English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Nasi członkowie informują
Zakładki 3
zakladki_video

Nasi członkowie informują

DRUKUJ

Komunikat prasowy PFRN

20-12-2010

Rok 2010 był dla stowarzyszeń specjalistów pracujących na rynku nieruchomości rokiem walki o utrzymanie konieczności zdobywania uprawnień zawodowych – czyli odpowiedniego wykształcenia do pracy pośrednika w obrocie nieruchomościami i zarządcy nieruchomości.

 

Wiele rozmów, dyskusji i spotkań z Ministerstwem Gospodarki kończyło się niepowodzeniem. Przedstawiane argumenty Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości były odrzucane bez głębszej analizy. Nieważny był głos społeczny, choć w oficjalnych dokumentach władze powoływały się na dialog. Nie przemawiały argumenty w postaci przykładów z krajów o rozwiniętym, sprawnie działającym rynku, gdzie obowiązują wymagania kwalifikacyjne i etyczne. Nie przemawiały też argumenty o bezpieczeństwie obrotu ani o wymaganej przez Unię Europejską – ochronie konsumenta. Przypomnijmy – w Polsce znakomita większość transakcji na rynku nieruchomości dotyczy dorobku całego życia lub podjęcia zobowiązań na całe życie w przypadku ludzi młodych. Stąd bezpieczeństwo transakcji jest tak istotne. Ponieważ przedstawiciele władzy w Ministerstwie Gospodarki nie byli zainteresowani modyfikacją projektu ustawy i rzeczowym zapoznaniem się z problematyką zawodu, koniecznym stało się poszukiwanie innych rozwiązań. Wśród osób skłonnych wysłuchać głosu społecznego znalazło się wielu parlamentarzystów, którzy swoimi interpelacjami wsparli pytania naszej organizacji.

 

W naszych staraniach o utrzymanie wymagań zawodowych i kontroli nad ich przyznawaniem przez Państwo, cały czas przewijało się pytanie – w czyim interesie rząd działa, w jakim stopniu działania te mogą wspomóc młody i skomplikowany, bez wykształconych tradycji rynek obrotu nieruchomościami. Organ nadzorujący pracę pośredników obrocie nieruchomościami Ministerstwo Infrastruktury, w czerwcu 2010 roku określił jednoznacznie, że sprzeciwia się usunięciu z ustawy o gospodarce nieruchomościami wymagań uprawnień zawodowych. Niemniej ta opinia nie była wystarczająca dla pozostałych organów władzy wykonawczej. Po wielu miesiącach udało się zorganizować oficjalne spotkanie, gdzie całkiem niespodziewanie przedstawiciel Ministra Gospodarki Pani Dyrektor Otylia Trzaskalska – Stroińska oświadcza, że z projektu ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców zostanie wykreślony przepis mówiący o usunięciu uprawnień zawodowych w zakresie pośrednictwa obrotu nieruchomościami. Magiczną stała się data Konferencji prasowej w Sejmie dnia 14 października 2010 roku.

 

Zbyt pochopny okazał się jednak spokój członków Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. Ministerstwo Gospodarki, w około miesiąc po wspomnianym spotkaniu, zapowiada już kolejne projekty deregulacji na 2011 rok, które możemy nazwać niestety – projektami rozregulowania rynku nieruchomości. W pakietach noworocznych wraca jak bumerang pomysł zniesienia uprawnień zawodowych dla pośredników w obrocie nieruchomościami. Pakiet „bis” ma stanowić więc powrót do oficjalnie zakończonego dialogu z dnia 14.10.2010r. Czy więc można władzy wierzyć, że dziś ogłoszone jutro nie zostanie odwołane? Jak długo jeszcze będzie trzeba walczyć z ignorancją twórców przepisów deregulacyjnych? W czyim interesie jest, by nadzór nad sposobem zdobywania uprawnień zawodowych przejęły prywatne firmy certyfikujące, zamiast władza publiczna? Czy właściwe jest poprawiać funkcjonujące z korzyścią dla wolnorynkowej gospodarki zasady pod nadzorem publicznym?

 

Szczególny nacisk jaki rząd kładzie na deregulację, nie ma nic niestety wspólnego z obowiązującymi w całej UE zasadami ochrony praw konsumenta. Daleko jeszcze nam do najbardziej rozwiniętych rynków innych krajów w zakresie obrotu nieruchomościami. Dla nas to dopiero 20 lat gospodarki rynkowej, co oznacza, że rozwijający się sektor powinien być poddany publicznemu nadzorowi. Konsumenci powinni posiadać możliwość ochrony swoich praw i ich egzekwowania z pomocą regulacji państwa, bezpośrednio od osób wykonujących zawód pośrednika w obrocie nieruchomościami lub zarządcy nieruchomości.