English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Nasi członkowie informują
Zakładki 3
zakladki_video

Nasi członkowie informują

DRUKUJ

Komunikat prasowy PFRN

05-07-2012

Jako uczestnicy XVII Kongresu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, który odbył się w dniach 24-25 maja 2012 roku w Warszawie zwracamy się z apelem do polskich władz, w sprawie utrzymania obecnego systemu regulującego dostęp do zawodów rynku nieruchomości tj.: pośrednika w obrocie nieruchomościami i zarządcy nieruchomości w Polsce.

 

W związku z projektem ustawy o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów, który zmierza do zlikwidowania licencji zawodowych dla pośredników w obrocie nieruchomościami i zarządców nieruchomości wyrażamy nasze głębokie zaniepokojenie tymi zmianami. Celem każdego państwa powinno być utrzymanie odpowiednich standardów na rynku nieruchomości oraz ochrona konsumentów i profesjonalistów w warunkach rozwijającego się, jednak podatnego na zachwiania równowagi rynku.

 

Widzimy, że w wyniku kryzysu finansowego i gospodarczego, a także w związku z nowelizacją Dyrektywy o uznawaniu kwalifikacji zawodowych, debata na temat deregulacji zostaje podjęta na nowo. Uważamy, że potencjalne korzyści płynące z regulacji lub deregulacji polskiego rynku nieruchomości muszą być oceniane w kontekście ich wpływu na tworzenie bardziej wydajnego i efektywnego rynku europejskiego.

 

Jako uczestnicy XVII Kongresu PFRN zwracamy uwagę na następujące kwestie:

 

1. Zasadniczym elementem niezbędnym do zapewnienia wysokiej jakości obsługi klienta na rynku nieruchomości jest kompetencja. W sytuacji szybko zmieniających się warunków rynkowych, coraz bardziej złożonych aspektów prawnych i technicznych oraz nowych pojawiających się ograniczeń, niezbędny jest wysoki poziom kwalifikacji profesjonalistów, zaś możliwość skorzystania z usług fachowców, których umiejętności są potwierdzone odpowiednim świadectwem jest niezbywalnym prawem konsumentów. Zakup domu lub mieszkania jest najważniejszą decyzją, jaką podejmuje rodzina, a z powodu wysokiego stopnia skomplikowania transakcji potrzebuje ona specjalistycznej pomocy przy jej przeprowadzeniu. Wyrażamy głębokie przekonanie, że przeciętny pośrednik musi posiadać umiejętności konieczne do bezpiecznego przeprowadzenia konsumenta przez procedury transakcji i tym samym gwarantujące jej sukces. Jesteśmy także przeświadczeni, że zarówno wejście na rynek krajowy, jak i wykonywanie na nim działalności zawodowej musi być uregulowane w jasny i przejrzysty sposób.
W związku z tym stanowczo opowiadamy się za tym, aby zachować równowagę pomiędzy potrzebą przestrzegania standardów i zapewnienia wysokiej jakości usług z jednej strony, a potrzebą większej mobilności profesjonalistów w celu ożywienia gospodarki z drugiej strony. Prowadzonej obecnie dyskusji na temat regulacji bądź deregulacji zawodów powinny towarzyszyć kroki mające na celu utrzymanie odpowiedniej jakości usług.

 

2. Kwestia regulacji zawodów pozostaje w gestii poszczególnych państw członkowskich, przy czym powinny one stosować zasadę pomocniczości. Należy zdać sobie sprawę z bardzo różnych tradycji funkcjonujących w tej dziedzinie w Europie. Zaledwie kilka krajów, na przykład Wielka Brytania, zdecydowało się jakiś czas temu na pełną deregulację rynku nieruchomości, wspierając jednocześnie samoregulację prowadzoną przez specjalistów pracujących na tym rynku. Inne kraje, na przykład Holandia, podjęły decyzję o deregulacji niektórych obszarów rynku, przekazując organizacjom zawodowym misję utrzymania wysokich standardów dla profesjonalistów i stworzenia punktu odniesienia dla klientów. W Belgii powołano urząd (IPI) nadzorujący wdrażanie przepisów regulacyjnych. Poza Polską, większość krajów Europy Centralnej, nie ma zarówno regulacji, jak i organizacji zawodowych.
 

Uznajemy, że potrzeba dalszego rozwoju rynku oraz potrzeba identyfikacji przeszkód, które utrudniają obywatelom innych państw członkowskich dostęp do rynków narodowych i do prowadzenia na nich działalności gospodarczej wymagają usprawnienia procedur uznawania kwalifikacji zawodowych i oferowania usług na terenie całej Unii Europejskiej. Mówi o tym zasada proporcjonalności.
 

Nie jest jednak rzeczą właściwą, aby sprawy ważne dla Europy, ze względu na obecny kryzys, wykorzystywać jako uzasadnienie deregulacji o charakterze ideologicznym. Ponadto równie niewłaściwe jest wprowadzenie deregulacji przez państwa członkowskie bez podjęcia próby uzgodnienia zasad na poziomie europejskim, co wydaje się być nie tylko rozsądną alternatywą, ale również pozwoliłoby na stworzenie ponadgranicznego porozumienia. Bez tych elementów podejmowane próby zmian są niebezpieczne dla rynku i grożą obniżeniem jakości usług świadczonych dla konsumentów.

 

Zwracamy uwagę przedstawicielom polskich władz, że celem Dyrektywy usługowej znanej również jako Dyrektywa Bolkensteina oraz Dyrektywy w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych było uproszczenie systemu świadczenia usług i uznawania kwalifikacji zawodowych w ramach rynku wewnętrznego, nie zaś deregulacja.

Najlepsze rozwiązanie dla wszystkich zainteresowanych stron polega na tym, aby rynki nieruchomości nie podlegały deregulacji na poziomie krajowym bez wcześniejszego porozumienia mającego na celu harmonizację zasad stosowanych na poziomie europejskim. W sytuacji, gdy nie podjęto próby dyskusji na temat harmonizacji zasad na poziomie europejskim, prosimy i nalegamy, aby obecny dobry system regulujący dostęp profesjonalistów do polskiego rynku nieruchomość pozostał niezmieniony.

 

Mamy nadzieję, że te argumenty zostaną zrozumiane i uwzględnione w dyskusji prowadzonej pomiędzy przedstawicielami polskich władz a środowiskiem rynku nieruchomości.


Warszawa, dnia 24-25 maja 2012 roku
 

Pliki do pobrania