English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Minister Rozwoju Regionalnego u Pracodawców RP

05-04-2012

Minister Rozwoju Regionalnego Elżbieta Bieńkowska spotkała się w czwartek z przedstawicielami przedsiębiorców w ramach cyklu „Nowe otwarcie. Strona rządowa – pracodawcy”. Gospodarzem spotkania byli Pracodawcy RP.

 

Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski podkreślił wyjątkowość kadencji Pani Minister Elżbiety Bieńkowskiej, która przypada na czas przygotowań do nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. – Pracodawcy RP chcą się włączyć w dyskusję dotyczącą dystrybucji unijnych funduszy. Czy ma ona mieć formę dotacji, czy pożyczek; czy należy wspierać przedsiębiorczość, czy wielkie projekty infrastrukturalne; czy pieniądze przyznawać regionom, czy też poszczególnym branżom – powiedział Prezydent Malinowski. Przypomniał, że to w głównej mierze unijne pieniądze pozwoliły Polsce w miarę spokojnie przejść przez zawirowania gospodarcze ostatnich lat. – Środki unijne pozwoliły polskim przedsiębiorcom skutecznie konkurować z zagranicznymi podmiotami i pozwalają dziś Polakom żyć coraz dostatniej – dodał Prezydent Pracodawców RP.

 

Podczas spotkania Minister Rozwoju Regionalnego przypominała o trwających negocjacjach dotyczących unijnego finansowania polityki spójności. – W projekcie budżetu UE na lata 20142020  zapisana jest dla Polski kwota 80 mld euro. Budżet jest obecnie  negocjowany i najpewniej przypadnie nam w udziale kwota mniejsza niż 80 mld, natomiast będzie niemal na pewno większa od 67 mld euro, które nam przyznano na lata 20072013. W warunkach kryzysu gospodarczego należy uznać taki wynik za wielki sukces. Warto pamiętać, że jesteśmy postrzegani jako dobrze prosperujący kraj, stawiany za pozytywny przykład efektywnego wykorzystania funduszy europejskich – powiedziała Minister Bieńkowska.

 

– Przyszła polityka spójności z pewnością większy nacisk położy na wspieranie przedsiębiorczości, zwłaszcza projektów o dużym potencjale innowacyjnym. Natomiast dodatkowo w przypadku Polski w dalszym ciągu konieczne będzie przeznaczanie dużych nakładów na nadrabianie zapóźnień infrastrukturalnych – dodała Pani Minister. – Z projektu Komisji wynika, że bardziej wspierane będą projekty kolejowe niż drogowe – stwierdziła, jednocześnie  podkreślając fakt, iż będzie to już ostatni tak duży budżet dla Polski. Wynika to z faktu, że prawdopodobnie w 2020 r. dodatkowo od 5 do 6 polskich województw przekroczy próg 75 proc. średniego poziomu PKB na mieszkańca w UE.

 

Dyskusja z przedsiębiorcami toczyła się głównie wokół pomysłów Komisji Europejskiej dotyczących kształtu przyszłej polityki spójności, a także jej współpracy z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego. – Komisja zgłosiła m.in.  pomysł polegający na rocznym rozliczaniu programów operacyjnych. Sprzeciwiamy się temu rozwiązaniu, tłumacząc KE, że doprowadzi to do wyraźnego wzrostu niepotrzebnej biurokracji, a także, co nie jest bez znaczenia, odbije się negatywnie na wizerunku UE w  oczach obywateli – tłumaczyła Elżbieta Bieńkowska. Polsce nie podobają się także propozycje wprowadzenia odgórnych limitów wydatkowania unijnych pieniędzy w różnych obszarach, np. 25 proc. Europejskiego Funduszu Społecznego w ogólnej puli środków na politykę spójności. – Każdy region ma przecież swoją specyfikę i niekoniecznie równomierne potrzeby w tym zakresie – wyjaśniała Pani Minister.

 

– Popieramy także weto wielu krajów dotyczące tzw. makrowarunkowości. Dawałaby ona Komisji możliwość odbierania unijnych funduszy za niespełnienie warunków makroekonomicznych: poziomu długu publicznego względem PKB, poziomu inflacji itp. Uważamy to rozwiązanie za niesprawiedliwe, ponieważ potencjalni beneficjenci byliby karani za nie swoje winy – powiedziała Minister Rozwoju Regionalnego.

 

Poinformowała także o przejęciu przez Ministerstwo zagadnień związanych z polityką miejską. Potrzeby miast dostrzegła również Komisja Europejska, która chce przeznaczyć na nie 5 proc. budżetu polityki spójności. – Wszystko zależy od tego, jakiego zakresu wsparcia dotyczyłaby ta pula. Jeżeli miałaby wyczerpywać wsparcie dla miast, byłyby to bardzo małe pieniądze, już dziś wydajemy więcej – powiedziała minister Bieńkowska. Poinformowała także, że Komisja Europejska optuje za ograniczeniem wsparcia dla dużych przedsiębiorstw do projektów związanych z innowacyjnością, badaniami i rozwojem oraz efektywnością energetyczną.

 

Minister Bieńkowska zwróciła także uwagę na skupienie się opinii publicznej na tempie wydawania funduszy europejskich. – Przestańmy wreszcie o tym mówić. Dużo ważniejsza jest dyskusja o efektywności wsparcia, czyli konkretnych projektach, na które są wydawane pieniądze unijne – powiedziała. zapraszając przedsiębiorców do uczestniczenia w grupach roboczych związanych z przygotowaniami do projektowania wsparcia w ramach przyszłej polityki spójności.

 

Przedsiębiorcy, na których pytania odpowiadał także obecny na spotkaniu Wiceminister Rozwoju Regionalnego Marceli Niezgoda, skarżyli się na biurokrację i przepisy, które w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiają finansowanie konkretnych projektów z funduszy unijnych. – Musi być furtka do poprawiania projektów. Czasami zdarza się, że pomyłka o 1 grosz zawala 5-milionowy projekt – powiedział Prezydent Malinowski, który zaproponował ministerstwu współpracę przy kampanii polegającej m.in. na informowaniu członków organizacji o nowej perspektywie finansowej.