English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Aktualności
Zakładki 3
zakladki_video

Aktualności

DRUKUJ

Problemy z innowacjami mają w Polsce wymiar strukturalny

18-10-2012

Już połowa z dziesięciu najbardziej wartościowych marek na świecie pochodzi z sektora technologicznego, a 20% firm z pierwszej setki rankingu Interbrand 2012 prowadzi działalność związaną z technologiami komputerowymi lub internetowymi. Warto, aby polskie firmy skorzystały na boomie technologicznym.

 

Niestety, innowacyjnych przedsiębiorstw w Polsce jest jak na lekarstwo. Nieliczne wyjątki odnoszą sukcesy w świecie, jak chociażby firmy z sektora gier komputerowych, lecz to kropla w morzu potrzeb. Polscy przedsiębiorcy in gremio za mało inwestują w innowacje, przede wszystkim w badania i rozwój oraz wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań i technologii. Wydatki na B+R to w Polsce ledwie 0,6% PKB, przy średniej unijnej wynoszącej 1,9%. Najwięksi innowatorzy wydają nawet 3% PKB.

 

Polskie wydatki, nie dość, że niewielkie, to w większości pochodzą ze środków publicznych. Firmy niechętnie przeznaczają pieniądze na innowacje, borykają się też z problemami z dostępnością funduszy. Banki niechętnie udzielają kredytów małym i średnim przedsiębiorcom, którzy często wykazują niskie obroty i dochody, a jako zabezpieczenie posiadają majątek o ograniczonej wartości. Brakuje finansowania pozabankowego. Luki kapitałowej nie wypełniają instytucje publiczne i zapewniane przez nie finansowanie, kierowane do firm w ramach licznych programów. Pieniędzy nie brakuje, tylko są niewłaściwie adresowane. Wynika to po części także z braku kompetentnych doradców, którzy rozumieliby potrzeby przedsiębiorców oraz realia rynków, na których działają.

 

Problem z innowacjami ma w Polsce wymiar strukturalny. I nie zasypie go deszcz środków z unijnego budżetu. Tylko kompleksowe podejście do nauki, badań i rozwoju oraz innowacji może odnieść pożądany skutek – stworzyć systemowe podwaliny pod innowacyjną rewolucję w polskiej gospodarce. Najlepiej jest działać teraz, w czasie spowolnienia gospodarczego, gdy inwestycje są stosunkowo tańsze i mogą przynieść efekt wtedy, kiedy sytuacja ekonomiczna ulegnie poprawie. Zyski w postaci wypracowania przewagi konkurencyjnej nad rynkowymi rywalami potrzebne są niezależnie od okoliczności gospodarczych.

 

Unowocześnienie polskich przedsiębiorstw i ich oferty jest niezbędne do tego, aby zdywersyfikować motory wzrostu gospodarczego. Kolejny zastrzyk środków z Unii Europejskiej jest raczej przesądzony, lecz może zostać ograniczony z powodu kryzysu ekonomicznego, natomiast rosnące koszty pracy powoli ograniczają atrakcyjność Polski jako miejsca przenoszenia inwestycji z państw trzecich. Innowacje, choć ich wprowadzanie bywa kosztowne, mogą przynieść znaczące zyski. Warto więc po nie sięgnąć.