English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Deregulacja powinna odblokować polską gospodarkę

14-08-2012

Priorytetem rządu w poprzedniej i obecnej kadencji jest deregulacja gospodarki. Zdaniem Pracodawców RP to bardzo słuszne podejście, pozwalające właściwie bezkosztowo zwiększyć efektywność funkcjonowania przedsiębiorców oraz zmniejszyć ich obciążenia administracyjne.

 

W grudniu 2011 r. Prezes Rady Ministrów wydał rozporządzenie, na mocy którego utworzono stanowisko Pełnomocnika Rządu do spraw Deregulacji Gospodarczych przy Ministerstwie Gospodarki – resorcie wiodącym w deregulowaniu polskiej gospodarki. Zdaniem Pracodawców RP utworzenie stanowiska dla osoby, która będzie koordynowała proces deregulacji i która będzie za nią odpowiedzialna, było dobrym posunięciem.

 

Dziś w resortach gospodarki i sprawiedliwości trwają prace nad rozwiązaniami ułatwiającymi prowadzenie działalności gospodarczej. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt mający na celu ułatwić zakładanie firm. Zakłada on zniesienie obowiązków informacyjnych względem PIP i inspekcji sanitarnej, przewidzianych w art. 209, § 1 k.p. Zgodnie z tym przepisem pracodawca rozpoczynający działalność gospodarczą jest zobowiązany w ciągu 30 dni zawiadomić na piśmie właściwego okręgowego inspektora pracy i właściwego państwowego inspektora sanitarnego o miejscu, rodzaju i przedmiocie prowadzonej działalności. Za niedopełnienie tego wymogu grozi kara grzywny w wysokości od 1000 zł do 30 000 zł. Teraz inspekcje będą korzystały z danych gromadzonych przez GUS i ZUS, bez zbędnego obciążania przedsiębiorców. Ponadto z 14 do 3 dni zostanie skrócony termin wydawania przez urzędy skarbowe potwierdzenia o nadaniu numeru NIP, co umożliwi szybsze rozpoczęcie działalności gospodarczej.

 

Zdaniem Pracodawców RP tego rodzaju inicjatywy pozytywnie wpływają na rozwój gospodarczy, co ma istotne znaczenie w kontekście nadchodzącego spowolnienia. Dzięki zaproponowanemu przez Ministerstwo ograniczeniu obowiązków czysto administracyjnych i ewidencyjnych czas rejestracji przedsiębiorstwa zostanie skrócony o dwa dni. To z pewnością podniesie pozycję Polski w światowym rankingu Doing Business, w którym aktualnie zajmujemy 126. miejsce na 183 sklasyfikowane państwa.

 

Z kolei trzecia już odsłona ustawy deregulacyjnej przewiduje szereg rozwiązań potrzebnych z punktu widzenia rozwoju przedsiębiorczości. Wymieńmy tylko kilka przykładów: upowszechnienie kasowej metody rozliczania VAT, ujednolicenie terminu zwrotu nadpłaconych podatków, skrócenie obowiązku przechowywania dokumentacji z kas fiskalnych czy też rozliczanie VAT od importu w deklaracjach, a nie w ciągu 10 dni. Wprowadzenie tych propozycji w życie wpłynęłoby pozytywnie na płynność działania przedsiębiorstw, co jest szczególnie ważne w sytuacji, gdy zatory płatnicze doprowadzają do upadłości firm. Niestety, projekt ten napotkał silny opór Ministra Finansów, który w swoim uzasadnieniu skupia się na kosztach przesunięcia niektórych wpływów budżetowych oraz przyspieszeniu poszczególnych wydatków budżetu państwa, a zupełnie nie dostrzega korzyści, jakie z tego tytułu będą mieli przedsiębiorcy. Jednostronna i subiektywna analiza rzeczywistości dokonywana przez Ministerstwo Finansów może spowodować utrwalenie spowolnienia gospodarczego w Polsce. Uelastycznienie przepisów podatkowych – takich jak np. proponowane ujednolicenie terminów zwrotu podatku przez organy skarbowe – poprawiłoby płynność działania przedsiębiorstw, co zmniejszyłoby koszty ich funkcjonowania.