, która przede wszystkim odbije się na samych niepełnosprawnych – uważa Janczewska.