English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Nadal brakuje reform po stronie wydatkowej budżetu

15-03-2011

W Sejmie rozpoczęły się prace nad reformą systemu emerytalnego. Pracodawcy RP zwracają uwagę, że - abstrahując od tego, czy kształt reformy systemu emerytalnego jest właściwy czy też nie - głównym celem rządu jest ratowanie finansów publicznych.

 

 

Dług Skarbu Państwa na koniec września wyniósł 704,7 mld zł. Państwowy dług publiczny na koniec września wyniósł 746,1 mld zł, deficyt sektora finansów publicznych oscyluje już wokół 8 proc. PKB. Samo Ministerstwo Finansów przyznaje, że w bieżącym roku istnieje ryzyko przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego. Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której spełnienie kryteriów konwergencji w najbliższych latach będzie niemożliwe, a ewentualne zachwianie równowagi w otoczeniu zewnętrznym Polski może doprowadzić do tego, że przekroczony zostanie drugi próg ostrożnościowy (bariera 55 proc. relacji kwoty państwowego długu publicznego do PKB), co oznaczałoby niepokoje społeczne i hamulec dla naszego rozwoju gospodarczego. Stąd pomysł, by uzyskać 120 mld zł na reformie systemu emerytalnego. - Wcześniej rząd m.in. podniósł stawki VAT i zabrał środki z Funduszu Pracy. Teraz Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie podatku bankowego, co nie ma żadnego uzasadnienia. Taki podatek wprowadzono co prawda w krajach Europy zachodniej, ale tam banki były wcześniej zasilone szerokim strumieniem pieniędzy publicznych – przypomina ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki. Pracodawcy RP zwracają uwagę, że resort finansów jedynie w minimalnym stopniu prowadzi działania ukierunkowane na stabilizację finansów publicznych po stronie wydatkowej budżetu.

 

 

Pracodawcy RP zgadzają się, że reformy należy wprowadzać stopniowo. Przez ostatnie trzy lata można i trzeba było to zrobić. - Oszczędności można szukać w administracji, wydatkach socjalnych czy też systemie emerytur mundurowych. Tymczasem resort finansów, uśpiony mitem „zielonej wyspy” zapewniał, że z finansami publicznymi kłopotu nie ma – podkreśla Piotr Rogowiecki. Jednocześnie, wydaje się nie wiedzieć, że właściwa polityka ekonomiczna powinna być acykliczna. W bieżącym roku mamy osiągnąć dynamikę PKB na poziomie ok. 4 proc. Powinien być to więc czas ograniczania wydatków budżetu – koniunktura nie potrzebuje dodatkowej stymulacji.