English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Oświadczenie Prezydenta Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej

06-10-2011

Szanowni Państwo,
 

Pracodawcy RP, jako największa organizacja polskich pracodawców, nie jest stroną bieżącego sporu politycznego. Jesteśmy jednak żywotnie zainteresowani poziomem i kierunkami publicznej debaty. Zwłaszcza wtedy, kiedy spory na naszej scenie politycznej mają negatywne odbicie w życiu tysięcy polskich firm, co przekłada się na spadek miejsc pracy, płaconych podatków i tempa rozwoju gospodarczego Polski. Tak jak to miało miejsce w przypadku napięć politycznych, które wywołały blokadę eksportu polskich płodów rolnych do Rosji.
 

Chciałbym zwrócić się za pośrednictwem mediów z ważnym, naszym zdaniem, apelem do polskich elit politycznych. Jako organizatorzy czerwcowego Szczytu Gospodarczego Polska-Niemcy oraz jako przedstawiciel polskiego życia gospodarczego – mamy moralne prawo, a nawet obowiązek zaapelować do polityków, by w ferworze przedwyborczej walki politycznej, w imię doraźnych interesów, dążąc do zdobycia władzy, nie narażali na szwank stosunków z naszym najważniejszym partnerem gospodarczym. W imię gospodarczej racji stanu wzywam polityków do opamiętania.

 

Niemcy są najważniejszym partnerem gospodarczym i politycznym współczesnej Polski. Wszystkie ważne decyzje w Unii Europejskiej nie mogą zostać podjęte bez wsparcia rządu Niemiec, czego doświadczyliśmy w roku 2005, gdy negocjowano budżet Unii, z którego Polska otrzymała olbrzymie wsparcie w postaci 67 mld Euro. Dzisiaj znów stajemy do walki o kolejny budżet Unii na lata 2013 – 2020. Bez Niemiec nie uda się nasza walka o kolejne miliardy Euro umożliwiające polską modernizację.
 

Od 20 lat Niemcy pozostają pierwszym partnerem handlowym Polski. W 2010 r. obroty pomiędzy naszymi krajami osiągnęły 60,7 mld euro. To bardzo dobry wynik. W tym roku, mimo nadchodzącej recesji, może być jeszcze lepiej. Wymiana handlowa między naszymi krajami jest wyższa niż Niemiec z Rosją, Japonią, czy z Hiszpanią. Szczególnie ważny jest fakt, że wymiana ta odbywa się z wyraźną korzyścią dla polskiej gospodarki. Co to oznacza dla Polski i Polaków? Zlecenia dla setek tysięcy firm, stabilne miejsca pracy, miliardy wpływów podatkowych.
 

Żeby nie być gołosłownym, podam kilka przykładów polskich inwestycji w Niemczech:
 

  • PKN Orlen S.A. kupił 494 stacji benzynowych BP w północnej części Niemiec,
  • Grupa Ciech przejęła w 2007 r. za 75 mln euro fabryki sody kalcynowanej w Stassfurcie w Saksonii Anhalt
  • Azoty Tarnów kupiły fabrykę polimerów w Guben.

 

PKP Cargo, drugi w Europie przewoźnik towarowy przygotowuje się do zakupu niemieckiej firmy przewozowej z własnym taborem oraz pracownikami.
Spójrzmy też na niemieckie inwestycje w naszym kraju. W 2009 roku PAIiIZ doprowadziła do rozpoczęcia w Polsce w sumie 36 inwestycji o łącznej wartości ponad 870 mln euro, dzięki czemu zyskaliśmy blisko 10 000 miejsc pracy.
 

Z tej puli wartość niemieckich inwestycji to prawie 21 procent. Podam kilka konkretnych przykładów
 

  • MTU – branża lotnicza, inwestycja o wartości 69 mln euro,
  • Linde Gaz – branża chemiczna, inwestycja o wartości 45 mln euro,
  • Volkswagen – branża motoryzacyjna, inwestycja o wartości 65 mln euro.

 

Z najnowszych danych wynika, że w 2011 roku niemiecka firma Gedia Poland (branża motoryzacyjna) ukończyła wartą 20 mln euro inwestycję w Nowej Soli.

 

Nikomu nie wolno bagatelizować tych twardych danych. Im lepszy klimat między Polską a Niemcami, tym lepiej dla naszej gospodarki, dla nas wszystkich. Dlatego powtórzę jeszcze raz to, o czym Pracodawcy RP mówią od lat: nie mieszajmy polityki do gospodarki. Z tego nigdy nic dobrego nie wychodzi.

 

Pozwolą Państwo, że na chwilę wrócę jeszcze do zorganizowanego przez Pracodawców RP Szczytu Gospodarczego Polska-Niemcy. Szczytu, który zgromadził w Warszawie kilkuset przedstawicieli biznesu, polityki oraz świata nauki z obu krajów. Efektem tych rozmów było powstanie Rekomendacji na wspólne posiedzenie rządów Polski i Niemiec, które odbyło się dzień po Szczycie. Ten dokument przewiduje szereg działań. Wymienię Państwu tylko kilka:
 

  • Aktywne współdziałanie na rzecz odbiurokratyzowania i deregulacji europejskiej gospodarki;
  • Podjęcie współpracy ukierunkowanej na złagodzenie skutków gospodarczych wdrożenia Pakietu Energetyczno-Klimatycznego;
  • Wypracowanie mechanizmów zwiększających konkurencyjność UE wobec azjatyckich potęg gospodarczych;
  • Podjęcie jeszcze ściślejszej współpracy naszych Państw na rzecz znoszenia barier hamujących współpracę polskich i niemieckich przedsiębiorców;
     

Na koniec chciałem zacytować wypowiedziane podczas Szczytu słowa Cornelii Pieper, Zastępcy Ministra Spraw Zagranicznych Niemiec odpowiadającą za koordynację współpracy z Polską: - Stosunki polsko-niemieckie nigdy nie były tak dobre, a wielki udział w tym mieli przedsiębiorcy.
 

Nie psujmy tego.

 

                                                                                                                                  dr Andrzej Malinowski

                                                                                                                                             Prezydent
                                                                                                                    Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej