English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Zakładki 3
zakladki_video

Wydarzenia

DRUKUJ

Najnowszy raport MOP

31-01-2011

Międzynarodowa Organizacja Pracy ostrzega: z dorocznego badania trendów na światowym rynku pracy wynika, że w trzecim roku od rozpoczęcia recesji zatrudnienie nie wzrośnie, zwłaszcza w gospodarkach rozwiniętych.


Raport “Globalne trendy na rynku pracy 2011: wyzwanie dotyczące tworzenia nowych miejsc pracy” donosi, że w dalszym ciągu na całym świecie panuje wysoka stopa bezrobocia, a także słaby stopień powrotu do skali zatrudnienia sprzed rozpoczęcia kryzysu w krajach rozwiniętych. W krajach rozwijających się utrzymuje się bardzo wysoka stopa bezrobocia, kraje te charakteryzuje również wzrost zatrudnienia w sektorach niskoopłacanych. Trendy te silnie kontrastują z czynnikami wzrostu obserwowanymi w kluczowych czynnikach makroekonomii. Globalny PKB, konsumpcja indywidualna, inwestycje, wymiana międzynarodowa oraz rynek akcji odczuły wysoki wzrost w 2010 roku, a poziom wzrostu w tych obszarach przekroczył poziom notowany przed rozpoczęciem kryzysu.


- Pomimo zróżnicowanego poziomu i sposobu wychodzenia z kryzysu na świecie nadal odczuwamy wysokie koszty recesji i są to głownie koszty ludzkie – powiedział Dyrektor Generalny MOP, Juan Somavia. W związku z przygotowaniami do Forum w Davos, Somavia zauważył: - Nie ma czegoś takiego jak jedno rozwiązanie w odniesieniu do strategii walki z kryzysem. Potrzebujemy przeformułować nasze standardowe podejście makroekonomiczne, powinniśmy uznać tworzenie nowych, wartościowych miejsc pracy i stwarzanie godnych warunków pracy za wyzwanie priorytetowe, obok wzrostu gospodarczego, niskiej inflacji i zrównoważonych rozwiązań w sferze budżetów państw. Nie powinnyśmy zapominać, że dla ludzi dobra praca oznacza wysoką jakość społeczeństwa, w którym funkcjonują.
 

Raport wykazuje, że 55% wzrostu stopy bezrobocia w latach 2007 – 2010 dotyczy gospodarek państw rozwiniętych i krajów należących do Unii Europejskiej, podczas gdy obszar ten odpowiada za zatrudnienie jedynie 15% globalnej siły roboczej.


W wielu krajach, których gospodarki można zaliczyć do rozwijających się, takich jak Brazylia, Kazachstan, Sri Lanka, Tajlandia i Urugwaj, stopa bezrobocia spadła w odniesieniu do poziomu sprzed rozpoczęcia kryzysu. W krajach Europy Środkowej, Południowo - Wschodniej i na obszarach byłego Związku Radzieckiego w 2010 roku stopa bezrobocia spadła do 9,6%, podczas gdy w roku 2009 wynosiła ona 10,4% (była to najwyższa regionalna stopa bezrobocia na świecie).


Raport ostrzega również, że w krajach rozwiniętych zawężona koncentracja na redukcji zadłużenia budżetowego przy jednoczesnym ignorowaniu stwarzania wartościowych miejsc pracy będzie w dalszym ciągu wpływać negatywnie na wzrost zatrudnienia i redukcję bezrobocia w 2011 roku. Dotyczyć będzie to zwłaszcza osób młodych i wchodzących na rynki pracy.


Juan Somavia podkreślił również wagę promowania przedsiębiorczości, inwestycji, inkluzyjnych rynków pracy i wzrostu gospodarczego prowadzącego do wzrostu płac przy jednoczesnym zapewnieniu odpowiednich świadczeń socjalnych i tworzenia jakościowych miejsc pracy. Są to czynniki, które jego zdaniem mają doprowadzić nie tyle do wzrostu gospodarczego, ale także do jego zrównoważenia i ciągłości. Zdaniem dyrektora MOP, jest to podejście korzystne zarówno dla zatrudnionych, jak i dla zatrudniających.