English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Zakładanie żłobków będzie łatwiejsze

18-06-2010

Pracodawcy RP w pełni popierają ideę, która przyświeca uregulowaniu kwestii dotyczących opieki nad dziećmi do lat trzech w jednym akcie prawnym. – Dobrą wiadomością jest to, że nadzór nad żłobkami obejmie resort pracy i polityki społecznej – mówi ekspert Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, Magdalena Janczewska.

 
Według obowiązujących obecnie przepisów żłobek jest zakładem opieki zdrowotnej. Takie umocowanie prawne oznacza m.in. konieczność wpisu do rejestru zakładów opieki zdrowotnej, prowadzenia dokumentacji medycznej, czy też wypełnienia szeregu wyśrubowanych wymogów fachowych i sanitarnych. Dodatkowo kierownik żłobka powinien być osobą posiadającą wykształcenie wyższe pielęgniarskie lub inne wyższe mające zastosowanie przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych i co najmniej 3-letni staż pracy w zawodzie lub osobą posiadającą wykształcenie średnie medyczne, kurs specjalistyczny oraz co najmniej 6-letni staż pracy w zawodzie. Te obostrzenia zniechęcają zarówno gminy jak i podmioty prywatne do tworzenia żłobków. W efekcie tylko 2 proc. polskich dzieci do lat trzech ma szansę na miejsce w takiej placówce, a z danych GUS wynika, że aż 84 proc. gmin nie ma w ogóle żadnego żłobka.
 
Ustawa o opiece nad dziećmi do lat trzech, która liberalizuje restrykcyjne wymogi dotyczące tworzenia i funkcjonowania żłobków, jest więc szansą na przywrócenie w Polsce normalności. - Liczymy, że dzięki tym zmianom uda się znacznie lepiej realizować politykę prorodzinną państwa oraz nie tylko zachęcić Polaków do powiększania rodziny, ale także aktywizować zawodowo młodych rodziców – podkreśla Janczewska.
 
Z pewnością bez zmian przepisów dotyczących zakładania, prowadzenia czy funkcjonowania żłobków nic się w tej kwestii nie zmieni. Niemniej jednak w ocenie Pracodawców RP nie wystarczy samo zlikwidowanie barier zakładania i organizacji pracy takich placówek, co zawarto już w poprzednich założeniach do projektu z 5 sierpnia 2009 roku. Należy również zachęcić samych pracodawców do tworzenia przyzakładowych żłobków dla dzieci swoich pracowników. Dlatego Pracodawcy RP aktywnie włączyli się w prace na założeniami do obecnego projektu. - W piśmie kierowanym do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w grudniu ubiegłego roku przekonywaliśmy, że żłobki zlokalizowane w pobliżu zakładu pracy i dofinansowywane przez pracodawcę to rozwiązanie nie tylko wyjątkowo wygodne dla rodziców, ale także duże odciążenie dla gmin, które nie radzą sobie z ogromnym zapotrzebowaniem na tego typu placówki – dodaje Janczewska. Warto jednak podkreślić, że takie rozwiązanie wymaga promocji wśród pracodawców i nie wystarczy sama nowelizacja kodeksu pracy, która umożliwiła pracodawcom tworzenie i dofinansowanie zakładowych żłobków czy przedszkoli ze środków z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Zdaniem Pracodawców RP pracodawcy, którzy mogliby stworzyć takie placówki potrzebują także zachęty natury finansowej. Dlatego zaproponowaliśmy resortowi pracy, aby - tworząc nowy projekt - umożliwił wliczanie do kosztów uzyskania przychodu firmy, koszty utworzenia i funkcjonowania takiej placówki. Zdaniem Pracodawców RP tylko bowiem zmniejszenie obciążenia podatkiem dochodowym od osób prawnych zmotywuje firmy do zakładania żłobków dla dzieci swoich pracowników.
 
Z zadowoleniem przyjmujemy fakt, że nasza propozycja została wpisana do opiniowanego właśnie projektu. W przepisach zmieniających ustawę z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych autorzy projektu wprowadzają bowiem zmianę w art. 15 po ust. 1d dodaje się ust. 1da: „Kosztami uzyskania przychodów są również wydatki poniesione przez pracodawcę z tytułu utworzenia i prowadzenia żłobka lub klubu dziecięcego, o których mowa w ustawie z dnia...................2010 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3”.
 
