English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Polska nadal powinna wspierać wydobycie gazu łupkowego

15-05-2012

Zdaniem Pracodawców RP w przypadku pojawienia się zagrożeń związanych z wdrożeniem europejskiego zakazu eksploatacji gazu łupkowego, polski rząd powinien ostro reagować, tak aby nie dopuścić do realizacji takich pomysłów.

 

Coraz powszechniejsze w Europie wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa technologii wydobycia gazu łupkowego mogą wywierać poważną presję na polski rząd, by – podobnie jak inne kraje – wprowadził moratorium na poszukiwanie gazu z łupków. Zdaniem Pracodawców RP, gdyby tak się stało, zaprzepaścilibyśmy wielką szansę na uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców tego paliwa. – Dziś gaz łupkowy jest elementem gry ekonomicznej. Najgorszą rzeczą byłoby poddanie się lobby przeciwników jego wydobycia – mówi Prezydent Pracodawców RP, Andrzej Malinowski.

 

Pracodawcy RP przypominają, że Czechy i Rumunia podjęły już decyzję o zamrożeniu prac nad poszukiwaniem gazu z łupków; wcześniej we Francji i Bułgarii zakazano poszukiwania gazu łupkowego, a w Niemczech są one zawieszone do czasu wyjaśnienia wątpliwości związanych z ochroną środowiska. – Nie możemy też zapominać, że w Parlamencie Europejskim powstają liczne raporty dotyczące negatywnego wpływu wydobycia gazu łupkowego na środowisko i zdrowie człowieka – mówią eksperci Pracodawców RP. Tymczasem podczas zorganizowanej przez Pracodawców RP konferencji Polska na gazie łupkowym. Lokalne perspektywy globalnego biznesu Jacek Wróblewski z Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego, zrzeszającej firmy szukające ropy naftowej i gazu m.in. ze źródeł niekonwencjonalnych, podkreślał, iż kwestia bezpieczeństwa jest newralgiczna. – Wspierają nas niezależne, prestiżowe instytucje. To, co i jak robimy, jest bezpiecznie – zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska – podkreślał Wróblewski.

 

Grono przeciwników gazu łupkowego na forum Unii Europejskiej jest zróżnicowane. Należą do nich m.in. „zieloni” oraz ukryte pod pozorami ochrony środowiska różne lobby przemysłowe – które chcą utrzymać dominującą pozycję istniejących dostawców gazu konwencjonalnego.

 

Polski i europejski sektor energetyczny stoi obecnie przed poważnymi wyzwaniami. Rośnie zapotrzebowanie na energię, występuje uzależnienie od zewnętrznych dostaw gazu ziemnego i ropy naftowej oraz zwiększają się zobowiązania w zakresie ochrony środowiska. Pozyskiwanie gazu ziemnego ze złóż niekonwencjonalnych jawi się jako jedna z możliwości prowadzących do rozwiązania problemów energetycznych. Wystarczy podkreślić, że w przypadku powodzenia inwestorów przygotowujących się do wydobycia gazu łupkowego w Polsce ceny tego surowca spadną, a Polska może się stać ważnym graczem na europejskim rynku gazu. W obliczu pojawienia się pokaźnych ilości tego taniego i względnie czystego paliwa możliwa byłaby dywersyfikacja źródeł energii, a to stanowi ważny czynnik bezpieczeństwa energetycznego. Jednocześnie wprowadzenie dywersyfikacji wytwarzania energii elektrycznej z użyciem gazu łupkowego pozwoliłoby nam szybko spełnić wymagania określone w pakiecie energetyczno-klimatycznym. Chociaż realizacja projektów wydobycia gazu łupkowego będzie czasochłonna i kosztowna, to biorąc pod uwagę korzyści, region zasobny w złoża może na tym tylko zyskać. W miarę wzrostu wydobycia gazu łupkowego w USA ceny tego surowca radykalnie spadły, a zapasy gazu zwiększyły się do rekordowego poziomu. To wszystko przełożyło się również na spadek cen energii elektrycznej. W konsekwencji obniżenia cen gazu i energii obniżyły się również koszty produkcji, dzięki czemu firmy, które przenosiły działalność do innych krajów, teraz wracają do USA.