English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Ograniczanie przywilejów emerytalnych to konieczność

02-07-2010
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej podkreślają, że natychmiast potrzeba dalszych ograniczeń przywilejów emerytalnych oraz odważnej reformy systemu. W innym przypadku nadal będziemy mieli najmłodszego emeryta w Europie.
 
Jak wynika z danych ZUS, średnia wieku przechodzenia na emeryturę jest taka sama jak przed likwidacją części przywilejów. W ubiegłym roku statystyczny emeryt – mężczyzna miał zaledwie 61 lat, a kobieta – 57,8 lat. To niemal tyle samo co w 2008 roku.
 
– Efekty ograniczenia pomostówek oczywiście pojawią się w najbliższych latach, bo coraz mniej osób będzie miało prawo do emerytur na starych zasadach, ale to nadal za mało, aby zapobiec czekającemu nas kryzysowi. Polacy najzwyczajniej na świecie muszą pracować dłużej – podkreśla Magdalena Janczewska, ekspert ds. gospodarczo-społecznych Pracodawców RP. Mamy bowiem jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia osób w wieku 55-64 w Unii Europejskiej. Średnia dla UE to prawie 45 proc., w Polsce niecałe 30 proc. Dla porównania w Szwecji 70 proc. Dodatkowo nasze społeczeństwo starzeje się i w ciągu najbliższych dekad zdecydowanie skurczą się zasoby osób w wieku produkcyjnym. Szacunki na rok 2030 zakładają, że na średnio dwie osoby pracujące przypadać będzie jedna osoba 65+, a w 2050 roku na 100 osób w wieku produkcyjnym – 75 powyżej 65. roku życia. Tymczasem jeden z najważniejszych wyznaczonych celów Strategii Lizbońskiej, do której realizacji Polska się zobowiązała, było podniesienie do 2010 r. wskaźnika zatrudnienia osób w wieku 55–64 lat do 50% oraz podniesienie o 5 lat efektywnego wieku emerytalnego. Polsce jak na razie nie udało się sprostać żadnemu z tych wyzwań.
 
Mimo iż w Polsce obowiązuje powszechny wiek emerytalny na poziomie 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet, to realny wiek odejścia z rynku pracy jest znacznie niższy. – W pierwszej kolejności należy więc podnieść faktyczny wiek przechodzenia na emeryturę oraz ograniczyć możliwość wcześniejszego wygaszania aktywności zawodowej w stosunku do możliwie jak największej grupy osób – uważa Janczewska. Kolejnym krokiem powinno być stopniowe wydłużanie powszechnego wieku emerytalnego jak to robią kraje unijne, aby uratować swoje budżety. – To wydaje się nieuchronne, ale zmiany muszą zostać poprzedzone debatą publiczną, bowiem - jak wynika z wielokrotnie przeprowadzanych sondaży wśród Polaków - nie ma na to obecnie zgody społecznej – dodaje Janczewska.
 
Dobrym przykładem jest Finlandia, w której aktywność zawodowa pracowników została wydłużona. Proces ten poprzedzony był jednak szeroką kampanią informacyjną rządu o potrzebie zmian, ich nieuchronności i korzyściach dla społeczeństwa i gospodarki. Zdaniem Pracodawców RP potrzeba bowiem przede wszystkim zmian mentalnościowych w polskim społeczeństwie.