Zdaniem Pracodawców RP na tym rozwiązaniu zyskają wszyscy: młodzi rodzice, którzy nie będą musieli rezygnować z aktywności zawodowej ze względu na powiększenie rodziny i niemożność znalezienia opieki dla dziecka; pracodawcy, którzy nie utracą cennego i doświadczonego pracownika, któremu urodzi się dziecko; budżet państwa w postaci dodatkowych wpływów z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych, którym zostanie objęta wartość świadczenia opieki nad dzieckiem oraz ze składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od pracujących młodych rodziców oraz gminy, na których to spoczywa obowiązek tworzenia żłobków. Państwo zaoszczędzi także na wydatkach na składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i zdrowotne, które opłaca za osoby przebywające na urlopach wychowawczych. Zapewnienie opieki większej liczbie dzieci przełoży się z pewnością na szybszy powrót kobiet na rynek pracy i wzrost ich aktywności zawodowej. A większa aktywność zawodowa kobiet oznaczać będzie z kolei lepszą sytuację dochodową ich gospodarstw domowych i co za tym idzie, ograniczenie skali ubóstwa. Problem pogodzenia aktywności zawodowej z opieką nad dziećmi nie dotyczy jednak jedynie braku żłobków. To także kwestia niewystarczającej liczby przedszkoli, które także mogłyby być organizowane przez pracodawców przy zakładach pracy. Dlatego należy rozważyć również umożliwienie zaliczania kosztów utworzenia i funkcjonowania takiej placówki poniesionych przez pracodawcę do kosztów uzyskania przychodu firmy.
 
Popieramy także nowelizację ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zwolnienie z podatku świadczeń, otrzymanych od pracodawcy, związanych z pobytem dziecka w żłobku lub klubie dziecięcym jest rozwiązaniem jak najbardziej korzystnym. Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej od dawna mówili bowiem, że opodatkowanie takiej pomocy kłóci się z ideą rządowej polityki prorodzinnej.
 
Poparcie Pracodawców RP zyskują także nowe formy opieki nad dziećmi, które reguluje projekt ustawy takie jak klub dziecięcy, dzienny opiekun oraz niania. Z projektu nie wynika jednak jednoznacznie, czy koszty szkoleń, o których mowa w art. 11, 32 , będą finansowane przez osoby (fizyczne i prawne) tworzące żłobki, kluby i zatrudniające dziennych opiekunów, czy też przez osoby zainteresowane wykonywaniem pracy opiekuna. W opinii Pracodawców RP ustawa bądź rozporządzenie, o którym mowa w art. 72,  powinny rozstrzygać tę kwestię. Co warto podkreślić niania, która zostanie zatrudniona przez rodziców dziecka w ramach umowy, będzie dotowana przez państwo. Zakład Ubezpieczeń Społecznych pokryje składki zdrowotne, rentowe i emerytalne od najniższego wynagrodzenia za prace. Warunkiem skorzystania z tego świadczenia będzie jednak to, że oboje rodzice dziecka (lub rodzic, w przypadku osoby samotnie wychowującej dziecko) pracują. Takie zastrzeżenie budzi nasze wątpliwości, bo może stać się ono zachętą do nadużywania prawa. Może spowodować, że rodzicom będzie się opłacało nielegalizowanie związków, aby uzyskać status osoby samotnie wychowującej dziecko.
 
Zdaniem Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej w pracach nad ustawą warto rozważyć jeszcze jedną kwestię. Zmiana w ustawie o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych powinna uwzględniać również możliwość dofinansowania kosztów ponoszonych przez pracownika tych nowych  formach zorganizowanej opieki, także na zatrudnienie niani, czy też dziennego opiekuna. Z różnych względów niektórzy pracodawcy mogą jednak nie mieć możliwości stworzenia w swoim zakładzie pracy żłobka, czy klubu dziecięcego, a w ich gminie mogą nie funkcjonować placówki instytucjonalne. Dlatego stworzenie możliwości dofinansowania opłat za korzystanie z dostępnych na rynku form opieki nad dzieckiem, poprzez przeznaczenie części środków z ZFŚS na przyznawanie tego rodzaju świadczenia dla pracowników spełniających określone  kryterium socjalne, ułatwiłoby najbardziej potrzebującym pracownikom zapewnienie opieki nad dzieckiem. Uzasadnione byłoby również zwolnienie tego rodzaju świadczenia z PIT.
 
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej liczą, że ustawa jak najszybciej wejdzie w życie. Biorąc pod uwagę spadek dzietności, starzenie się naszego społeczeństwa, a także niski wskaźnik aktywności zawodowej sytuacja jest alarmująca i wymaga szybkiej reakcji. Zdaniem Pracodawców RP naszego kraju i naszych przedsiębiorstw po prostu nie stać na utratę kolejnych osób z rynku pracy. Z licznych badań demograficznych wynika, że zarówno kobiety jak i mężczyźni deklarują chęć posiadania większej liczby dzieci, jednak znaczna część z nich opóźnia decyzję o posiadaniu potomstwa właśnie przede wszystkim ze względu na trudności w pogodzeniu pracy zawodowej i opieki nad dzieckiem. Różnica we wskaźnikach zatrudnienia kobiet i mężczyzn w wieku 20-39 lat w Polsce jest istotnie wyższa niż w krajach Unii Europejskiej. Obowiązkiem państwa jest pomoc w realizacji tych celów, szczególnie, że jest to jedne z założeń Strategii Lizbońskiej, do której wypełnienia się zobowiązaliśmy. Wierzymy, że proponowane rozwiązania, które umożliwiają rodzicom i opiekunom dzieci podjęcie aktywności zawodowej przyczynią się także do wzrostu liczby urodzeń.