English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Zakładki 3
zakladki_video

Wydarzenia

DRUKUJ

Raport OECD – Spojrzenie na Edukację

29-09-2010

Rządy powinny promować edukację na poziomie wyższym w celu zapewnienia długoterminowego wzrostu gospodarczego. Szkolnictwo wyższe tworzy nowe miejsca pracy i zwiększa wpływy podatkowe – takie są konkluzje najnowszej edycji corocznego raportu OECD – „Education at a Glance”.

 

"W globalnej gospodarce, poprawa krajowych norm i standardów edukacji okazuje się niewystarczająca by zagwarantować stabilny wzrost gospodarczy i wzrost konkurencyjności. Najlepsze rezultaty i poziom innowacyjności osiągają te gospodarki, które posiadają otwarte systemy edukacji aktywnie obecne na arenie międzynarodowej” - powiedział Sekretarz Generalny OECD Angel Gurría przedstawiając treść nowego raport w Paryżu. - "Globalna recesja nadal ciąży na poziomie zatrudnienia, dlatego ważne są inwestycje w edukację, w odpowiedzi na zmiany technologiczne i demograficzne, które kształtują rynek pracy".

 

Ostatnie doświadczenia pokazują, że wartość inwestycji w edukację przekłada się bezpośrednio na poziom wzrostu gospodarczego. W czasie kryzysu gospodarczego, w krajach OECD, młodzi ludzie z niskim poziomem wykształcenia (poniżej szkoły średniej) zostali dotknięci bezrobociem w znacznie większym stopniu od tych którzy zadbali o edukację wyższą o prawie pięć punktów procentowych. Poziom bezrobocia wśród osób z wykształceniem wyższym w tym czasie wzrósł tylko o dwa punkty procentowe.

 

Analizy wskazują, iż wraz ze wzrostem popytu na edukację i rządowych wydatków na szkolnictwo wyższe, rosną wpływy podatkowe. Średnio wśród 33 państw członkowskich OECD, osoba z wykształceniem wyższym w okresie całego swojego życia generuje o 119 tys. dolarów amerykańskich więcej wpływów podatkowych i wpłat do systemu opieki społecznej, od osoby z wykształceniem średnim.

 

Nawet biorąc pod uwagę koszt ponoszony przez państwo na dofinansowanie edukacji wyższej, inwestycja państwa w szkolnictwo wyższe wydaje się dobrą, długoterminową inwestycją. Średnio, długoterminowo państwo zarabia na takiej inwestycji 86 tys. dolarów amerykańskich. Korzyści dla państwa z edukacji wyższej są jednak znacznie większe i nie ograniczają się wyłącznie do większych wpływów podatkowych.

 

Raport “Education at a Glance” wskazuje, że wśród państw członkowskich OECD, ponad 35 procent populacji w wieku 25-34 lat ukończyło edukację na poziomie wyższym. Korea, Kanada i Japonia są liderami tego rankingu z ponad 50 procentowym udziałem absolwentów uczelni wyższych w tej grupie. Rosja jako państwo kandydujące do OECD również przekracza poziom 50 procentowego udziału absolwentów szkół wyższych w badanej populacji.

 

Poziom bezrobocia wśród osób z wykształceniem wyższym pozostawał w czasie recesji na poziomie poniżej 4 procent, gdy tymczasem wśród osób bez pełnego wykształcenia średniego przekroczył on 9 procent.

 

Pracodawcy wydają średnio dwa razy więcej na pracownika, w wieku 45-54 lat, z wykształceniem wyższym w krajach OECD, niż na pracownika bez pełnego średniego wykształcenia.

Metody i poziom finansowania szkolnictwa wyższego przez państwo również bardzo różnią się pomiędzy państwami członkowskimi. W Chile, Japonii, Korei, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych państwo pokrywa ponad 60 procent kosztów szkolnictwa wyższego, gdy w Belgii, Danii, Finlandii, Islandii i Norwegii poniżej 10 procent.

 

Ponieważ coraz więcej młodych ludzi poszukuje możliwości edukacyjnych poza granicami rodzinnych krajów, przyciąganie większej liczby studentów zagranicznym bezpośrednio wpływa na akademicki prestiż ośrodków edukacyjnych, jak i przekłada się bezpośrednio na wpływy finansowe. W 2008 roku, ponad 3,3 mln studentów zagranicznych studiowało w krajach OECD, co oznacza ponad 10 procentowy wzrost w porównaniu do 2007 r.

 

Nowi gracze na rynku edukacyjnym w coraz większym stopniu liczą się w konkurencji o kandydatów na studia. Przez ostatnią dekadę Federacja Rosyjska zwiększyła swój udział w światowym rynku edukacyjnym o dwa procent, także Australia, Nowa Zelandia i Korea osiągnęły jednoprocentowy wzrost kosztem tradycyjnych ośrodków edukacyjnych takich jak Stany Zjednoczone (spadek z 26 % udziału w rynku światowym do 16 %), Wielka Brytania, Niemcy i Belgia.

 

Największa liczba zagranicznych studentów studiujących w krajach OECD pochodzi z Chin i Indii. W krajach OECD, na Chiny przypada 17 procent populacji zagranicznych studentów (nie wliczając 1 procenta pochodzącego z samego 7-milionowego Hongkongu), natomiast aż 21,6 procent studentów w Stanach Zjednoczonych i 15,3 procent w Japonii pochodzi z kontynentalnych Chin.

 

Raport kończy się konkluzjami na temat zarobków nauczycieli, którzy zazwyczaj zarabiają mniej w stosunku do osób aktywnych zawodowo na rynku pracy z podobnym wykształceniem. Wyjątkiem jest Hiszpania, opłacająca nauczycieli z 15-letnim doświadczeniem zawodowym lepiej niż średnia rynkowa dla osób z równoważnym wykształceniem. W państwach członkowskich nauczyciel zarabia średnio 79 procent tego co jego kolega z podobnym wykształceniem w przemyśle. Najniższe zarobki nauczycieli, poniżej 60 procent średniej, występują w Republice Czeskiej, Islandii, Izraelu, Słowenii, we Włoszech i na Węgrzech.