English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Umożliwienie uzyskiwania wyższych dochodów przez rencistów opłaci się wszystkim

30-11-2010

Przepisy uzależniające wypłatę renty z tytułu niezdolności do pracy lub niepełnosprawności od wysokości przychodów osiąganych z tytułu pracy zarobkowej powinny zostać uchylone. Zdaniem Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej umożliwienie osiągania wyższych dochodów z pracy rencistom będzie sprzyjało aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych, zmniejszeniu szarej strefy, a także będzie korzystne dla budżetu państwa.

 

 

Według obecnie obowiązujących przepisów renta z tytułu niezdolności do pracy i renta rodzinna ulegają zmniejszeniu, jeżeli świadczeniobiorca osiąga przychód wyższy niż 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ale nie przekraczający 130 proc. tego wynagrodzenia. Oznacza to, że osobie zarabiającej powyżej 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia zawiesza się prawo do świadczenia. - Tymczasem polityka Unii Europejskiej wobec osób niepełnosprawnych opiera się na idei niedyskryminacji, równego traktowania i równości szans. Stosowanie tych zasad ma prowadzić do pełnej integracji społecznej osób niepełnosprawnych. Zatrudnienie natomiast jest kluczowym elementem integracji społecznej wszystkich obywateli w wieku produkcyjnym – podkreśla Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP. Tymczasem polskie wskaźniki zatrudnienia i aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych są bardzo niskie. W naszym kraju pracuje jedynie co piąta osoba niepełnosprawna w wieku produkcyjnym. - I choć liczba aktywnych zawodowo sukcesywnie rośnie i coraz więcej pracodawców decyduje się na zatrudnienie osoby niepełnosprawnej, to nadal wiele brakuje nam do unijnych standardów. Ograniczenia dla podejmowania zatrudnienia przez osoby niepełnosprawne otrzymujące renty, jak wynika z wielu badań, przyczynia się bowiem do bardzo niskiej aktywności zawodowej tych osób – dodaje Janczewska. Tymczasem w naszym kraju żyje prawie 6 mln osób niepełnosprawnych, w tym zdecydowaną większość w tej grupie stanowią osoby w wieku produkcyjnym.

 

 

Jak wynika z badania przeprowadzonego w ubiegłym roku dla Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, blisko co trzecia osoba, mimo iż ma prawne orzeczenie o niepełnosprawności, deklaruje, że nie odczuwa żadnych ograniczeń w życiu codziennym. - To oznacza, że w tej grupie pracodawcy mogliby znaleźć w pełni sprawnych pracowników. Wielu rencistów nie podejmuje jednak aktywności zawodowej właśnie z obawy przed utratą świadczenia – mówi Janczewska.

 

 

Zdaniem Pracodawców RP renta nie powinna być świadczeniem, które z założenia ma zastępować przychody osoby ją pobierającej. Prawo do pobierania renty ma natomiast rekompensować osobie niepełnosprawnej ograniczone - w stosunku do osób pełnosprawnych - możliwości zarobkowe. Zmiana przepisów w proponowanym zakresie wpłynie więc na aktywizację zawodową osób niepełnosprawnych i co istotne, będzie motywować je do kontynuowania pracy w celu nabycia w przyszłości prawa do emerytury.

 

 

- Osoby te nie powinny więc mieć ograniczanych możliwości zarobkowych także właśnie dlatego, że emerytura obliczona według nowych zasad jest tym wyższa, im wyższe przychody stanowiły podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne – uważa ekspert Pracodawców RP. Takie rozwiązanie w dłuższej perspektywie okaże się korzystne nie tylko dla samego przyszłego emeryta, ale i dla budżetu państwa. Wprawdzie z wyliczeń resortu pracy wynika, że dodatkowe zobowiązania Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu zlikwidowania limitu dorabiania mogą wynieść w 2011 roku od 60 do 100 mln zł, to jednak nie możemy zapominać o trudnych do łącznego oszacowania korzyściach. Wzrosną bowiem wpływy z tytułu podatku od dochodów osobistych ludności (ok. 30 mln zł rocznie), oraz z tytułu składek do FUS (o ok. 40 mln zł). Jednocześnie powinny zwiększyć się także dochody NFZ z tytułu części składki opłacanej od pracownika. Dodatkowo umożliwienie pobierania renty bez względu na wysokość przychodów z pracy powinno się także w znacznym stopniu przyczynić do zmniejszenia tzw. szarej strefy.