English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Pracodawcy RP podsumowują 2011 rok

31-12-2011

Ostatnie 12 miesięcy minęły Europie na szukaniu ratunku zarówno dla poszczególnych krajów strefy euro, jak i dla niej całej. W tym kontekście wyniki polskiej gospodarki trzeba ocenić pozytywnie, tym bardziej że w 2011 rok weszliśmy z wyższymi stawkami VAT. To tak, jakbyśmy już na starcie biegli z solidnym obciążeniem na plecach.

 

Niezłe wyniki makroekonomiczne (stosunkowo wysoka dynamika PKB), stabilny poziom bezrobocia (ok. 12 proc., co zważywszy na koniunkturę gospodarczą nie jest najgorszym wynikiem) oraz dobre wyniki polskich przedsiębiorstw – tak najkrócej można podsumować gospodarcze plusy minionego roku. Zawdzięczamy je operatywności przedsiębiorców, optymizmowi konsumentów oraz słabości polskiego złotego.

 

Niestety, pomoc rządu była znacznie mniejsza od tej, jakiej wymagały realia ekonomiczne. Znowu nie doczekaliśmy się prawdziwej reformy finansów publicznych, zmian w prawie związkowym, bardziej zdecydowanej walki z biurokracją, czy też uproszczenia prawa podatkowego. W 2011 r. nie podjęto działań po stronie wydatkowej budżetu. Uchwalono dwie ustawy deregulacyjne, ale tylko dzięki determinacji resortu gospodarki. Pozostałe ministerstwa robiły natomiast wszystko, by proponowane zmiany storpedować i w znacznej części im się to udało. Przedłożony rządowi projekt drugiej ustawy został bowiem w istotny sposób okrojony w stosunku do pierwotnego projektu, którego zręby powstały przy współpracy z ekspertami Pracodawców RP. Poszczególne resorty i instytucje publiczne przygotowały blisko 200 stron uwag, sprzeciwiając się w zasadzie wszystkim proponowanym zmianom. Prym wiodło Ministerstwo Finansów, które niestety, odniosło sukces – nie udało się m.in. skrócić terminu zwrotu różnicy podatku VAT z 60 do 30 dni. Nie udało się także odejść od restrykcyjnego terminu płatności podatku od towarów importowanych w ciągu 10 dni na rzecz rozliczenia na zasadach ogólnych, tj. wraz ze składaniem deklaracji podatkowej. Poza tym nie spełniono postulatu Pracodawców RP, aby reglamentacji podlegały tylko obszary wymagane od nas przez UE (zasada UE+0). Dobrą informacją jest to, że zapowiedziane są prace nad trzecią ustawą deregulacyjną, bowiem nadal istnieje wiele obszarów, gdzie potrzebna jest interwencja ustawodawcy.

 

Pracodawcy RP z zadowoleniem przyjęli natomiast wprowadzenie zasady oświadczeń, zmniejszenie zakresu reglamentacji, skrócenie okresu przedawnienia względem ZUS, jak i od ZUS, skrócenie terminu przechowywania kopii deklaracji rozliczeniowych i imiennych raportów miesięcznych, czy też wydłużenie okresu wykorzystania zaległego urlopu. Wszystko to są dobre rozwiązania. Czekamy jednak na więcej.

 

W roku 2011 Polska osiągnęła bardzo dobre, jak na warunki zewnętrzne, wyniki makroekonomiczne Wg opublikowanych 30 listopada przez GUS wstępnych szacunków, w III kwartale 2011 r. PKB wyrównany sezonowo wzrósł realnie o 4,2 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Oznacza to, że tempo wzrostu w Polsce po raz kolejny okazało się lepsze od przewidywań analityków. Taki odczyt nie powinien pozostać bez wpływu na prognozy na najbliższą przyszłość. W Europie szybciej rozwijają się tylko kraje nadbałtyckie, które jednak wciąż nie wróciły do poziomu spowolnienia gospodarczego z 2008 r. Polska natomiast nie przestała się rozwijać i utrzymała dobre, na tle UE, tempo wzrostu i ponownie udowodniła, że opiera się na solidnych fundamentach. Wydaje się więc, że o ile jakieś źle skalkulowane inicjatywy polityczne nie stłumią przedsiębiorczości Polaków, a rząd poprawi otoczenie prawne biznesu, skala przyszłorocznego spowolnienia powinna być ograniczona.