English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Pracodawcy RP popierają reformę emerytur mundurowych

06-07-2010
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej z zadowoleniem przyjmują wczorajsze zapowiedzi ministra finansów dotyczące reformy emerytur mundurowych oraz modyfikacji systemu KRUS. – Te zmiany są konieczne z punktu widzenia naszych finansów publicznych, ale muszą byś przeprowadzone rozważnie – podkreśla Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP.
 
Wcześniejsze emerytury, zasiłki oraz świadczenia przedemerytalne kosztują nasze państwo ok. 26 mld zł, czyli 2 proc. PKB. Oznacza to, że każdy pracujący Polak na ich finansowanie płaci prawie 1600 zł rocznie.
 
Z kolei emerytury i renty mundurowe pobiera obecnie prawie 150 tysięcy Polaków, co kosztuje budżet państwa ok. 4,6 miliarda złotych rocznie. Świadczenia z KRUS dostaje ok. 1,5 mln osób (dofinansowanie prawie 16 mld złotych). Do tego trzeba doliczyć jeszcze 3,5 mld na emerytury górnicze oraz ponad 300 mln, które wydajemy rocznie na świadczenia dla 3 tysięcy sędziów i prokuratorów. – Niestety, przeciętny Polak nie ma świadomości, że tych pieniędzy nie daje jakiś dobry wujek, lecz pochodzą one z ich kieszeni – mówi Janczewska.
 
Przywileje emerytalne służb mundurowych wymagają gruntownej przebudowy. - Sytuacja, gdy jeden Polak musi pracować do 65. roku życia, a inny może zakończyć aktywność zawodową po 15 latach i to bez względu na wiek, jest nie tylko niesprawiedliwa społecznie, ale także szkodliwa dla budżetu państwa – mówi Janczewska.
 
Prawo do zakończenia aktywności zawodowej po 15 latach pracy mają: funkcjonariusze Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej.
 
– Oznacza to, że pracując w tych zawodach można zostać emerytem mając już 33 lata, czyli w przypadku mężczyzn prawie dwukrotnie mniej niż wynosi powszechny wiek emerytalny w Polsce – mówi Janczewska. Świadczenia finansowane są całkowicie z budżetu państwa. Na dodatek przepisy tylko w niewielki sposób ograniczają możliwość dorabiania na emeryturze. - tłumaczy ekspert Pracodawców RP.
 
Zdaniem Pracodawców RP należy jak najszybciej podwyższyć tzw. staż uprawniający do emerytury mundurowej oraz określić wiek, który będzie uprawniał do przechodzenia na emeryturę. Należy także rozgraniczyć lata uprawniające do emerytury mundurowej na lata tzw. pracy bezpośrednio na „linii” od lat pracy spędzonych za biurkiem jako np. urzędnik. Nie kwestionujemy, że praca żołnierza, funkcjonariusza policji czy też strażaka jest niebezpieczna oraz ważna społecznie, ale uważamy, że warto dokładniej przyjrzeć się, czy każdy zasługuje na takie same przywileje kończy Magdalena Janczewska.
 
 Nie ma wątpliwości, że system emerytalny KRUS wymaga reformy. Przede wszystkim dlatego, że powstał on w odpowiedzi na potrzeby rolnictwa zupełnie innego niż to, które mamy obecnie. Po roku 1990 systematycznie zmniejszała się liczba gospodarstw rolnych. Wśród gospodarstw indywidualnych postępuje proces polaryzacji polegający na zwiększaniu się liczby tych najmniejszych i największych, kosztem średnich. Obecnie coraz częściej gospodarstwo rolne niczym nie różni się od przedsiębiorstwa. Zatrudnia wielu pracowników, posiada zorganizowaną strukturę, jest nowocześnie wyposażone.
 
Dziś już nie ma potrzeby utrzymywania uprzywilejowanej pozycji wszystkich rolników. Dodatkowo takie uprzywilejowanie powoduje również powstawanie szarej strefy. Część przedsiębiorców stara się o status rolnika tylko po to aby unikać płacenia składek i podatków. - Prace nad nowym systemem trzeba rozpocząć od stworzenia jednej i spójnej definicji rolnika i gospodarstwa rolnego. Ta definicja przede wszystkim powinna ograniczyć szarą strefę. Rolnikiem powinna być jedynie osoba która faktycznie wykonuje działalność rolniczą – uważa Janczewska.