English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Rabunkowa polityka rządu wobec Funduszu Rezerwy Demograficznej

16-08-2011

Na wtorkowym posiedzeniu rząd zdecydował o przekazaniu 4 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej na uzupełnienie niedoboru funduszu emerytalnego. Pracodawcy RP krytycznie oceniają takie rozwiązanie, gdyż sytuacja demograficzna w Polsce nie pogarsza się na tyle, by już sięgać do rezerw zgromadzonych w FRD.

 

Obecnie na jednego emeryta przypadają cztery pracujące osoby. Zatem sytuacja demograficzna kraju jest stabilna, choć oczywiście nie można zapominać, że prognozy są złe. Wynika z nich, że w 2035 r. jeden emeryt będzie na utrzymaniu dwóch osób w wieku produkcyjnym. Wówczas nadejdzie odpowiedni moment na wydatkowanie oszczędności z Funduszu Rezerwy Demograficznej. - Używanie rezerwy w okresie relatywnie korzystnej sytuacji demograficznej jest nie do zaakceptowania. Przedwczesne wydatkowanie spowoduje brak środków, kiedy będą one rzeczywiście niezbędne – uważają eksperci Pracodawców RP.

 

W założeniu FRD miał być zabezpieczeniem finansowym, który za kilkanaście lat złagodzi problemy starzejącego się społeczeństwa. Jednak po raz kolejny staje się on źródłem dla pokrycia bieżących wydatków w budżecie. - Jest to pozorna metoda obniżania długu sektora finansów publicznych, która w dłuższej perspektywie nie rozwiąże problemów finansowych FUS. Taka polityka rządu jest krótkowzroczna i była wielokrotnie krytykowana przez partnerów społecznych. Mimo to nadal jest kontynuowana - podkreślają eksperci Pracodawców RP. Rząd przyjmuje podobne rozwiązania co w roku ubiegłym. W 2010 r. przekazał z FRD do budżetu całość środków jakimi dysponował fundusz, czyli 7,5 mln zł. - Takie postępowanie trzeba nazwać „polityką rabunkową”, nieprzemyślaną i nielogiczną. FRD nie może być instrumentem służącym do ograniczania długu publicznego – twierdzą eksperci Pracodawców RP.

 

FRD zasilany jest środkami przekazywanymi z prywatyzacji mienia Skarbu Państwa. Są to znaczące kwoty, które w 2011 r. wyniosą około 15 mld zł, stąd też tak duże środki na koncie Funduszu w ostatnich latach. Jednak zbyt optymistyczne jest założenie, że w 2012 roku prywatyzacja utrzyma się na dotychczasowym, wysokim poziomie.

 

Pracodawcy RP podkreślają także, że - w związku ze zmniejszeniem składki do OFE -drugi filar przestaje chronić system emerytalny przed ryzykiem demograficznym. Zatem FRD odegra w przyszłości relewantną rolę. Dlatego też należy rozsądnie wydatkować środki FRD, aby zapewnić rzeczywiste zabezpieczenie finansowe w okresie kryzysu demograficznego.