English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Pracodawcy RP wzięli udział w debacie z kandydatem na Prezydenta, Bronisławem Komorowskim

10-06-2010

W środę w hotelu Bristol odbyło się spotkanie kandydata PO na Prezydenta RP, Bronisława Komorowskiego z przedstawicielami organizacji gospodarczych. W panelu wzięła udział wiceprezydent  Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, Grażyna Piotrowska-Oliwa.

 

Podczas spotkania Grażyna Piotrowska-Oliwa poruszyła problem prywatyzacji i ustawy kominowej. Podkreśliła konieczność przyspieszenia procesu sprzedaży państwowych spółek oraz przypomniała obietnicę premiera Donalda Tuska o zniesieniu ustawy kominowej, która skutecznie hamuje napływ najlepszej kadry menedżerskiej do spółek Skarbu Państwa. W odpowiedzi marszałek Bronisław Komorowski nie odniósł się do kwestii kominówki, przyznał natomiast, że dostrzega ważność prywatyzacji, a w szczególności sprzedaży tzw. resztówek, czyli udziałów Skarbu Państwa w prywatnych spółkach. – Minister Skarbu obiecał mi, że przyspieszy z prywatyzacją – powiedział marszałek Komorowski.

 

Podczas spotkania poruszono też problemy dotyczące m.in. biurokracji i barier prawnych, a także strategii rozwoju, pomocy z unijnej kasy dla mikro- i małych przedsiębiorców, oraz konieczności dostosowania prawa do zmian demograficznych z naciskiem na reformę emerytur pomostowych, aktywizację zawodową osób powyżej 50. roku życia oraz perspektywę wydłużenia czasu pracy. Ważną kwestią był też problem promocji Polski na świecie. Zdaniem Bronisława Komorowskiego brakuje skoordynowanego, efektywnego systemu, strategii promocji naszego kraju.

 

Do problemów gospodarczych kandydat na prezydenta RP zaliczył też legislację. Skrytykował zaskakiwanie opinii publicznej rozwiązaniami prawnymi, które są tworzone ad hoc. Zaznaczył też, że trzeba walczyć z sytuacjami, w których rządowy projekt, który budzi kontrowersje w uzgodnieniach między resortami, kierowany jest do Sejmu jako projekt poselski. - Tworzeniu dobrego prawa miało zaradzić Rządowe Centrum Legislacyjne, ale nie odczuwam jego działalności – powiedział Komorowski.