English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Rząd nie chce zatrudniać najlepiej wykształconych urzędników

09-05-2011

Nasza administracja ciągle się rozrasta, a zapowiadanych cięć etatów nie ma. - Owszem, rząd zamierza ograniczyć liczbę urzędników, ale tych najlepszych. Takie działania są, łagodnie mówiąc, niezrozumiałe – mówi ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki.

 

Z badań GUS wynika, że w 2010 r. zatrudnienie w administracji wzrosło do 440,5 tys. osób. Największy wzrost był w województwach – 6,5 proc. i gminach – 5,6 proc. Zwiększenie zatrudnienia uzasadniane jest koniecznością realizacji nowych zadań, ale w żaden sposób nie przekłada się na jakość pracy urzędników. Niejednokrotnie na poszczególne stanowiska organizowane są fikcyjne konkursy, a wyżsi rangą urzędnicy obsadzani są z klucza politycznego. Warto podkreślić, że wzrasta też wynagrodzenie pracujących w administracji publicznej – średnio o ok. 4 proc.

 

Rząd szuka oszczędności, ale nie tam, gdzie powinien. Mianowicie wprowadza limit urzędników mianowanych na najbliższe trzy lata. Mianowanie będzie mogło otrzymać teraz jedynie 500 osób rocznie, czyli połowę mniej niż w 2010 r.

 

- Działania zmierzające do ograniczenia liczby wykwalifikowanych i najbardziej kompetentnych urzędników, którzy musieli zdać specjalny egzamin są kompletnie niezrozumiałe – podkreśla ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki. Przejście postępowania kwalifikacyjnego składającego się z testu wiedzy i znajomości języka obcego z pewnością nie jest łatwe.

 

Stworzenie profesjonalnej kadry urzędniczej leży w interesie pracodawców i całego kraju, zwłaszcza przy takim poziomie biurokracji, jaki mamy w Polsce. - Status urzędnika mianowanego świadczy o jego dużej wiedzy, a taki pracownik jest na wagę złota. Kontakt z kompetentnym urzędnikiem ułatwi życie zarówno przedsiębiorcy, jak i zwykłemu obywatelowi – kończy Piotr Rogowiecki.